Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN zapowiedziało na 2 września 2026 r. spotkanie o biografii Heleny Wolińskiej-Brus i zareklamowało je pytaniem „Zbrodniarka czy ofiara?”. Redakcja „Naszej Polski” nazywa to po imieniu: to wybielanie jej ma na celu zrobienie bohaterki ze zbrodniarza komunistycznego. Żydowskie pochodzenie Wolińskiej nie jest tu żadnym usprawiedliwieniem – jest okolicznością obciążającą, bo oskarżała ludzi, którzy w czasie okupacji ratowali Żydów. Wolińska-Brus zatwierdziła 21 listopada 1950 r. areszt gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila”, a Instytut Pamięci Narodowej postawił jej zarzuty bezprawnego pozbawienia wolności 24 osób.
POLIN reklamuje spotkanie pytaniem „zbrodniarka czy ofiara”
Muzeum opublikowało zapowiedź 15 sierpnia 2026 r. na swoim profilu na Facebooku. Spotkanie z cyklu Czytelnia POLIN ma się odbyć 2 września 2026 r. o godz. 18.00 w holu głównym muzeum przy ul. Anielewicza w Warszawie. Tematem jest książka Katarzyny Kwiatkowskiej-Moskalewicz „Stygmat. Helena Wolińska i Włodzimierz Brus. Biografia”, którą w lutym 2026 r. wydała Agora. Z autorką ma rozmawiać Patrycja Dołowy.
W zapowiedzi muzeum opisało Wolińską jako „prokuratorkę wojskową zaangażowaną w stalinowski aparat represji” i jednocześnie jako „jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci historii PRL”. Kluczowe jest jednak zdanie, którym muzeum zaprosiło do dyskusji.
Zbrodniarka czy ofiara? A może to pytanie jest zbyt proste? Co się stanie, jeśli zamiast wydawać kolejny wyrok, spróbujemy przyjrzeć się ich biografiom w całej ich niewygodnej złożoności?
Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, wpis na Facebooku z 15 sierpnia 2026 r.
Muzeum zapowiedziało też, że autorka przygląda się również temu, jak po latach powstawała jej czarna legenda, oraz ich przeżytym doświadczeniom. W tym samym wpisie muzeum podało, że jednym z wątków książki jest miłość Wolińskiej i Włodzimierza Brusa oraz ich doświadczenie Zagłady. Nazwiska ofiar, pod których aresztami podpisała się prokurator – w tym gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila” – w zapowiedzi nie padły.
Kim była Helena Wolińska-Brus i kiedy została komunistką
Helena Wolińska-Brus, właśc. Fajga Mindla Danielak, urodziła się w 1919 r. w Warszawie, a zmarła w 2008 r. w Oksfordzie. Do Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej wstąpiła w 1936 r., mając 17 lat – trzy lata przed wybuchem wojny i sześć lat przed ucieczką z warszawskiego getta. Żadna okupacyjna trauma nie mogła więc być powodem tego wyboru, bo nastąpił on wcześniej.
Z getta wydostała się w 1942 r.; jej rodzinę wywieziono do Treblinki. Od 1 sierpnia 1942 r. do 31 lipca 1944 r. służyła w Gwardii Ludowej i Armii Ludowej, gdzie kierowała biurem Sztabu Głównego AL. Od sierpnia 1944 r. do marca 1949 r. była szefową Wydziału Kadr w Komendzie Głównej Milicji Obywatelskiej, czyli decydowała o obsadzie stanowisk w powstającym aparacie siłowym. Prawo na Uniwersytecie Warszawskim skończyła dopiero w 1948 r., już jako oficer.
Od 1 kwietnia 1949 r. służyła w Ludowym Wojsku Polskim, między innymi w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej. Stopień podpułkownika dostała w 1949 r., w wieku 30 lat. Przez trzy lata była sekretarzem Podstawowej Organizacji Partyjnej PZPR w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej, a przez pewien czas zasiadała w komisji weryfikującej sędziów i prokuratorów wojskowych. Kariera prawnicza i kariera partyjna były w jej przypadku tym samym torem, co jest jednym z mechanizmów opisywanych przy okazji rozliczenia zbrodni stalinizmu.

