PolskaCieszyński: sprawa Krystiana W. musi być wyjaśniona

Magdalena Targańska21 maja, 20203 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Sprawa Krystiana W., który dopuszczał się gwałtów i molestowania nastolatek, musi być wyjaśniona. Cała klasa polityczna, zarówno rządzący, jak i opozycja, a także władze lokalne muszą dołożyć wszelkich starań, by tak się stało – podkreślił wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

Wiceminister pytany był rano w TVP Info o sprawę Krystiana W., ps. Krystek, określanego przez media „łowcą nastolatek” . TVP wyemitowała film Sylwestra Latkowskiego „Nic się nie stało” w środę wieczorem. Przywołano w nim m.in. zeznania nastolatek, które opisywały gwałty i molestowanie.

„Uważam, ze to jest sprawa, która musi być bezwzględnie wyjaśniona. To jest taka rzecz w sprawie, której nie może być żadnych wątpliwości. To kwestia, co do której cała klasa rządząca – czy to rząd, czy to opozycja, chociaż w Sopocie to w drugą stronę wygląda, jeśli chodzi o opcje polityczne – powinna dołożyć wszelkich starań, by pokazać, że nie ma żadnej najmniejszej zgody władzy na tolerowanie tego typu działań” – powiedział Cieszyński.

Wyraził też przekonanie, że minister sprawiedliwości oraz prokuratura zrobią wszystko, by tę sprawę wyjaśnić. Pokreślił, że oczekuje też pełnej współpracy z władzami lokalnymi w Trójmieście.

Śledztwo w sprawie „Krystka” ruszyło 2015 roku, gdy 14-letnia Anaid z Gdańska rzuciła się pod pociąg po tym, jak wyznała swojej koleżance, że została zgwałcona.

W wyniku śledztwa okazało się, że „Krystek” wielokrotnie zaczepiał nieletnie dziewczyny, a niektóre wielokrotnie gwałcił. Wyszło też na jaw, że „Krystek” działał bezkarnie przez wiele lat na terenie Trójmiasta, Pucka, Wejherowa i Władysławowa. Latkowski opisał kulisy działania mężczyzny, dramat dziewcząt oraz młodych kobiet.

Po emisji filmu wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik zapowiedział, że w Prokuraturze Krajowej powstanie specjalny zespół śledczych do wyjaśnienia wątpliwości pokazanych w dokumencie.

(PAP)

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

7 + 13 =