Brazylia we wtorek zatwierdziła rozpoczynające się w sierpniu badania kliniczne potencjalnej szczepionki COVID-19, opracowanej wspólnie przez amerykańską firmę farmaceutyczną Pfizer i niemiecką firmę BioNTech – to trzecia szczepionka, która ma być testowana w tym kraju.
Z ponad 2,1 miliona potwierdzonych przypadków koronawirusa Brazylia ma najgorszą sytuację na świecie poza Stanami Zjednoczonymi, co czyni ją głównym poligonem doświadczalnym dla szczepionek.
„Jesteśmy dumni, że brazylijscy wolontariusze uczestniczą w tym globalnym przedsięwzięciu, które może odegrać kluczową rolę w walce z COVID-19” – powiedział Edson Moreira, który poprowadzi badanie Pfizer / BioNTech.
Brazylijski urząd, Anvisa, wcześniej zatwierdził testy możliwych szczepionek opracowanych w Wielkiej Brytanii i Chinach. We wtorek pierwszemu ochotnikowi z Brazylii wstrzyknięto możliwą szczepionkę na koronawirusa opracowaną przez chiński Sinovac Biotech w Sao Paulo. Szczepionka opracowana przez University of Oxford i AstraZeneca weszła do badań klinicznych w Brazylii w czerwcu.
Kraj stara się również zapewnić dostawy potencjalnych szczepionek, na wypadek gdyby okazały się skuteczne. Tymczasowy minister zdrowia Eduardo Pazuello powiedział we wtorek, że trwają negocjacje z amerykańską firmą biotechnologiczną Moderna Inc dla Brazylii, aby uzyskać priorytet w zakupie potencjalnej szczepionki COVID-19, którą firma opracowuje. Pazuello powiedział, że Brazylia ma już porozumienie z AstraZeneca, że firma dostarczy 30 milionów dawek potencjalnej szczepionki.
Sinovac zgodził się dostarczyć wystarczającą ilość szczepionki, aby uodpornić 60 milionów Brazylijczyków, jeśli okaże się, że jest skuteczna.
Karol Kwiatkowski
Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.