Areszt gen. Fieldorfa i 24 nazwiska w zarzutach IPN
Gen. August Emil Fieldorf „Nil”, szef Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej i zastępca Komendanta Głównego AK, został zatrzymany 9 listopada 1950 r. w Łodzi. Postanowienie o jego tymczasowym aresztowaniu Wolińska podpisała 21 listopada 1950 r., czyli jedenaście dni po zatrzymaniu i bez materiału dowodowego w aktach. Ten sam mechanizm powtórzył się 15 lutego 1951 r., gdy przedłużyła areszt po upływie poprzedniego terminu, ponownie z datą wsteczną.
Rozprawa trwała jeden dzień, 16 kwietnia 1952 r. Wyrok śmierci wykonano 24 lutego 1953 r. w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie – w tym samym miejscu pięć lat wcześniej zamordowano rotmistrza Witolda Pileckiego. Miejsca pochówku generała do dziś nie odnaleziono. 7 marca 1989 r. prokurator generalny PRL uznał, że Fieldorf był całkowicie niewinny, co formalnie zamknęło sprawę jako mord sądowy.
Fieldorf nie był jedyny. Wniosek ekstradycyjny, który Ministerstwo Sprawiedliwości skierowało w 1998 r. do władz brytyjskich, dotyczył bezprawnego pozbawienia wolności 24 żołnierzy Armii Krajowej w latach 1950-1953. IPN zakwalifikował te czyny jako zbrodnie komunistyczne, które nie ulegają przedawnieniu. Poniżej kalendarium najważniejszych dat sprawy.
| Data | Zdarzenie |
|---|---|
| 9 listopada 1950 r. | zatrzymanie gen. Fieldorfa w Łodzi |
| 21 listopada 1950 r. | Wolińska podpisuje postanowienie o tymczasowym aresztowaniu |
| 15 lutego 1951 r. | przedłużenie aresztu z datą wsteczną |
| 16 kwietnia 1952 r. | rozprawa i wyrok śmierci |
| 24 lutego 1953 r. | wykonanie wyroku w więzieniu na Rakowieckiej |
| 7 marca 1989 r. | prokurator generalny PRL stwierdza niewinność generała |
| 1998-2001 | kolejne polskie wnioski o ekstradycję Wolińskiej z Wielkiej Brytanii |
| 20 listopada 2007 r. | Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie wydaje europejski nakaz aresztowania |
Osiem dat, jedna konsekwencja: między pierwszym podpisem Wolińskiej a europejskim nakazem aresztowania minęło 57 lat, a postępowania karnego wobec prokurator nigdy nie przeprowadzono.
Bartoszewski, biskup Kaczmarek, świadkowie Jehowy – kogo obejmował jej podpis
Wśród oskarżonych był Władysław Bartoszewski, współzałożyciel Rady Pomocy Żydom „Żegota”, późniejszy minister spraw zagranicznych. Wolińska była autorką aktu oskarżenia, na podstawie którego 29 maja 1952 r. skazano go na osiem lat więzienia – ustaliła to Katarzyna Kwiatkowska-Moskalewicz w książce, którą ma promować POLIN. Bartoszewski odniósł się do tego publicznie.
Podpis ppłk Wolińskiej figuruje na moim akcie oskarżenia czerwonym ołówkiem. Zatwierdzając akt oskarżenia wobec mnie wiedziała, że jestem współzałożycielem Żegoty (Rady Pomocy Żydom). Jestem przykładem, że tłumaczenia pewnych ludzi wokół Wolińskiej i jej samej, że trwa wokół niej jakaś antysemicka akcja, są bzdurą.
Władysław Bartoszewski, współzałożyciel Rady Pomocy Żydom „Żegota”
Pod nakazami aresztowania sygnowanymi przez Wolińską znaleźli się także biskup kielecki Czesław Kaczmarek, płk Wojciech Borzobohaty z AK oraz Zenon Kliszko, późniejsza prawa ręka Władysława Gomułki. Bartoszewski relacjonował, że w więzieniu pokazano mu formularze nakazów – puste, ale już z jej podpisem. Aresztowała też świadków Jehowy, a gdy sąd ich zwolnił, telefonicznie pytała sędziego, na jakiej podstawie to zrobił.
Jej karierę zakończyła odwilż 1956 r. Komisja Mazura, powołana do badania łamania praworządności przez organy sądowe i bezpiekę, wymieniła Wolińską z imienia i nazwiska. Wytknęła jej wielokrotne bezzasadne stosowanie aresztu tymczasowego bez zapoznania się z aktami sprawy, brak reakcji na skargi dotyczące wymuszonych zeznań i tortur oraz naciski na sąd. Zdegradowano ją do stopnia majora i zwolniono z prokuratury; ze służby odeszła 25 listopada 1954 r. Odpowiedzialność karna na tym się skończyła, co wpisuje się w szerszy mit dobrego komunisty po 1956 r.
