PolskaMiała być wielka demonstracja, ale przyszła garstka

Paweł Skutecki15 kwietnia, 20202 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Grupa na Facebooku „Strajk przedsiębiorców” liczy 180 tysięcy członków. Na hasło swojego lidera – kandydata na prezydenta – Pawła Tanajno dzisiaj w Warszawie miała się odbyć potężna manifestacja niezadowolenia z działań rządu w kontekście koronawirusa. Faktycznie pod Pałacem Kultury spotkała się garstka osób. 

Stop obłudzie Mateusza Morawieckiego – wołał do zgromadzonych Paweł Tanajno. Słuchały go liczne zastępy policjantów i dziennikarzy, bo… ludzie nie przyjęli jego zaproszenia do „spotkania biznesowego”. Taki był pretekst do złamania zakazów wprowadzonych w związku z koronawirusem. – Rząd ma was w nosie, chce żebyście zbankrutowali, rządzi nami bandycki rząd – krzyczał Tanajno zagłuszany przez policyjne wezwanie do rozejścia się.

Tanajno zapowiedział powstanie „organizacji, a może partii przedsiębiorców”. 

(fot. Magdalena Targańska)

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

5 × two =