Największe zagrożenie

Pod pustymi hasłami „wolność”, „praworządność”, demokracja”, „tolerancja”- ukrywa się agresywna akcja demolowania istotnej treści tych przymiotów. Światowe lewactwo, będące spadkobiercą komunizmu, zwalcza tradycyjny porządek rzeczy: normalność i przyzwoitość, moralność, religię; tępi zrównoważoną „prawicę”, „konserwatystów”, „świętoszków”. Za wszelką cenę chce obalić Pana Boga i zlikwidować oddawanie Mu czci.

 


Jednym z podstawowych elementów nowego komunizmu jest „multi-kulti” – zniesienie państw narodowych na rzecz zaprowadzenia w poszczególnych krajach etnicznych zbieranin. Odebranie suwerenności na rzecz podporządkowania rządowi światowemu.

Obrońców narodowości, ojczystej historii i patriotyzmu, nazywa się na stalinowską modłę „faszystami”, „nazistami” i „nacjonalistami”. Także w Polsce mamy partię polityczną, która ten kierunek reprezentuje, usiłując przy pomocy obcych zdobyć władzę, aby go realizować. Niestety, znajduje ona poparcie u części społeczeństwa – ludzi wywodzących się z minionego okresu panowania komunizmu, jego beneficjentów, oraz innych, nęconych oszukańczymi wizjami przez służący lewactwu aparat propagandy. Nie dostrzegając realnego zagrożenia, ostrzegają przed „nacjonalizmem” obawiający się konkurencji przedstawiciele obecnej władzy i niektórzy wysocy hierarchowie, zainfekowani modernizmem.

Zbigniew Żmigrodzki

 

 


08-12-2018 admin

Komentarze

  • Panie Zbigniewie
    pańskie materiały to rewelacja ,Będę je przenosił na inne portale ii rozpowszechniał -szczególnie na antykatolicki i masoński portal gloria.tv

Dodaj komentarz

Redakcja

naszapolska@onet.pl

 

Kontakt

w sprawie administrowania stroną: poczta@ewatylus.pl

Krótko i na temat - Zbigniew Żmigrodzki

Siewcy niepokoju

 

Nasze czasy wyznaczają szczególną rolę dziennikarzom i politykom. I jedni, i drudzy nigdy nie cieszyli się ogólnym uznaniem: wzniecali konflikty i zamieszanie, rozsiewali kłamstwa, wmawiali niestworzone rzeczy. Dzisiaj tak zwani pracownicy mediów w znacznej części służą politykom w podsycaniu wrogości i narzucaniu lewackich poglądów, a zwłaszcza ateizacji; upowszechniają tendencje antyobyczajowe i antymoralne. Istnieją pod tym względem chlubne wyjątki, ale uczciwi dziennikarze i publicyści, tak zresztą, jak i politycy, prześladowani są przez rozpanoszony medialny libertynizm, obrzucani obelgami, eliminowani na różne sposoby. Walka zła z dobrem, jaka toczy się teraz zawzięcie w świecie, znajduje wśród służalczych ludzi mediów użytecznych sojuszników, zdolnych i skłonnych do wszystkiego.

 

***

Dialog, pojednanie, jedność

 

Ustawicznie słyszymy wezwania, aby przystąpić do dialogu i pojednać się, by zapanowała upragniona „jedność”. Są to jednak postulaty nierealne w sytuacji, gdy w świecie toczy się kampania agresywnego ateizmu pod hasłem laicyzacji oraz usunięcia religii i moralności chrześcijańskiej z życia społecznego. Jego przedstawiciele pojmują dialog i pojednanie jako przyjęcie ich przekonań i ustąpienie im pod każdym względem; posługują się kłamstwem, oszczerstwem i pałają nienawiścią. Czy Chrystus jednał się z faryzeuszami albo z kupczącymi w świątyni? Do dialogu nie ma partnerów, słyszy się groźby i obraźliwe wyzwiska, inaczej myślącym zapowiada uwięzienie, udręki, zagładę.. Toczona przez lewactwo wojna ideologiczno – polityczna nie pozostawia miejsca na mówienie o jakiejkolwiek „jedności’. A jeżeli ktoś piętnuje w imieniu Kościoła „swary i spory”, niech powie wyraźnie, kto je wszczyna i kto za nie odpowiada. Inaczej te „szlachetne’’ apele to puste, obłudne mistyfikacje.

 

Polecamy

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis

Społeczeństwo i polityka na Wyspach w opisie korespondentki Elżbiety Królikowskiej-Avis