Oksford zamiast sądu. Ekstradycja, ENA i odebrane odznaczenia
Po odejściu z prokuratury Wolińska pracowała naukowo w Instytucie Nauk Społecznych przy KC PZPR, a od 1957 r. w Wyższej Szkole Nauk Społecznych przy KC PZPR. Zwolniono ją w 1968 r., w trakcie czystek antysemickich po Marcu. Wraz z mężem wyjechała z Polski i osiadła w Wielkiej Brytanii, gdzie otrzymała obywatelstwo.
Realna możliwość osądzenia zbrodni stalinowskich pojawiła się po 1989 r., gdy polskie prawo karne zdefiniowało zbrodnię komunistyczną i wyłączyło przedawnienie. Kolejne wnioski ekstradycyjne Polska składała do 2001 r., a Brytyjczycy odrzucili je w 2006 r. Wolińska tłumaczyła, że zarzuty mają charakter polityczny i antysemicki, a w Polsce nie może liczyć na sprawiedliwy proces. Same próby postawienia jej przed polskim sądem kwitowała drwiną.
To stara historia, cyrk. Jestem kozłem ofiarnym.
Helena Wolińska-Brus o próbach ekstradycji
Państwo polskie działało więc wyłącznie na polu symbolicznym. Od stycznia 2006 r. Wojskowe Biuro Emerytalne wstrzymało wypłatę emerytury specjalnej, powołując się na brak wymaganego stażu: zamiast 15 lat służby w Ludowym Wojsku Polskim miała 14 lat, 1 miesiąc i 25 dni. W 2006 r. prezydent Lech Kaczyński pozbawił ją Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski z 1945 r. i Krzyża Komandorskiego tego orderu z 1954 r. Europejski nakaz aresztowania Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie wydał 20 listopada 2007 r., na wniosek prokuratora IPN. Groziło jej wtedy 10 lat więzienia. Skruchy nie okazała nigdy i przed sądem nie stanęła ani razu.
Mąż, dzieci, grób – co wiadomo o życiu prywatnym Wolińskiej
Wolińska brała ślub trzy razy i dwa z nich zawarła z tym samym mężczyzną. Włodzimierz Brus, właśc. Beniamin Zylberberg, późniejszy profesor ekonomii, poślubił ją w 1940 r. we Lwowie, gdzie oboje uciekli po wybuchu wojny. W latach 1942-1956 jej mężem był Franciszek Jóźwiak, komendant główny Milicji Obywatelskiej i wiceszef bezpieki, a po rozstaniu z nim wróciła do Brusa.
Dzieci miała dwoje i żadne z nich nie doczekało spokojnego życia. Córka, urodzona w czasie wojny, zmarła w niemowlęctwie. Syn, który przyszedł na świat po powrocie Wolińskiej do Brusa, chorował psychicznie już na emigracji – opisała to Beata Chomątowska w recenzji „Stygmatu” w „Tygodniku Powszechnym” z 31 marca 2026 r.
Pochowano ją 3 grudnia 2008 r. w Oksfordzie, w pochówku wzięło udział kilkanaście osób. Dzieli nagrobek z Włodzimierzem Brusem, zmarłym w 2007 r. Inskrypcja podaje daty 27 lutego 1919 r. i 27 listopada 2008 r., podczas gdy biogramy encyklopedyczne wskazują 28 lutego 1919 r. i 26 listopada 2008 r. – wersje źródeł są rozbieżne. Na tej samej płycie upamiętniono rodziny Danielaków i Zylberbergów, które zginęły w Treblince w 1942 r.

POLIN utrzymują podatnicy, a muzeum tworzą ministerstwo i miasto
Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN powstało na podstawie umowy trójstronnej z 25 stycznia 2005 r. Jego współzałożycielami są Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Prezydent m.st. Warszawy oraz Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny. Strona publiczna finansowała budynek i wyposażenie, organizacja pozarządowa – wystawę główną. To instytucja kultury utrzymywana z pieniędzy publicznych, i właśnie ten status jest osią zarzutów.
Pierwszy zareagował Rafał Mekler, polityk Konfederacji. Jego wpis w serwisie X z 17 sierpnia 2026 r. zebrał 833 polubienia w chwili wykonania zrzutu ekranu.
