Tylko u nasWiadomościMinister zamknie szpitale i przychodnie?

Paweł Skutecki Paweł Skutecki27 marca, 20204 min

Ministerstwo Zdrowia wydało właśnie pismo do „Pracowników sektora ochrony zdrowia”. Minister Józefa Szczurek-Żelazko zdecydowała o faktycznym paraliżu polskiej służby zdrowia. Jednym zakazem sprawiła, że w najbliższych tygodniach wiele szpitali i przychodni będzie musiało zostać zamkniętych. Zwiększą się kolejki, a pacjenci zostaną bez pomocy. Czy ministerstwo jest tego świadome?

Nasza Polska dotarła do oryginalnego pisma (o sygnaturze ZPN.60.3.2020) Ministerstwa Zdrowia, które skierowało je 25 marca do wszystkich pracowników sektora ochrony zdrowia. Można się domyślać, że chodzi tutaj o lekarzy, pielęgniarki, ratowników medycznych, analityków i wszystkich innych pracowników stojących na straży naszego zdrowia i życia. Jak pisze pani minister, jest to „prośba” poprzedzająca odpowiednie zmiany w prawie.

O co „prosi” ministerstwo? Dokładnie o to, żeby pracownicy medyczni „w przypadku wykonywania pracy w kontakcie z osobami ze zdiagnozowanym zakażeniem albo z podejrzeniem zakażenia” pracowali wyłącznie w jednej placówce, szpitalu czy przychodni. Pracownikom, którzy nie mają bezpośredniego kontaktu z takimi grupami pacjentów pani minister „zaleca” ograniczenie liczby miejsc wykonywanej pracy.

Problem w tym, że obecnie zdecydowana większość pracowników sektora ochrony zdrowia pracuje w co najmniej dwóch miejscach. Pracując w szpitalu, „dorabia” sobie w przychodni lub gabinecie prywatnym. Osoby wykonujące pracę wyłącznie dla jednego pracodawcy stanowią wyjątki. Nierzadkie są przypadki, kiedy ratownik medyczny pracuje równocześnie dla szpitala, przychodni, straży pożarnej i prywatnej firmy. Teraz wszyscy oni będą musieli zdecydować się na jednego pracodawcę. Pozostali zostaną bez pracowników.

Proszę o bezwzględne zastosowanie się do tych zasad ze skutkiem natychmiastowym – pisze minister Szczurek-Żelazko

Przy niedoborze odpowiedniej liczby lekarzy, pielęgniarek i ratowników medycznych, jeśli ci pracownicy zastosują się do „prośby” ministerstwa, można być pewnym, że olbrzymia liczba przychodni i szpitali zostanie w najbliższym czasie zamknięta.

Udostępnij:

Paweł Skutecki

Paweł Skutecki

Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny. Redaktor naczelny portalu Nasza Polska.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

4 × one =