Pakiet CPN, czyli Ceny Paliwa Niżej, obowiązywał do 31 sierpnia 2026 r. włącznie i nie został przedłużony. Od 1 września na benzynę i olej napędowy wróciła stawka VAT 23 proc., zniknęły też ceny maksymalne na stacjach. Pierwszego dnia po zmianie kierowcy płacą średnio 7,52 zł za litr benzyny 95 i 8,20 zł za olej napędowy, wobec 6,71 zł i 7,36 zł dzień wcześniej. Autogaz podrożał symbolicznie, bo jego stawka VAT się nie zmieniła. Poniżej pełne wyliczenie, jak liczono ceny maksymalne, ile realnie kosztuje tankowanie po zakończeniu programu i co dalej z cenami paliw.
Aktualizacja 1 września 2026 r. — nowe ceny już obowiązują. Pakiet CPN wygasł wraz z końcem 31 sierpnia. Od dziś na stacjach obowiązuje stawka VAT 23 proc. i nie ma cen maksymalnych. Pierwsze notowania: benzyna 95 po 7,52 zł, olej napędowy po 8,20 zł za litr.
Koniec pakietu CPN. Rząd nie przedłuża programu na wrzesień
Decyzja zapadła i została ogłoszona publicznie. Minister energii Miłosz Motyka, pytany o kontynuację programu podczas Campusu Polska Przyszłości w Olsztynie, wskazał, że pakiet od początku był zaplanowany do końca sierpnia, bo na tyle pozwoliło finansowanie z budżetu. Dodał, że przy napiętych wydatkach na obronność, infrastrukturę, edukację, zdrowie i pomoc społeczną resort nie przewiduje przedłużenia CPN.
Prezydent zablokował finansowanie pakietu CPN na kolejne tygodnie i miesiące
Miłosz Motyka, minister energii, 29 sierpnia 2026 r.
Chodzi o ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, którą prezydent Karol Nawrocki skierował w lipcu do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. W ocenie prezydenta danina łamie zasadę, zgodnie z którą prawo nie działa wstecz. Szef resortu energii zaznaczył, że gdyby ustawa została podpisana, pakiet mógłby działać dalej. Motyka podsumował sytuację jednym zdaniem: od 1 września na stacjach benzynowych obowiązują – jak to ujął – ceny Karola Nawrockiego.
Rachunek za drugą odsłonę programu jest znany. Ostatnie dwa tygodnie CPN kosztowały budżet około pół miliarda złotych, a cały pakiet – licząc obie odsłony – około 5 mld zł. Ministerstwo Finansów wyceniło sam sierpniowy powrót obniżki VAT na 495 mln zł.
Ostatnie ceny maksymalne paliw. Limity na 29-31 sierpnia 2026
Minister energii wydał ostatnie obwieszczenie z cenami maksymalnymi, obejmujące weekend i poniedziałek kończący program. Limity dla benzyn poszły w górę wobec startu pakietu, dla oleju napędowego nieznacznie w dół.
| Paliwo | Limit na 17 sierpnia | Limit na 29-31 sierpnia |
|---|---|---|
| benzyna 95 | 6,41 zł/l | 6,64 zł/l |
| benzyna 98 | 7,20 zł/l | 7,46 zł/l |
| olej napędowy | 7,37 zł/l | 7,31 zł/l |
O ile podrożeje paliwo od 1 września 2026
Po wygaśnięciu pakietu wraca podstawowa stawka VAT, a razem z nią wyższa cena brutto na dystrybutorze. Analitycy Reflex szacują wzrost w przedziale 60-90 groszy na litrze i wskazują, że benzyna 95 wróci powyżej 7 zł, a olej napędowy powyżej 8 zł. Przy baku 50 litrów oznacza to od 30 do 45 zł więcej za jedno tankowanie.
Warto rozumieć sam mechanizm, bo skrót “VAT rośnie o 15 punktów” bywa mylący. Podatek nalicza się od ceny netto, więc przejście z 8 na 23 proc. przy niezmienionej cenie netto podnosi cenę brutto o około 13,9 proc., a nie o 15 proc. Do tego dochodzi zniesienie cen maksymalnych – od wtorku stacje wracają do swobodnego kształtowania cen, a o poziomie na pylonie decyduje hurt, marża i lokalna konkurencja.
Tło surowcowe daje pewną poduszkę. Pod koniec sierpnia notowania ropy Brent spadły, zmniejszyła się też premia za ryzyko geopolityczne, a diesel na rynku ARA potaniał. To nie znosi jednak efektu podatkowego – obniżka w hurcie może co najwyżej zmiękczyć skalę wrześniowej podwyżki.
