Fitch Ratings utrzymał w piątek 21 sierpnia 2026 r. rating Polski na poziomie A- dla zobowiązań w walucie obcej i krajowej, a perspektywę oceny pozostawił negatywną. Agencja prognozuje deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych na poziomie 6,9 proc. PKB w 2026 r. oraz wzrost długu publicznego do 72,7 proc. PKB w 2028 r. To trzecia z rzędu decyzja Fitch, w której perspektywa polskiej oceny pozostaje negatywna.
Fitch nie zmienił oceny, ale negatywna perspektywa trwa od września 2025 roku
Ocena A- to czwarty stopień od dołu w kategorii inwestycyjnej i oznacza niskie ryzyko, że państwo nie spłaci swoich zobowiązań. Perspektywa negatywna nie jest obniżką oceny. Mówi, że w horyzoncie zwykle od roku do dwóch lat agencja widzi więcej powodów do cięcia niż do podwyżki.
Fitch zmienił perspektywę ze stabilnej na negatywną 5 września 2025 r., co potwierdziło Ministerstwo Finansów w komunikacie z tego samego dnia. Utrzymał ją w decyzji z 27 lutego 2026 r. i teraz po raz kolejny. W uzasadnieniu sierpniowej decyzji agencja wskazała trzy powody.
Brak wiarygodnego planu konsolidacji fiskalnej, wyzwania polityczne w kraju oraz ryzyka przedwyborczego luzowania fiskalnego
Komunikat prasowy, Fitch Ratings, 21 sierpnia 2026
Po stronie mocnych punktów Fitch wymienił zróżnicowaną i odporną gospodarkę, korzyści z członkostwa w Unii Europejskiej oraz wiarygodną politykę pieniężną i kursową. Te same argumenty agencja powtarza w kolejnych komunikatach od 2025 r.
Deficyt w prognozie Fitch nie schodzi poniżej 6,1 proc. PKB do 2028 roku
Fitch przewiduje deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych na 6,9 proc. PKB w 2026 r., 6,7 proc. w 2027 r. i 6,1 proc. w 2028 r. Punktem wyjścia jest 7,3 proc. PKB w 2025 r. – wartość podana przez Główny Urząd Statystyczny w notyfikacji fiskalnej z 22 kwietnia 2026 r. Unijny limit deficytu to 3 proc. PKB, czyli mniej niż połowa tego, co Fitch zakłada na koniec swojej prognozy.
Wzrost gospodarczy agencja szacuje na 3,3 proc. w 2026 r. i 2,9 proc. w 2027 r. Sama dynamika PKB nie jest tu problemem, bo mieści się powyżej średniej dla krajów z oceną z przedziału A. Problemem jest to, że przy takim wzroście deficyt nadal przekracza 6 proc. PKB, więc dług rośnie szybciej niż gospodarka.
Agencja odniosła się także do struktury popytu w kolejnych kwartałach.
Konsumpcja prywatna wyhamuje w warunkach wolniejszego wzrostu płac realnych, podczas gdy zakończenie projektów w ramach Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności oraz wysokie wydatki na obronność będą wspierać inwestycje
Komunikat prasowy, Fitch Ratings, 21 sierpnia 2026

Rząd zapowiada nową skalę PIT, Fitch liczy ryzyko przedwyborczych wydatków
Dwa dni przed decyzją agencji, 19 sierpnia 2026 r., premier Donald Tusk przedstawił nową skalę PIT od 2027 roku, z drugim progiem podniesionym ze 120 tys. zł do 130 tys. zł. Rząd zapowiedział, że pakiet ma być neutralny dla finansów państwa, bo ubytek w PIT pokryją wyższe wpływy z innych podatków.
Fitch zapisał w komunikacie ryzyko odwrotne: że rok wyborczy przyniesie dodatkowe wydatki, których w prognozie jeszcze nie ma. Agencja nie wskazała konkretnych pozycji budżetowych.
Po lutowej decyzji agencji minister finansów Andrzej Domański powiedział, że utrzymanie oceny potwierdza odpowiedzialną politykę gospodarczą państwa, i wskazał na rentowności polskich obligacji skarbowych poniżej 5 proc. Do rana 22 sierpnia Ministerstwo Finansów nie opublikowało odrębnego komunikatu w sprawie decyzji z 21 sierpnia.
Czym jest rating kredytowy i co oznacza ocena A-
Rating kredytowy to ocena zdolności dłużnika do terminowej spłaty zobowiązań, wystawiana przez agencję ratingową w skali literowej. Dla państwa oznacza on szacunek ryzyka, że nie obsłuży swoich obligacji. Im niższa ocena, tym wyższej premii za ryzyko żądają inwestorzy, czyli tym drożej państwo pożycza.
