Warning: Illegal string offset 'custom_css_post_id' in /home/server214716/ftp/wordpress/wp-includes/theme.php on line 1059

PolskaCo się stało w Czajce? Internauta ujawnia partactwo i prowizorkę!

Paweł Skutecki Paweł Skutecki2 września, 20205 min

Uwaga mediów skupia się dzisiaj na ratowaniu sytuacji związanej ze ściekami, które znowu leją się do Wisły. Nikt jak na razie nie zadaje kluczowego pytania: jakim cudem w XXI wieku, w środku Europy jest możliwa drugi raz w krótkim odstępie czasu tak kompromitująca awaria? Niektórzy mówią wręcz o terroryzmie, a prawda jest dużo bardziej brutalna… 

Na jednej z warszawskich grup pojawił się wpis pana Dariusza. W krótkim czasie wpis osiągnął kilka tysięcy udostępnień. Jeszcze nikt w tak prosty sposób nie wytłumaczył, co tak naprawdę wydarzyło się w Czajce:

„Awaria kolektora Czajki (przyczyny awarii) – o czym mało lub w ogóle nie ma w mediach i o czym wolą nie mówić „eksperci”. Dziś rurociągi /stalowe/ z gazem, ropą mają nawet kilka tysięcy km długości i nie ma żadnych większych awarii. Przebiegają często po górach, mokradłach, dnach rzek i oceanów. Po dnie Bosforu w betonowo-stalowej rurze jadą bezpiecznie samochody i pociągi. Przerzucenie rury pod dnie rzeki takiej jak Wisła wydaje się banalne. W Warszawie do transportu g… zamiast stalowych rur (tylko na odcinku 1,3 km pod Wisłą) położono „rury” zbudowane z … plastikowych pierścieni łączonych na …wcisk (długość każdego piersienia głównie około 1,5 metra i srednicy 1,6 m). Kiedy zorientowano się że taka konstrukcja jest za słaba, postanowiono rury zalać …betonem. Kiedy okazało się że masa betonu jest za ciężka dla plastikowej konstrukcji – rury zalano lżejszym ale słabszym betonem napowietrzonym /nie jest to beton konstrukcyjny/. Przed zabetonowaniem, rur najprawdopodobniej w żaden sposób nie zakotwiono do konstrukcji tunelu /brak podpór lub ławy fundamentowej/. Wylana warstwa betonu wydaje się dużo wyższa i przez to cięższa niż na projekcie. Bezpośrednio w wylewce zacementowano bez żadnych wzmocnień i podpór tor wagonu technicznego /dopiero w 2019 na odcinku tylko 100 m pierwszej awarii zastosowano stalowe zbrojenie/. Dziś ta całość „pracuje” i nie wytrzymuje obciążeń. Błąd jest konstrukcyjny i wykonawczy. Odpowiadają Ci, co wymyślili i zrealizowali ten nowatorski genialny pomysł (inżynierowie powinni stracić dyplomy) oraz ci co zaakceptowali takie rozwiązanie (przetarg i umowa na budowę części pod rzeką 2010 rok) oraz w pewnej mierze ci co przez lata ignorowali tą konstrukcję z błędem już na etapie powstawania. P.S. Dzień przed drugą katastrofą – tunel wizytowali specjaliści z Politechniki Warszawskiej. Nie oceniam ich pracy ale mieli szczęście że się nie potopili. Swoją drogą „Awaria kolektora” to brzmi dumnie – Jasiu po prostu pękła rura”.

Internauci doceniają przystępny sposób wyjaśnienia przyczyn awarii i jak na razie nikt nie podważył tez pana Dariusza.

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Zobacz także

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

3 × five =

Nasza Polska, 2020 © Wszelkie prawa zastrzeżone