Ile kosztuje paliwo po zakończeniu CPN
Podwyżka weszła od razu, choć nie wszędzie w tym samym tempie. Poniżej średnie ceny na polskich stacjach z ostatniego dnia programu i z pierwszego dnia po jego zakończeniu.
| Paliwo | 31 sierpnia, ostatni dzień CPN | 1 września, po zmianie | Różnica |
|---|---|---|---|
| benzyna 95 | 6,71 zł/l | 7,52 zł/l | +0,81 zł |
| olej napędowy | 7,36 zł/l | 8,20 zł/l | +0,84 zł |
| autogaz LPG | 2,87 zł/l | 2,89-2,97 zł/l | +0,02-0,10 zł |
Podwyżka wypadła nieco niżej, niż wynikałoby z samego przeliczenia podatku. Gdyby wziąć ostatni limit i wymienić w nim VAT z 8 na 23 proc., benzyna 95 kosztowałaby 7,56 zł, a olej napędowy 8,33 zł. Realne średnie są o kilka groszy niższe, bo pod koniec sierpnia potaniała ropa Brent i olej napędowy na rynku ARA, co obniżyło cenę netto i częściowo zjadło efekt podatkowy. Analitycy e-petrol.pl zapowiadali wzrost o 70-90 groszy na litrze i ta prognoza się sprawdziła.
Przy baku 50 litrów benzyny 95 różnica to około 41 zł na jednym tankowaniu, przy oleju napędowym 42 zł. Kierowca robiący 1 500 km miesięcznie autem palącym 7 litrów na sto kilometrów zapłaci od września mniej więcej 85 zł więcej w skali miesiąca. Nie wszystkie stacje przestawiły ceny dokładnie o północy — część wyprzedaje jeszcze zapas kupiony po starej stawce, więc pełne wyrównanie zajmie dwa, trzy dni.
Jak działał pakiet CPN i co zmieniło się 17 sierpnia
Program CPN wrócił w poniedziałek 17 sierpnia 2026 r. i objął wszystkie stacje paliw w Polsce. Zmiana miała dwa elementy: obniżkę stawki VAT na paliwa z 23 do 8 proc. oraz ceny maksymalne, których stacja nie mogła przekroczyć przy sprzedaży paliwa. Podstawą pierwszego z nich było rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki z 13 sierpnia 2026 r., zmieniające rozporządzenie w sprawie obniżonych stawek podatku od towarów i usług.
To była węższa wersja programu niż ta z wiosny. Wtedy obok VAT obniżona została także akcyza na paliwa silnikowe; w sierpniu akcyza pozostała bez zmian, a cały efekt cenowy pochodził z jednego podatku. Różnica ma znaczenie dla kierowcy, bo akcyza jest kwotą stałą od litra i działa niezależnie od tego, ile paliwo kosztuje w hurcie. Skala ulgi była więc mniejsza niż przy pierwszej odsłonie pakietu, mimo identycznej stawki VAT. Sam podatek VAT rozliczany był przy tym tak jak przy każdej innej sprzedaży objętej ustawą o VAT; dla domowych finansów kierowcy liczy się wyłącznie kwota na paragonie.
O skali ulgi mówił Donald Tusk, ogłaszając przywrócenie części programu CPN.
Powinno się to przełożyć na obniżkę mniej więcej, w zależności od paliwa, od 90 gr do ponad złotówki za litr
Donald Tusk, prezes Rady Ministrów, konferencja prasowa 13 sierpnia 2026 r.
Maksymalne ceny paliw od 17 sierpnia. Tyle wynosił limit za litr
Minister Energii Miłosz Motyka podał limity obowiązujące od poniedziałku 17 sierpnia: 6,41 zł za litr benzyny 95, 7,20 zł za benzynę 98 i 7,37 zł za olej napędowy. Wobec cen z połowy sierpnia oznaczało to spadek rzędu 70-88 groszy na litrze, a wobec poziomu, jaki utrzymałby się bez pakietu, resort energii mówił o różnicy od 89 groszy do 1,03 zł. Autogaz LPG nie został objęty cenami maksymalnymi i przez cały czas pozostawał przy zwykłym mechanizmie rynkowym. Przed tamtym weekendem średnia cena benzyny 95 wynosiła 7,29 zł za litr, a oleju napędowego 8,09 zł.
| Paliwo | Cena maksymalna od 17 sierpnia 2026 r. | Spadek wobec cen z 14 sierpnia |
|---|---|---|
| benzyna 95 | 6,41 zł/l | 0,85 zł |
| benzyna 98 | 7,20 zł/l | 0,88 zł |
| olej napędowy | 7,37 zł/l | 0,70 zł |
Kwota na paragonie zależała jednak od stacji. Cena maksymalna była górnym pułapem, nie stawką urzędową, więc przy pełnym baku 50 litrów benzyny 95 różnica sięgała około 42 zł wobec cen sprzed 17 sierpnia.