Skala dzieli się na dwie części. Poziom inwestycyjny sięga od AAA do BBB- u Fitch i S&P oraz od Aaa do Baa3 u Moody’s, a wszystko poniżej to poziom spekulacyjny, potocznie nazywany śmieciowym. Ocena A- leży trzy stopnie nad granicą tych dwóch części. Znaki plus i minus, a u Moody’s cyfry od 1 do 3, dzielą każdą literę na trzy podstopnie.
Do samej oceny agencja dokłada perspektywę: pozytywną, stabilną albo negatywną. To zapowiedź kierunku, a nie decyzja. Zmiana ratingu wymaga osobnego przeglądu, którego terminy agencje ogłaszają z rocznym wyprzedzeniem.
Ostatnia obniżka polskiego ratingu przypada na S&P Global Ratings. W połowie stycznia 2016 r. agencja ścięła ocenę Polski z A- do BBB+, a poziom A- przywróciła dopiero w październiku 2018 r. Fitch i Moody’s w tym samym czasie swoich ocen nie zmieniły. Odbudowa oceny zajęła dwa lata i dziewięć miesięcy.
Polskę ocenia równolegle kilka agencji i ich oceny nie są identyczne.
| Agencja | Rating długoterminowy | Perspektywa | Ostatnia decyzja |
|---|---|---|---|
| Moody’s | A2 | negatywna | 21 marca 2026 r. |
| Fitch Ratings | A- | negatywna | 21 sierpnia 2026 r. |
| S&P Global Ratings | A- | stabilna | 8 maja 2026 r. |
| Morningstar DBRS | A | negatywna | stan na 8 maja 2026 r. |
Moody’s ocenia Polskę o jeden stopień wyżej niż Fitch i S&P, ale z perspektywą negatywną. S&P jest jedyną z trzech największych agencji, która utrzymuje perspektywę stabilną.
Dług rośnie szybciej niż u sąsiadów z tej samej półki ratingowej
Fitch nie ocenia polskiego długu w próżni, tylko zestawia go z medianą państw, które mają tę samą literę w ocenie. W 2028 r. dług publiczny brutto Polski ma sięgnąć 72,7 proc. PKB przy medianie 58,1 proc. dla krajów z ratingiem A. Różnica wynosi 14,6 pkt proc. i to ona, a nie sam poziom zadłużenia, jest w komunikacie agencji punktem zapalnym.
Drugi wskaźnik dotyczy już nie zapasu długu, lecz jego ceny. Koszt obsługi zadłużenia ma w 2028 r. pochłonąć 6,8 proc. dochodów budżetowych wobec 5 proc. mediany dla krajów z oceną A. W praktyce oznacza to, że z każdych 100 zł, które wpłyną do budżetu, blisko 7 zł pójdzie na odsetki, zanim ktokolwiek wyda złotówkę na szpital, drogę czy czołg.
| Wskaźnik w 2028 r. | Polska | Mediana krajów z ratingiem A |
|---|---|---|
| Dług publiczny brutto | 72,7 proc. PKB | 58,1 proc. PKB |
| Koszt obsługi zadłużenia | 6,8 proc. dochodów budżetowych | 5,0 proc. dochodów budżetowych |
Obie liczby idą w tym samym kierunku: dług rośnie, a udział odsetek w budżecie rośnie razem z nim. Rachunek zamyka się sam, bo przy deficycie powyżej 6 proc. PKB państwo co roku pożycza na spłatę wcześniejszych pożyczek.
Wysokość samego zadłużenia nie wzięła się z jednego roku. Poniższy wykres pokazuje, jak relacja długu do PKB zmieniała się od 2015 r.

Zestawienie okresów rządów pokazuje, jak zmieniało się tempo zadłużania. Punktem odniesienia są dane Głównego Urzędu Statystycznego i sierpniowa prognoza Fitch.
| Okres | Średni roczny deficyt | Zmiana długu w całym okresie |
|---|---|---|
| 2016-2023, rządy Zjednoczonej Prawicy | 2,8 proc. PKB | -1,6 pkt proc. |
| 2024-2025, rząd koalicji Donalda Tuska | 7,0 proc. PKB | +10,0 pkt proc. |
| 2026-2028, prognoza Fitch | 6,6 proc. PKB | +13,0 pkt proc. |
W ośmiu latach rządów Zjednoczonej Prawicy dług spadł o 1,6 pkt proc. PKB, przy czym w 2020 r. skoczył do 57,5 proc. z powodu wydatków pandemicznych, a do 2023 r. wrócił poniżej 50 proc. W dwóch latach obecnej koalicji urósł o 10 pkt proc. Jeśli prognoza Fitch się sprawdzi, kolejne trzy lata dołożą jeszcze 13 pkt proc. i próg 60 proc. PKB zostanie w tyle o kilkanaście punktów.
