ZagranicaŁukaszenka: na razie żyję i nie jestem za granicą

Karol Kwiatkowski Karol Kwiatkowski14 sierpnia, 20202 min

Żyję i nie jestem za granicą – oznajmił w piątek białoruski prezydent Alaksandr Łukaszenka. Dodał, że tego rodzaju plotki „rozkręcają świadomi”, czyli przeciwnicy jego rządów. Skrytykował strajki i protesty w przedsiębiorstwach na Białorusi, które rozpoczęły się w czwartek.

„Wszyscy walczą teraz o rynki, żeby wcisnąć traktor i coś tam jeszcze. Jeśli się zatrzymamy, to już nie rozkręcimy naszej produkcji. (…) Ludziom trzeba to wytłumaczyć – chcecie, to protestujcie, chcecie pracować – pracujcie” – powiedział Łukaszenka.

Jego zdaniem w kraju trwają próby podburzania „zespołów pracowniczych”. Podkreślił, że należy im wyjaśnić, jakie mogą być konsekwencje strajków, a mianowicie, że wycofanie się białoruskich producentów, wzmocni konkurentów.

W czwartek do ulicznych protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich dołączyli pracownicy wielu przedsiębiorstw państwowych. W piątek protesty są kontynuowane. (PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zobacz także

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

2 × 2 =

logo_biale

Magazyn Nasza Polska odwołuje się do tradycji wydawnictwa polonijnego o tym samym tytule.

Jesteśmy przekonani, że Czytelnicy mają prawo do obiektywnych informacji i uczciwie prezentowanych opinii.

Zapraszamy do współtworzenia magazynu!

Kontakt: redakcja@naszapolska.pl

Nasza Polska, 2020 © Wszelkie prawa zastrzeżone