PolskaNarkotyki i autobusy, konieczna jest zamiana przepisów

Paweł Skutecki9 lipca, 20203 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Jestem przekonana, że jeśli idzie o pracę pod wpływem narkotyków, mamy problem społeczny, który nie dotyczy jedynie kierowców autobusów w Warszawie – powiedziała podczas czwartkowej konferencji prasowej wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska.

Renata Kaznowska odpowiadając na pytanie jaka jest przyszłość współpracy miasta z przewoźnikiem Arriva, podkreśliła, że przypadki osób pracujących pod wpływem narkotyków zdarzają się też w innych zawodach i miastach.

„Nie dajmy sobie wmówić, że narkomani w niemieckiej spółce przewożą warszawiaków, bo to jest oburzające. Jestem przekonana, że jeśli idzie o pracę pod wpływem narkotyków, mamy do czynienia z pewnym problemem społecznym, który nie dotyczy jedynie kierowców autobusów w Warszawie, ale też innych zawodów i miast. Jestem gotowa się założyć, że takie przypadki są w każdym innym polskim mieście oraz spotkamy się z tym też wśród taksówkarzy, pracowników fabryk, klubów itd.” – wyjaśniła wiceprezydent.

Kaznowska wskazała, że „najbardziej istotna” jest obecnie zmiana przepisów. „I to nie tylko tych dotyczących przewoźników – zwłaszcza warszawskich – ale też innych zawodów. Żądamy zmiany, aby wszyscy czuli się bezpiecznie” – zaapelowała.

We wtorek na ul. Klaudyny na warszawskich Bielanach kierowca autobusu linii 181 uderzył w cztery zaparkowane pojazdy i latarnię. Jedna osoba, pasażerka autobusu, została przewieziona do szpitala z ogólnymi obrażeniami.

Z kolei pod koniec czerwca będący pod wpływem amfetaminy kierowca autobusu miejskiego linii 186 spowodował wypadek na moście Grota-Roweckiego. W wyniku zdarzenia autobus spadł z mostu, zginęła jedna osoba, zaś cztery zostały ciężko ranne.

Sprawcy obu wypadków byli pracownikami firmy Arriva. (PAP)

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

five − 2 =