Dwie miary długu publicznego dają dwa różne wyniki
Liczba 59,7 proc. PKB, którą Fitch przyjął jako poziom polskiego długu na koniec 2025 r., pochodzi z unijnej metodologii EDP. Obejmuje ona zobowiązania całego sektora instytucji rządowych i samorządowych, w tym funduszy prowadzonych poza budżetem państwa. To ta miara jest porównywana z limitem 60 proc. PKB z kryteriów z Maastricht i to ona pojawia się w komunikatach agencji.
Konstytucyjny zakaz z art. 216 ust. 5 dotyczy natomiast państwowego długu publicznego, zdefiniowanego w ustawie o finansach publicznych. Jego zakres jest węższy, więc wychodzi z niego niższa liczba niż z miary unijnej. Dwa progi 60 proc. w polskiej debacie nie są tym samym progiem i nie mierzą tego samego długu.
Praktyczna konsekwencja jest taka, że rząd może formalnie mieścić się pod progiem konstytucyjnym w chwili, gdy miara unijna ten sam próg już przekracza. Agencje ratingowe pracują na miarze unijnej i to ona decyduje o ocenie.
Po drugiej stronie bilansu Fitch zapisał to, co osłabia ryzyko gwałtownej przeceny polskiego długu. Nierezydenci trzymają 11,2 proc. długu krajowego, a rezerwy walutowe sięgają 340 mld dolarów. Krajowa baza inwestorów oznacza mniejszą wrażliwość na nagłą ucieczkę kapitału niż w państwach o podobnym poziomie zadłużenia.
Kolejne przeglądy: Moody’s 18 września, S&P 6 listopada
Moody’s zaplanował przegląd polskiego ratingu na 18 września 2026 r., a S&P Global Ratings na 6 listopada 2026 r. Obie agencje sygnalizowały wcześniej, że czekają na szczegóły budżetu na 2027 rok i na ścieżkę długu, którą przedstawi rząd.
Fitch nie podał warunków liczbowych, po spełnieniu których zmieniłby perspektywę na stabilną. W lutowym komunikacie agencja zapisała, że podwyżka wymagałaby wdrożenia wiarygodnej konsolidacji stabilizującej relację długu do PKB, a obniżka groziłaby przy braku takich działań, słabszym wzroście albo wyższych kosztach obsługi zadłużenia.
Na finanse państwa wpływają też zmiany po stronie poboru podatków. Od 1 października 2026 r. wchodzi w życie odpowiedzialność solidarna w VAT, uchwalona przez Sejm 17 lipca 2026 r. Rosnący dług nie jest przy tym wyłącznie polskim zjawiskiem: Niemcy zaplanowały na 2027 rok 203 mld euro nowego długu, co podnosi rentowności obligacji w całej Unii. Skalę obciążenia po stronie podatnika pokazuje z kolei Dzień Wolności Podatkowej 2026, który wypadł 9 lipca, najpóźniej w historii tych wyliczeń.
Najczęstsze pytania
Jaki jest aktualny rating Polski?
Fitch Ratings i S&P Global Ratings oceniają Polskę na A-, Moody’s na A2, czyli o jeden stopień wyżej. Fitch i Moody’s utrzymują perspektywę negatywną, S&P stabilną. Wszystkie te oceny mieszczą się w poziomie inwestycyjnym, trzy stopnie nad granicą poziomu spekulacyjnego.
Czy negatywna perspektywa oznacza obniżenie ratingu Polski?
Nie. Perspektywa opisuje kierunek, w którym agencja widzi ocenę w horyzoncie zwykle od roku do dwóch lat. Zmiana samego ratingu wymaga osobnej decyzji podjętej w kolejnym przeglądzie. Fitch utrzymuje negatywną perspektywę dla Polski od 5 września 2025 r. i w tym czasie oceny nie obniżył.
Co obniżenie ratingu oznaczałoby dla zwykłego obywatela?
Niższa ocena podnosi rentowność, jakiej inwestorzy żądają za polskie obligacje skarbowe. Wyższy koszt obsługi długu zabiera środki z budżetu, które w innym razie sfinansowałyby wydatki bieżące. Fitch szacuje, że w 2028 r. odsetki pochłoną 6,8 proc. dochodów budżetowych.
Które agencje ratingowe oceniają Polskę?
Wiarygodność kredytową Polski ocenia trzech największych graczy rynku: Fitch Ratings, Moody’s i S&P Global Ratings. Oceny wystawia także Morningstar DBRS, która przyznaje Polsce A z perspektywą negatywną. Terminy przeglądów agencje publikują z wyprzedzeniem, zwykle dwa razy w roku dla każdego kraju.



