PolitykaBodnar wzywa do powstrzymania mowy nienawiści wobec osób LGBT

Karol Kwiatkowski15 czerwca, 20204 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Do powstrzymania się od mowy wykluczenia i pogardy w związku z kolejnymi, pojawiających się w kampanii wyborczej, wypowiedziami wymierzonymi w osoby LGBT wezwał w piątek Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. Dodał, że skrót LGBT określa osoby, a nie ideologię.

„Nieprzekraczalną granicą wolności słowa jest godność drugiego człowieka. Żadne okoliczności, w tym kampania wyborcza, nie mogą być uzasadnieniem dla dehumanizacji grupy społecznej oraz homofobicznej retoryki” – napisał w stanowisku opublikowanym w poniedziałek RPO.

W sobotę prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z mieszkańcami Brzegu powiedział, że „próbuje się nam wmówić, że LGBT to ludzie. A to jest po prostu ideologia”. „Najlepszym dowodem na to, że jest to ideologia, jest to, że część osób, które mają preferencje homoseksualne, nie utożsamia się z tym ruchem i ideologią” – dodał.

Z kolei poseł PiS Przemysław Czarnek w TVP Info powiedział: „Brońmy rodziny przed tego rodzaju zepsuciem, deprawacją, absolutnie niemoralnym postępowaniem, brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka, czy o jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy z tą dyskusją”.

Adam Bodnar odnosząc się m.in. do tych wypowiedzi w swoim stanowisku stanowczo sprzeciwił się dehumanizacji osób LGBT, potęgowania uprzedzeń i ich instrumentalnego wykorzystywania w toku kampanii wyborczej. Zaapelował też do uczestników debaty publicznej o kierowanie się szacunkiem dla godności i praw wszystkich ludzi.

Rzecznik podkreślił, że skrót LGBT określa osoby o określonej orientacji seksualnej i tożsamości płciowej, a nie jakąkolwiek „ideologię”. Bodnar zaznaczył przy tym, że zakaz dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową od wielu lat stanowi część polskiego systemu prawnego. Jak wskazał wynika on z konstytucji i czterech ustaw, które wprost wymieniają orientację seksualną jako niedopuszczalną przesłankę nierównego traktowania.

RPO wyraził też stanowczy sprzeciw wobec publicznych wypowiedzi osób pełniących wysokie funkcje w państwie. Wskazał w tym kontekście na słowa m.in. prezydenta, posłów PiS: Jacka Żalka, Przemysława Czarnka, Tomasza Rzymkowskiego i europosła PiS Joachima Brudzińskiego. „Przypominam, że taka mowa wykluczenia i pogardy jest w demokratycznym państwie niedopuszczalna – nie usprawiedliwiają jej żadne okoliczności, w tym trwająca kampania wyborcza” – dodał Rzecznik.

Bodnar przypomniał też, że przy okazji wyborów parlamentarnych w Polsce w ub.r. OBWE zaleciło kandydatom powstrzymanie się od nietolerancyjnych wypowiedzi, a władze i partie polityczne wezwało do bezwzględnego potępienia tego typu przypadków. (PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

18 − dziesięć =