Anatol Radziwonik „Olech”

3 min. czytania

Redakcja

16 lipca 2026 r.

Anatol Radziwonik „Olech" — pokolorowany portret i pomnik w Raczkowszczyźnie

3 min. czytania

Redakcja

16 lipca 2026 r.

Anatol Radziwonik „Olech” to jeden z najbardziej niezwykłych Żołnierzy Wyklętych – wiejski nauczyciel, który stał się ostatnim wielkim komendantem polskiego podziemia niepodległościowego na Nowogródczyźnie. Na wschód od Niemna, odcięty od kraju nową granicą jałtańską, dowodził najsilniejszym ośrodkiem polskiego oporu przeciwko władzy sowieckiej i walczył z NKWD oraz MGB aż do 1949 roku. Nie opuścił Kresów, choć mógł – pozostał, by bronić polskiej ludności. Oto biografia „Olecha”, ostatniego kresowego komendanta.

Nauczyciel z Kresów – młodość i wykształcenie

Anatol Radziwonik urodził się 20 lutego 1916 roku w Briańsku w Rosji, dokąd jego rodzina – wywodząca się z Wołkowyska – została ewakuowana w głąb imperium w czasie I wojny światowej. Jego ojciec Konstanty był kolejarzem. Po powrocie na Kresy młody Anatol wybrał drogę nauczyciela: ukończył Państwowe Męskie Seminarium Nauczycielskie w Słonimie, a latem 1938 roku także szkołę podoficerską w Jarosławiu, uzyskując przygotowanie wojskowe.

Jako nauczyciel podjął pracę w wiejskiej szkole w Iszczołnie koło Szczuczyna, w województwie nowogródzkim. Zapamiętano go jako wybitnego pedagoga i wychowawcę – organizatora harcerstwa, człowieka, który zaszczepiał młodzieży miłość do Polski. To właśnie z tej nauczycielskiej pasji i poczucia odpowiedzialności za powierzonych mu ludzi wyrosła jego późniejsza postawa dowódcy, który nigdy nie porzucił swoich podkomendnych ani okolicznej ludności.

Konspirator Armii Krajowej w Obwodzie Szczuczyn

W czasie okupacji niemieckiej ppor. Anatol Radziwonik, oficer Wojska Polskiego, przystąpił do polskiej konspiracji niepodległościowej i włączył się w struktury Armii Krajowej. W 1943 roku dowodził jedną z placówek konspiracyjnych AK w Obwodzie Szczuczyn, o kryptonimie „Łąka”. Na przełomie 1943 i 1944 roku objął dowództwo plutonu w kompanii VII batalionu 77 Pułku Piechoty AK – jednostce, którą dowodzili m.in. kpt. Bojomir Tworzyański „Ostoja” oraz legendarny cichociemny (CC) kpt. Jan Piwnik „Ponury”.

Pluton „Olecha” brał udział w akcjach bojowych przeciwko Niemcom: 5 kwietnia 1944 roku patrol wydzielony z jego plutonu rozbroił posterunek żandarmerii niemieckiej i policji białoruskiej w Możejkowie Małym, a w czerwcu 1944 roku rozbił niemiecką załogę w majątku Możejków Wielki. Żołnierze batalionu uczestniczyli również w walkach, w których 16 czerwca 1944 roku pod Jewłaszami poległ „Ponury”, a następnie w operacji „Ostra Brama” – próbie wyzwolenia Wilna przez oddziały Armii Krajowej. Za męstwo Anatol Radziwonik został odznaczony Krzyżem Walecznych.

Ostatni komendant Nowogródczyzny

Po wkroczeniu Armii Czerwonej i rozbiciu struktur Armii Krajowej podczas operacji „Ostra Brama” większość dowódców nowogródzkiej konspiracji została aresztowana, zginęła lub ewakuowała się do Polski w granicach pojałtańskich. Anatol Radziwonik podjął decyzję, która przesądziła o jego losie: w warunkach nowej okupacji sowieckiej pozostał na Kresach, skupiając wokół siebie żołnierzy AK, którzy nie złożyli broni. Przejął dowództwo nad poakowskim podziemiem w dawnych powiatach szczuczyńskim i lidzkim, tworząc rozbudowaną organizację konspiracyjną (oznaczaną kryptonimem Obwód 49/67).

