PolitykaPosłowie KO atakują Szumowskiego i mówią o gigantycznej aferze

Karol Kwiatkowski Karol Kwiatkowski22 maja, 202010 min

Spółka, w której udziały miała spółka braci Szumowskich otrzymała dofinansowanie na kwotę 24 mln zł niedługo potem, jak Łukasz Szumowski został wiceministrem nauki, choć wcześniej NCBR jej wniosek rozpatrzył negatywnie – poinformowali posłowie KO Michał Szczerba i Dariusz Joński.

Szczerba i Joński zorganizowali w piątek drugą już konferencję prasową w sprawie domniemanego konfliktu interesów ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Po zakończeniu kontroli w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego poinformowali, że przykładem takiego konfliktu interesów jest przypadek spółki Life Science Innovations, której wspólnikiem była spółka Szumowski Investments.

„19 maja 2016 spółka ta startuje w konkursie o grant, dotyczący programu Bridge Alfa, w Narodowym centrum Badań i Rozwoju” – mówił Szczerba. „Łukasz Szumowski w tym projekcie występuje w dwóch rolach, z jednej strony jest wspólnikiem spółki, a z drugiej strony w tym konkretnym projekcie jest wskazany jako kluczowa osoba” – dodał.Jednak 17 października 2016 roku wniosek ten jest przez NCBR „nie rekomendowany do dofinansowania” – zaznaczył.

Według Szczerby ważnym momentem jest data 24 listopada 2016 roku, kiedy Łukasz Szumowski został wiceministrem nauki; cztery dni po nominacji Szumowskiego spółka Life Science Innovations składa bowiem odwołanie i w sprawie tego konkretnego wniosku następuje zmiana decyzji.

„14 lutego 2017 roku NCBR dokonuje zmiany wcześniej podjętej decyzji, dodaje dodatkowe punkty projektowi, za którym stała spółka Life Science Innovations, a której udziałowcem jest Szumowski Investments. I okazuje się, że projekt na kwotę 24 milionów złotych uzyskuje pozytywną rekomendację” – powiedział Szczerba.

Według posłów KO Szumowski miał w tym okresie upoważnienie do zastępowania podsekretarza stanu Piotra Dardzińskiego w nadzorze nad NCBR. „Gdyby było tak, że pan minister, wiedząc o tym, że brat składa wniosek, chciał zachować neutralność, nie przyjąłby tej możliwości zastępstwa” – przekonywał Joński. Jak dodał, podpisanie umowy następuje 6 marca 2018 roku, czyli w momencie, gdy Łukasz Szumowski jest już ministrem zdrowia. „Ale cały czas jego nazwisko w projekcie istnieje” – zwracał uwagę Szczerba.

9 marca 2018 roku następuje pierwsza zmiana w umowie i prawdopodobnie dopiero wtedy następuje wykreślenie z niej nazwiska Łukasza Szumowskiego – dodali posłowie.

Posłowie KO zwracali uwagę, że Łukasz Szumowski został w listopadzie 2016 roku powołany na wiceministra nauki, choć już październiku tego roku CBA przesłało wicepremierowi i szefowi MNiSzW Jarosławowi Gowinowi pismo, że ma wątpliwości wobec projektów realizowanych przez braci Szumowskich. „Łukasz Szumowski wchodzi do ministerstwa nauki, będąc świadomym, tak jak i jego przełożeni, że wokół projektów spółek, w których jest wspólnikiem są poważne wątpliwości” – zauważył Szczerba.

„To pokazuje jakąś gigantyczną aferę” – przekonywał Joński. „Apeluję do pana prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, niech pan premier Mateusz Morawiecki i pan minister Szumowski pokażą swoje majątki i majątki swoich rodzin” – mówił.

Łukasz Szumowski był wiceministrem nauki od końca 2016 do początku 2018 roku, kiedy został ministrem zdrowia. B. minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin oświadczył w środę, że Łukasz Szumowski, obejmując urząd wiceministra nauki, poinformował go o „biznesowej aktywności swojego brata”. „Z powodu potencjalnego konfliktu interesów NIGDY nie podejmował żadnych działań związanych z przyznawaniem grantów przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju” – napisał w środę Gowin na Twitterze.

Sam Szumowski mówił w niedawnym wywiadzie dla PAP, że będąc w służbie publicznej nie podejmował żadnych decyzji dotyczących działalności zawodowej swego brata. „Wbrew temu, co podają niektóre media, nigdy nie nadzorowałem instytucji, z których firma mojego brata otrzymywała dofinansowanie. Przychodząc do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego wspólnie z wicepremierem Gowinem zdecydowaliśmy, że nie będę podejmował żadnych decyzji związanych z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju z uwagi na działalność badawczą prowadzoną w firmie, z którą związany jest mój brat” – powiedział Szumowski.

„Gazeta Wyborcza” podała w poniedziałek, że zanim Łukasz Szumowski wszedł do rządu, był udziałowcem dwóch z wielu spółek, których założycielem był jego starszy brat – Marcin Szumowski. Chodzi o firmy Vestera i Szumowski Investments. W czerwcu 2017 roku, kilka miesięcy po tym, jak został wiceministrem nauki, Szumowski miał pozbyć się udziałów w spółkach, które następnie przejęła jego żona – Anna. Najwięcej, jak podaje gazeta, warte były udziały Szumowskiego w spółce Vestera, czyli 87 tysięcy udziałów, wartych 4 mln 390 tys. złotych.

Spółka Szumowski Investments jest jednym z udziałowców OncoArendi Therapeutics, której prezesem jest Marcin Szumowski. Według ustaleń „Faktu”, w latach 2017–2020 spółka Marcina Szumowskiego otrzymała z publicznych środków co najmniej 74 miliony złotych z dotacji i grantów z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, które podlega MNiSzW.

Ministerstwo Zdrowia wystąpiło we wtorek do „Gazety Wyborczej” o sprostowanie treści materiału z 18 maja „Biedny minister i jego bogaty brat. Tysiąckrotny skok biznesów rodziny Szumowskich”. „Nieprawdą jest, jakoby minister zdrowia Łukasz Szumowski zbył swoje udziały w spółce Vestera 1 czerwca 2017 r. Minister zbył swoje udziały przed tym, jak w listopadzie 2016 r. został powołany na stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego” – głosi sprostowanie.

„Nieprawdą jest także jakoby minister Łukasz Szumowski jako podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego miał w swoich zadaniach nadzorowanie Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Łukasz Szumowski nie miał także pełnomocnictwa do wykonywania zadań w tym zakresie” – zaznaczono. (PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Karol Kwiatkowski

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

16 − nine =