Nasza historiaW Poznaniu uczczono bohaterów powstania wielkopolskiego

gregsoft gregsoft28 grudnia, 20197 min

Hołd powstańcom wielkopolskim oddano w piątek w Poznaniu w trakcie głównych uroczystości z okazji 101. rocznicy wybuchu zwycięskiej insurekcji. Powstanie zaczęło się 27 grudnia 1918 roku.

Kulminacją obchodów były uroczystości przy pomniku Powstańców Wielkopolskich w Poznaniu. Poprzedziła je msza w kościele farnym w intencji uczestników powstania oraz składanie kwiatów na grobach powstańców i w miejscach pamięci.

W trakcie wydarzenia przy pomniku odczytane zostały listy od prezydenta Andrzeja Dudy, premiera Mateusza Morawieckiego i wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Andrzej Duda podziękował poznaniakom i Wielkopolanom za to, że niezmiennie kultywują etos, którym kierowali się ich przodkowie.

„Jest to etos służby ojczyźnie przede wszystkim poprzez dobrą, rzetelną, wytrwałą codzienną pracę, a kiedy trzeba – także poprzez walkę zbrojną o wolność. Przed 101 laty poszła wiara do powstania. Powstańcy nieśli w sercach wiarę w Polskę i nadzieję na odzyskanie przez nasz naród własnego suwerennego państwa. Ale nie było to wiara ślepa, lecz oparta na mocnych podstawach wiedzy i umiejętności” – napisał.

Prezydent przypomniał też, że Wielkopolanie, po zakończonej sukcesem insurekcji, wsparli powstańców śląskich i bronili swój młody kraj przed bolszewikami. „Czcząc powstańców, zarazem uczmy się od nich jak kochać ojczyznę i mądrze jej służyć” – napisał.

Premier Morawiecki podkreślił, że w dziejach naszej drogi do niepodległości powstanie wielkopolskie „zajmuje miejsce szczególne”.

„Wielkopolan cechowała przy tym dojrzałość polityczna i doskonała organizacja. Dzięki wytężonej pracy organicznej, do walki o swoją ojczyznę ruszyli przedstawiciele wszystkich warstw społeczeństwa. W kilka miesięcy oddziały powstańcze stały się armią, która zapisała piękne karty w historii polskiego oręża” – podkreślił premier.

Małgorzata Kidawa-Błońska przypomniała, że gotowi do poświęcenia życia dla ojczyzny Wielkopolanie „nie patrzyli na podziały społeczne czy ideologiczne; w szeregi powstańców wstępowali zarówno narodowcy, jak i socjaliści”.

„Warto, szczególnie dziś, pamiętać o tym, że prawdziwy patriotyzm nie ma ideologicznych kolorów a szczera miłość do ojczyzny nie pozwala nikogo wykluczać ani nikogo pomniejszać” – napisała wicemarszałek Sejmu.

Gospodarz uroczystości, marszałek województwa wielkopolskiego Marek Woźniak przypomniał rolę wielkopolskich kobiet – nie tylko w trakcie powstania, ale i w poprzedzających je dziesięcioleciach najdłuższej wojny nowoczesnej Europy.

„Aktywny udział w powstaniu wielkopolskim brało kilkaset Wielkopolanek, jednak wcześniej tysiące wielkopolskich kobiet walczyło na bodaj najważniejszym froncie niepodległościowych zmagań. To kobiety pilnowały, aby dzieci mówiły po polsku, znały historię, zwyczaje i obrzędy polskie. Żelazny Kanclerz Otto von Bismarck, któremu trudno byłoby przypisać propolskie sentymenty, mówił: dopóki istnieć będzie kobieta polska, istnieć będzie problem polskości” – powiedział Woźniak.

Jak dodał, w okresie rozwoju pracy organicznej kobiety aktywnie szerzyły jej idee. „Panie włączały się w prace organizacji społecznych, działały w skautingu i drużynach Towarzystwa Gimnastycznego +Sokół+, zakładały czytelnie ludowe, chóry i towarzystwa samopomocy” – mówił.

Woźniak przypomniał m.in. sylwetki Anieli Tułodzieckiej, Janiny Omańkowskiej, Heleny Rzepeckiej i Zofii Sokolnickiej nazywanych matkami chrzestnymi powstania wielkopolskiego.

„Oddając hołd bohaterskim powstańcom wielkopolskim, pamiętajmy zawsze o tych, bez których nie byłoby zwycięstwa w walce i silnego regionu, zdolnego budować niepodległą ojczyznę. I choć rzadko kobiety trzymały w rękach karabin, były integralną częścią powstańczego zwycięstwa” – podkreślił Woźniak.

Powstanie wielkopolskie wybuchło 27 grudnia 1918 r. w Poznaniu. Do połowy stycznia wyzwolono większą część Wielkopolski. Zdobycze powstańców potwierdził rozejm w Trewirze podpisany przez Niemcy i państwa ententy 16 lutego 1919 r. W myśl jego ustaleń, front wielkopolski został uznany za front walki państw sprzymierzonych. Ostateczne zwycięstwo przypieczętował podpisany 28 czerwca 1919 r. traktat wersalski, w wyniku którego do Polski powróciła prawie cała Wielkopolska.

Rafał Pogrzebny (PAP)

Udostępnij:

gregsoft

gregsoft

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

19 + 8 =