ZagranicaSzwecja wciąż walczy z koronawirusem. Łączny bilans to 5209 zgonów

Paweł Skutecki24 czerwca, 202014 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

O 48 wzrosła w ciągu ostatniej doby liczba ofiar śmiertelnych Covid-19 w Szwecji; łączny bilans zgonów wywołanych epidemią koronawirusa to 5209 – podał w środę szwedzki Urząd Zdrowia Publicznego.

Z opublikowanych statystyk wynika, że liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa wzrosła w ciągu doby o 1487, do 62 324. Na oddziałach intensywnej terapii leczonych jest 191 zakażonych pacjentów.

W środę nie odbyła się w Urzędzie Zdrowia Publicznego konferencja prasowa podsumowująca sytuację w Szwecji. W okresie letnim takie spotkania będą odbywały się tylko dwa razy w tygodniu.

Za to w środę publiczna rozgłośnia Szwedzkie Radio wyemitowała rozmowę z twórcą szwedzkiej strategii, głównym epidemiologiem kraju Andersem Tegnellem. Była to część tradycyjnego cyklu „Lato w programie pierwszym”, do którego zapraszani są goście, mający coś ważnego do przekazania. Każdy z nich zapozował z wiankiem z kwiatów na głowie.

Tegnell przyznał, że „początkowo nie martwił się wybuchem epidemii w Chinach”. „Nie doceniłem koronawirusa” – oznajmił. Główny epidemiolog Szwecji wyznał także, że zaskoczyły go działania innych państw, które całkowicie zamknęły swoje społeczeństwa. „Sądziłem, że więcej państw wybierze szwedzką strategię, a zostaliśmy sami. Świat oszalał, a wszystko to, o czym rozmawialiśmy zostało zapomniane” – powiedział.

Epidemiolog twierdzi, że szwedzkie działania mają poparcie w dyskutowanych wcześniej ustaleniach naukowych.

Szwecja jako jeden z niewielu krajów na świecie zdecydowała o wprowadzeniu dobrowolnych zaleceń zamiast zakazów. Od wybuchu epidemii normalnie działały szkoły podstawowe. Władze nie zamknęły granic dla mieszkańców UE.

Według Tegnella „porażką jest, że tak wiele starszych osób zmarło, zwłaszcza w domach opieki”. „Porównamy, ocenimy i zdobędziemy wiedzę, ale wyciąganie wniosków już teraz może prowadzić do wielu nieprawidłowych odpowiedzi” – podkreślił główny epidemiolog.

Komisję mającą ocenić szwedzką strategię walki z koronawirusem ma powołać szwedzki parlament. W środę opozycyjne partie ustaliły z socjaldemokratycznym rządem, że raport w tej sprawie powinien powstać do jesieni 2022 roku, czyli przed kolejnymi wyborami. Samo powołanie komisji opóźnia się, gdyż poszczególne ugrupowania spierają się co do zakresu działania komisji.

Tegnell budzi w Szwecji skrajne uczucia. Do Szwedzkiego Radia wpłynął od słuchaczy protest przeciwko zapraszaniu do letniej audycji epidemiologa, który ich zdaniem nie jest autorytetem. Grupa osób niemal codziennie protestuje przed Urzędem Zdrowia Publicznego, domagając się odwołania epidemiologa i zmiany szwedzkiej strategii. Inni uważają Tegnella jednak za bohatera, uwieczniając wizerunek epidemiologa na tatuażach albo koszulkach.

Ze Sztokholmu Daniel Zyśk (PAP)

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Jeden Komentarz

  • PI Grembowicz

    24 czerwca, 2020 at 5:50 pm

    Raczej to sepsa, jej mutacja, odmiana, ostra i destrukcyjna, napastliwa… Ale islamistów/koranistow/muzułmanów tamtejszych to nie bierze! Dziwne!

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

8 + osiemnaście =