Były żołnierz WOT Mateusz Ritter zatrzymany na oczach widzów. Żandarmeria wyważyła drzwi podczas transmisji na TikToku

3 min. czytania

Filip Dzięciołowski

13 października 2026 r.

Mateusz Ritter

3 min. czytania

Filip Dzięciołowski

13 października 2026 r.

Mateusz Ritter, były plutonowy Wojsk Obrony Terytorialnej, był w trakcie prowadzenia transmisji live na TikToku, gdy Żandarmeria Wojskowa wyważyła drzwi do jego mieszkania. Widzowie zobaczyli, jak funkcjonariusze wchodzą do środka i obezwładniają byłego wojskowego. Ritter od miesięcy publicznie uderzał w przełożonych z 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej, a w sierpniu został zwolniony ze służby. Teraz jego sprawą zajmuje się prokuratura.

Dlaczego zatrzymano Mateusza Rittera?

Do zatrzymania doszło w poniedziałek 12 października w godzinach popołudniowych. Żandarmeria weszła do mieszkania Rittera w Poznaniu w momencie, gdy mężczyzna prowadził transmisję na TikToku i żywo relacjonował, jak służby próbują dostać się do środka. Z racji tego, że Ritter nie otworzył im dobrowolnie drzwi od lokalu, to żandarmi, wspierani przez policję, po prostu je wyważyli, po czym weszli do mieszkania i go obezwładnili. Nagranie z zatrzymania błyskawicznie rozeszło się w sieci.

Co mówi Żandarmeria Wojskowa?

Zatrzymanie potwierdził w rozmowie z portalem Zero.pl rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej.

Żandarmeria prowadzi czynności w trybie art. 308 kodeksu postępowania karnego. Na chwilę obecną nie udzielamy żadnych szczegółowych informacji.ppłk Dariusz Rozkosz, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej

Artykuł 308 kpk dotyczy tzw. postępowania w niezbędnym zakresie. Na tej podstawie służby mają prawo wykonywać pewne czynności, zanim jeszcze zostanie formalnie wszczęte śledztwo lub dochodzenie. Artykuł ten pozwala na działanie wyłącznie w sprawach niecierpiących zwłoki.

Podinsp. Iwona Liszczyńska z policji przekazała, że główne czynności w sprawie prowadzi Żandarmeria, a funkcjonariusze policji jedynie ją wspierali. Postępowanie wobec Rittera prowadzi Prokuratura Rejonowa Poznań-Grunwald, a konkretnie jej Dział do Spraw Wojskowych. Ani Żandarmeria, ani prokuratura nie potwierdziły oficjalnie, czy i jakie zarzuty usłyszy były żołnierz.

O co chodzi w konflikcie Rittera z wojskiem?

Ritter służył w kompanii saperów 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Od miesięcy publikował w internecie, głównie na TikToku, nagrania, w których wulgarnie atakował oficerów i podoficerów brygady, wymieniając ich przy tym z nazwiska. Twierdził, że w jego jednostce dochodzi do wielu nieprawidłowości, a on sam występuje w imieniu żołnierzy, którzy są źle traktowani przez przełożonych.

Jego wystąpienia z czasem stawały się coraz bardziej konfrontacyjne. Ritter potrafił koczować pod bramą jednostki nawet ponad 20 godzin i domagać się spotkania z generałem, relacjonując to oczywiście na żywo.

Czy Mateusz Ritter jest jeszcze żołnierzem?

Choć w sieci wciąż przedstawiał się jako żołnierz, Ritter od dwóch miesięcy nie należy już do Wojska Polskiego. Jak poinformował rzecznik Dowództwa WOT mjr Rafał Rylich, 14 sierpnia 2026 r. został zwolniony z terytorialnej służby wojskowej z powodu naruszenia dyscypliny wojskowej, na podstawie art. 353 ustawy o obronie Ojczyzny.

Dowództwo wskazało trzy powody tej decyzji. Pierwszym było nielegalne nagrywanie i rozpowszechnianie materiałów z terenu jednostki oraz wizerunków żołnierzy bez ich zgody. Drugi powód to wykorzystywanie munduru, oznaczeń i nazwy jednostki do własnej działalności w mediach społecznościowych. Trzecia kwestia dotyczy wulgarnej formy publikowanych treści, która zdaniem wojska uderza w godność żołnierza. WOT dziś wyraźnie odcina się od byłego plutonowego i podkreśla, że od sierpnia nie jest on żołnierzem.

Źródła: Zero.pl, Defence24. Opracowanie: Nasza Polska.

Cykl

Tagi

Udostępnij
Najnowsze

Burmistrz Sanoka Tomasz Matuszewski zatrzymany przez CBA

Międzynarodowa grupa przestępcza rozbita – Polacy, Rosjanie i Ukrainiec aresztowani

Student z Ukrainy chciał zabić w „krwawy piątek”. Został aresztowany na 3 miesiące.

Balcerowicz: hejt na Ukrainę to podłość lub głupota. Nie można już pytać o UPA i rolnictwo?

Wojna z Rosją w ciągu 5 miesięcy? Wójt Gdowa Zbigniew Wojas, teść szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, potwierdza to naszej redakcji

Czy za atakami w szkołach stoi Rosja? Rząd częściowo przyznaje rację Kaczyńskiemu, ale żąda dowodów

Ukrainki chcą wyjechać z Polski? Co naprawdę mówią badania

„Krwawy piątek” w szkołach: policja w 15 tys. placówek, są zatrzymania. Challenge nie istnieje?

Inne kategorie

Czytaj także