Jedne stacje obniżą ceny o 70-80 groszy, inne o 90 groszy czy nawet złotówkę – zależnie od cen hurtowych i rodzaju paliwa
Urszula Cieślak, analityczka rynku paliw, Reflex

Do kiedy obowiązuje pakiet CPN i co stanie się 1 września
Pakiet CPN obowiązuje do 31 sierpnia 2026 r. włącznie. Rozporządzenie nie przewiduje automatycznego przedłużenia, a 29 sierpnia minister energii potwierdził, że rząd nie planuje kolejnego okresu obowiązywania. Żeby program działał we wrześniu, potrzebna byłaby nowa zmiana rozporządzenia w sprawie obniżonych stawek VAT – takiej decyzji nie ma.
Jak wygląda powrót do stawki podstawowej, kierowcy sprawdzili na własnych paragonach na początku lipca. Pierwsza odsłona ruszyła pod koniec marca jako odpowiedź na wysokie ceny paliw, które poszły w górę razem ze wzrostem cen ropy naftowej po wybuchu konfliktu USA i Izraela z Iranem 28 lutego 2026 r. Program działał od 31 marca 2026 r., obniżona akcyza wygasła 16 czerwca, a obniżony podatek VAT na paliwa i ceny maksymalne na stacjach benzynowych obowiązywały do końca czerwca 2026 r. Od 1 lipca stawka wróciła do 23 proc. i ceny na stacjach poszły w górę o kilkadziesiąt groszy na litrze w ciągu kilku dni. Ten sam scenariusz czeka rynek 1 września.
Jak wyliczana była cena maksymalna paliwa
Cena maksymalna paliwa to górny limit ceny detalicznej, którego stacja nie mogła przekroczyć w danym dniu, ustalany przez Ministra Energii według wzoru zapisanego w ustawie. Podstawą są dwie nowelizacje z 27 marca 2026 r.: zmiana ustawy o podatku akcyzowym oraz zmiana ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego.
Wzór składa się z czterech elementów. Punktem wyjścia jest średnia arytmetyczna cen hurtowych pięciu największych producentów i handlowców paliwami, a na hurt przekłada się to, ile w danym tygodniu kosztuje ropa naftowa. Do niej dolicza się akcyzę, opłatę paliwową oraz 30 groszy na litrze jako ryczałt na koszty prowadzenia stacji, a na końcu podatek VAT. Limit ogłaszany był w obwieszczeniu publikowanym w Monitorze Polskim, każdego dnia roboczego na dzień następny; stawka podana przed weekendem obowiązywała także w sobotę i niedzielę. Od 1 września mechanizm przestaje działać – ceny na pylonach wyznacza wyłącznie rynek.

Kto sprawdzał ceny na stacjach i ile wynosi kara
Kontrole cen paliwa na stacjach prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa. Za sprzedaż paliwa powyżej ceny maksymalnej grozi kara pieniężna do 1 mln zł, którą wymierza dyrektor izby administracji skarbowej, a jej wysokość zależy od skali naruszenia. Przepisy obejmowały około 3,5 tys. przedsiębiorców prowadzących stacje paliw i pozostają w mocy do końca obowiązywania cen maksymalnych, czyli do 31 sierpnia.
Kontrola nie opierała się wyłącznie na wizytach inspektorów. Kasy fiskalne online przesyłają dane o transakcjach na serwery resortu finansów, co pozwala porównywać ceny sprzedaży z obwieszczeniem bez wchodzenia na stację; dochodzą do tego zgłoszenia od kierowców. Pierwszego dnia obowiązywania limitów, 31 marca 2026 r., wiceminister finansów Marcin Łoboda mówił o dziesięciu przypadkach przekroczenia ceny maksymalnej. Ten sam aparat danych skarbówka wykorzystuje przy weryfikacji firmowych rozliczeń, w tym przy odliczeniu 100 proc. VAT od auta.
