Jadwiga. Obywatelka premierka  

3 min. czytania

Redakcja

30 lipca 2020 r.

3 min. czytania

Redakcja

30 lipca 2020 r.

O ile cały rząd Prawa i Sprawiedliwości ma w sobie dużo peerelowskiego uroku, to najśliczniejsze goździki i rajstopy należą się oczywiście obywatelce premierce Jadwidze Emilewicz. 

Sam fakt, że istnieje w Polsce ministerstwo rozwoju wydaje mi się czarowaniem rzeczywistości. Rozwój albo jest, albo go nie ma i jedyne co urzędnik niestety może – to w nim przeszkadzać. Pomińmy jednak rozwój, skupmy się na wypoczynku. Nie dlatego, że akurat w tej konkurencji urzędnicy są niedoścignionym wzorem dla reszty ciężko pracującego społeczeństwa. 

Obywatelka premierka wymyśliła bowiem, że nie może być tak, że ludzie sobie jeżdżą na wakacje gdzie chcą i kiedy chcą. Ponieważ komuna od kilkudziesięciu lat ma ludzką – żeby nie powiedzieć: kobiecą – twarz, nie ma mowy o zakazach i zamykaniu turystycznych mieścin nad morzem czy w górach. Nic z tych rzeczy. Zresztą dzisiaj już nawet do górników się nie strzela, dzisiaj im się zamyka kopalnie, a potem „byłych górników” to już można zwykłą pałą lać. 

Wróćmy do obywatelki premierki. Wymyśliła ona, że zamiast obniżyć rodzicom podatki, choćby dochodowy, choćby zwiększając kwotę wolną od podatku, choćby VAT na ubranka dziecięce, to łaskawie odda trochę podatków, ale pod konkretnymi warunkami! 

Przeczytaj artykuł o tym, Wyższy ryczałt dla przedsiębiorców od 2027 r. Kto zapłaci więcej?

Można będzie te parę złotych wydać wyłącznie na wakacje spędzone wyłącznie w wyznaczonych przez obywatelkę premierkę miejscach. 

Zachęcamy do lektury: Kredyt na partycypację TBS: rząd daje gwarancję, minister mówi „nie”

Czyli tak: obywatelka zabierze mi jakieś siedemset złotych i odda pięćset pod warunkiem, że je wydam tam, gdzie mi ona pozwoli. Dobre co? Wcale nie „dobre” tylko „innowacyjne”. Serio. Według obywatelki premierki to „innowacyjny instrument”. 

Temat kontynuujemy w artykule: Ustawa o najmie krótkoterminowym pisana przez właściciela mikrokawalerek? Wiceminister Ireneusz Raś tłumaczy się z inwestycji

Jaki był efekt tego „instrumentu”? Ano taki, że przez cały lipiec branża turystyczna przyczajona czeka na klientów, a ci przyczajeni czekają na sierpień, bo wtedy obywatelka premierka pozwoli na wydawanie własnych pieniędzy. I wreszcie się doczekali! Już od najbliższej soboty rodzice mogą rejestrować się na „Platformie Usług Elektronicznych ZUS” żeby „uzyskać swoją elektroniczna portmonetkę”. 

Spory rozmach ma nasza władza, więc można się spodziewać kolejnych innowacji. Nie zdziwię się, kiedy obywatelka premierka wymyśli np. „Bon Książkowy” zwany także „Książka +”. Jak to zrobić? Podnieść trochę podatek dochodowy i VAT na książki, po czym w ramach „promocji czytelnictwa” oddać w formie bonu na książki z rządowej listy po sto złotych rocznie. Same plusy! Ludzie będą czytali to co obywatelka premierka im poleci, nie będą szukać po burżuazyjnych księgarniach, tylko się zrobi regał na każdym Orlenie… 

Najgorsze, że ona może to potraktować serio… 

Paweł Skutecki

Felietony i komentarze nie zawsze odzwierciedlają poglądy redakcji. 

Napisane przez

Cykl

Tagi

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Awantura przed Trybunałem Konstytucyjnym – ostry spór Tuska z Nawrockim

Kontrola plecaków w szkołach? Pomysł MEN spotkał się z ostrą krytyką. Szef policji: „Pokaż, co masz”

Rząd tworzy listę leków na czas wojny. Eksperci alarmują: zapasów i tak brakuje

Podpalenie stacji Starlink. Zatrzymano trzy osoby w Niemczech, w tle rosyjskie służby

Milionowe straty i przepłacone remonty – porażający audyt w Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej

Pożegnanie pani Darii z Leszczydołu-Nowin. Ksiądz wspomniał o modlitwie za nożownika

Były żołnierz WOT Mateusz Ritter zatrzymany na oczach widzów. Żandarmeria wyważyła drzwi podczas transmisji na TikToku

Burmistrz Sanoka Tomasz Matuszewski zatrzymany przez CBA

Inne kategorie

Czytaj także