Pod pozorem debaty nad książką, dokonuje się usprawiedliwiania zbrodniarzy sądowych, samą Wolińską obciąża śmierć gen. Emila Fieldorfa i wielu innych polskich patriotów.
Rafał Mekler, polityk Konfederacji, wpis w serwisie X z 17 sierpnia 2026 r.
Dzień później podobny zarzut sformułował Piotr Zduńczyk z Konfederacji, który napisał na Facebooku, że „POLIN chce wybielić stalinistyczną prokurator”, i przypomniał, że muzeum utrzymują polscy podatnicy. Oba wpisy stawiają to samo pytanie: czy państwowa instytucja kultury może reklamować spotkanie formułą, która dopuszcza, że osoba zatwierdzająca bezprawne areszty była ofiarą. Argument o żydowskim pochodzeniu Wolińskiej nie działa tu na jej korzyść, bo wśród oskarżonych przez nią byli ludzie ratujący Żydów w czasie okupacji – i to właśnie Bartoszewski nazwał publicznie bzdurą tłumaczenie jej sprawy antysemityzmem.


Co dalej: spotkanie zaplanowano na 2 września
Termin 2 września 2026 r., godz. 18.00, pozostaje w kalendarzu wydarzeń muzeum. Muzeum nie poinformowało o zmianie formuły zapowiedzi, o usunięciu spornego wpisu ani o odwołaniu spotkania. Do publikacji tego tekstu muzeum nie odniosło się także do zarzutów polityków Konfederacji.
Bez odpowiedzi zostają dwa pytania. Czy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz miasto stołeczne Warszawa jako współzałożyciele zajmą stanowisko w sprawie zapowiedzi. I czy podczas dyskusji padnie pełna lista nazwisk osób, których areszty zatwierdziła prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej.
Najczęstsze pytania
Kim była Helena Wolińska?
Helena Wolińska-Brus, właśc. Fajga Mindla Danielak, to prokurator wojskowa okresu stalinizmu w stopniu podpułkownika, oskarżająca w procesach politycznych. Służyła w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej od 1949 r. do 1954 r. Podpisała postanowienie o aresztowaniu gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila” i usłyszała zarzuty IPN dotyczące bezprawnego pozbawienia wolności 24 żołnierzy Armii Krajowej.
Czy Helena Wolińska miała dzieci?
Miała dwoje dzieci z Włodzimierzem Brusem. Córka urodzona w czasie wojny zmarła w niemowlęctwie. Syn urodził się po tym, jak małżonkowie odnaleźli się w latach 50., i już na emigracji w Wielkiej Brytanii chorował psychicznie. Ustalenia te pochodzą z biografii Katarzyny Kwiatkowskiej-Moskalewicz, omówionej przez Beatę Chomątowską w „Tygodniku Powszechnym”.
Gdzie pochowana jest Helena Wolińska?
Pochowano ją 3 grudnia 2008 r. w Oksfordzie w Wielkiej Brytanii, we wspólnym grobie z mężem Włodzimierzem Brusem. Nagrobek podaje jej nazwisko rodowe Felicia Danielak oraz daty 27 lutego 1919 r. i 27 listopada 2008 r. Na tej samej płycie upamiętniono członków rodzin Danielaków i Zylberbergów, którzy zginęli w Treblince w 1942 r.
Czy Wolińska odpowiedziała za zbrodnie stalinowskie?
Nie stanęła przed sądem ani razu. Po 1956 r. zdegradowano ją do stopnia majora i zwolniono z prokuratury, a jedynymi późniejszymi konsekwencjami było wstrzymanie emerytury specjalnej w styczniu 2006 r. i pozbawienie odznaczeń przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego w 2006 r. Wielka Brytania odrzuciła polskie wnioski ekstradycyjne, a europejski nakaz aresztowania z 20 listopada 2007 r. nie został wykonany.
Czy Wolińska pojawia się w filmie „Ida”?
Nie występuje w nim pod własnym nazwiskiem. Reżyser Paweł Pawlikowski mówił, że postać Wandy z „Idy” była inspirowana między innymi jej biografią; poznał Wolińską w Anglii na początku lat 80. za pośrednictwem jej męża, który wykładał wtedy ekonomię w Oksfordzie. Sam film wszedł na ekrany w 2013 r.