Kto zapłacił za drugą odsłonę programu CPN
Koszt dwutygodniowego pakietu Ministerstwo Finansów oszacowało na około 495 mln zł. To ułamek rachunku za pierwszą odsłonę, która kosztowała budżet mniej więcej 4,7 mld zł – wtedy obniżce VAT towarzyszyło cięcie akcyzy i program trwał trzy miesiące. Łącznie obie odsłony to około 5 mld zł nieplanowanych wydatków budżetowych.
Rząd chciał, żeby rachunek pokryła danina od spółek. Ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków, nazywana w debacie daniną od nadmiarowych zysków koncernów, zakłada, że producenci i sprzedawcy paliw ciekłych zapłacą łącznie 4 mld zł – 3,8 mld zł jeszcze w tym roku, resztę w 2027 r. Prezydent Karol Nawrocki skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej, kwestionując wsteczne działanie przepisów. To właśnie tę blokadę rząd wskazuje jako powód, dla którego pakiet nie jest kontynuowany we wrześniu. Nad kształtem samej daniny toczy się osobna gra – szczegóły w tekście o powrocie podatku od zysków firm paliwowych.
Najczęstsze pytania
Czy CPN zostanie przedłużony na wrzesień?
Nie. Minister energii Miłosz Motyka potwierdził 29 sierpnia 2026 r., że rząd nie przewiduje przedłużenia pakietu. Jako powód wskazał brak finansowania – ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych trafiła do Trybunału Konstytucyjnego – oraz napięty budżet państwa.
Do kiedy potrwa pakiet CPN?
Do poniedziałku 31 sierpnia 2026 r. włącznie. Od wtorku 1 września wróciła stawka VAT 23 proc. i zniknęły ceny maksymalne na stacjach. Rozporządzenie nie przewidywało automatycznego przedłużenia, a minister energii Miłosz Motyka potwierdził 29 sierpnia, że nowego okresu nie będzie.
O ile podrożało paliwo po zakończeniu CPN?
Benzyna 95 podrożała ze średnio 6,71 zł do 7,52 zł za litr, czyli o 81 groszy. Olej napędowy poszedł z 7,36 zł na 8,20 zł, czyli o 84 grosze. Autogaz zdrożał symbolicznie, o kilka groszy, bo jego stawka VAT się nie zmieniła. Przy baku 50 litrów oznacza to około 41 zł więcej za jedno tankowanie.
Czy pakiet CPN wróci?
Rząd nie zapowiedział trzeciej odsłony programu. Dwie dotychczasowe kosztowały budżet około 5,2 mld zł: pierwsza, od końca marca do 30 czerwca 2026 r., mniej więcej 4,7 mld zł, druga, od 17 do 31 sierpnia, około 495 mln zł. Powrót do cen regulowanych wymagałby nowego rozporządzenia i kolejnej obniżki VAT, a o żadnej z tych rzeczy Ministerstwo Finansów nie informowało.
O ile wzrosną ceny paliw od 1 września 2026?
Średnio o 81 groszy na litrze benzyny 95 i o 84 grosze na oleju napędowym. Benzyna 95 poszła z 6,71 zł na 7,52 zł, olej napędowy z 7,36 zł na 8,20 zł. Prognozy e-petrol.pl mówiły o 70-90 groszach i okazały się trafne. Przy baku 50 litrów to około 41 zł więcej za jedno tankowanie.
Ile wynoszą ostatnie ceny maksymalne paliw?
Obwieszczenie na okres od 29 do 31 sierpnia 2026 r. wyznacza 6,64 zł za litr benzyny 95, 7,46 zł za benzynę 98 i 7,31 zł za olej napędowy. To ostatnie limity obowiązujące w ramach pakietu CPN.
Czy autogaz LPG był objęty cenami maksymalnymi?
Nie. Obwieszczenia Ministra Energii wyznaczały limity wyłącznie dla benzyn i oleju napędowego, autogaz przez cały czas pozostawał poza tym mechanizmem. Z tego powodu koniec pakietu nie powinien wywołać skokowej zmiany cen LPG na stacjach.
Co grozi stacji, która sprzeda paliwo drożej niż cena maksymalna?
Kara pieniężna do 1 mln zł, wymierzana przez dyrektora izby administracji skarbowej. Naruszenia wykrywa Krajowa Administracja Skarbowa, między innymi na podstawie danych z kas fiskalnych online i zgłoszeń kierowców. Sankcja dotyczy sprzedaży w okresie obowiązywania limitów, czyli do 31 sierpnia 2026 r.