Pododdział zgrupowania partyzanckiego Obwodu 49/67 - w środku z brodą ppor. Anatol Radziwonik „Olech
Pododdział zgrupowania partyzanckiego Obwodu 49/67 – w środku (z brodą) ppor. Anatol Radziwonik „Olech”. Fot. z książki „Żołnierze Wyklęci. Niezłomni bohaterowie”, koloryzacja: Nasza Polska

W szczytowym okresie, w 1945 roku, jego struktura liczyła około 800 zaprzysiężonych ludzi, w większości pozostających w konspiracji – rozproszonych w placówkach liczących od 10 do 50 członków, tworzonych głównie przez ludność polską po wsiach dawnych powiatów szczuczyńskiego i lidzkiego, wspieranych przez kilka tysięcy współpracowników. W polu operowało kilka plutonów partyzanckich. Historycy Instytutu Pamięci Narodowej określają ośrodek „Olecha” jako najsilniejszy ośrodek polskiego oporu przeciwko władzy sowieckiej na Nowogródczyźnie. Radziwonik był ostatnim wielkim dowódcą poakowskim na wschód od Niemna, ostatnim dowódcą zorganizowanych struktur polskiego podziemia niepodległościowego na ziemi nowogródzkiej, prowadzącym zorganizowaną walkę zbrojną z sowieckim okupantem.

Najsilniejszy ośrodek polskiego oporu przeciwko władzy sowieckiej na Nowogródczyźnie.

Charakterystyka oddziału „Olecha” z biogramu Instytutu Pamięci Narodowej

Wojna z NKWD i obrona polskiej ludności

Oddziały „Olecha” prowadziły nieustanną walkę z sowieckim aparatem represji. Partyzanci organizowali zasadzki na grupy operacyjne NKWD i MGB, atakowali posterunki, uwalniali więźniów, likwidowali funkcjonariuszy bezpieki, konfidentów i sowieckich aktywistów. Szczególnie zaciekle zwalczali kolektywizację – niszczyli zakładane siłą kołchozy i uderzali w komunistyczną administrację narzucaną mieszkańcom Kresów.

Nadrzędnym celem „Olecha” była jednak ochrona polskiej ludności przed sowieckim terrorem – przed wywózkami w głąb ZSRS, aresztowaniami i przymusową sowietyzacją. Dla mieszkańców szczuczyńskich i lidzkich wsi jego oddział był często jedyną realną obroną. Sowieckie raporty przypisywały partyzantom „Olecha” ponad sto akcji zbrojnych; dla komunistów stał się prawdziwą zmorą, której przez lata nie potrafili zlikwidować.

Śmierć pod Raczkowszczyzną – 12 maja 1949

Pierścień obławy wokół „Olecha” zaciskał się latami. Wiosną 1949 roku sowiecka bezpieka zadała jego strukturom decydujące ciosy – 19 marca 1949 roku w zasadzce zginął jego zastępca Witold Maleńczyk „Cygan”. 12 maja 1949 roku, w kolonii Raczkowszczyzna w rejonie Wielkich Ozior, oddział Anatola Radziwonika został osaczony przez silną grupę operacyjną MGB, ściągniętą specjalnie do jego likwidacji. „Olech” poległ 12 maja 1949 roku podczas próby przebicia się przez pierścień kolejnej sowieckiej obławy – odcięty, ostrzeliwał się do końca i zginął w walce, nie oddając się w ręce wroga.

Miejsce pochówku ppor. Anatola Radziwonika, podobnie jak wielu Żołnierzy Wyklętych, do dziś pozostaje nieznane – sowieci zadbali, by po ostatnim komendancie Nowogródczyzny, ostatnim dowódcy zorganizowanych struktur polskiego podziemia niepodległościowego na ziemi nowogródzkiej, nie został żaden ślad. Jesienią 1949 roku zginęli ostatni jego podkomendni, co ostatecznie zakończyło działalność zorganizowanego polskiego podziemia na tych ziemiach.

Nic dla siebie, wszystko dla Ojczyzny.

Słowa przypisywane Anatolowi Radziwonikowi „Olechowi”

Pamięć o „Olechu”

Przez dziesięciolecia PRL i w sowieckiej Białorusi postać Anatola Radziwonika była skazana na zapomnienie. Dopiero po 1989 roku historycy – przede wszystkim badacz dziejów kresowej AK Kazimierz Krajewski oraz Instytut Pamięci Narodowej – przywrócili pamięć o „ostatnim kresowym komendancie”. 12 maja 2013 roku, w 64. rocznicę jego śmierci, w Raczkowszczyźnie staraniem Fundacji Wolność i Demokracja oraz Związku Polaków na Białorusi odsłonięto krzyż upamiętniający Anatola Radziwonika; w uroczystości wziął udział konsul generalny RP. Za postawienie krzyża w Raczkowszczyźnie i modlitwę przy nim białoruskie władze ukarały organizatorów wysokimi grzywnami – m.in. prezesa ZPB Mieczysława Jaśkiewicza – a sam krzyż usunięto. Jeszcze w tym samym roku odtworzono go jednak wraz z głazem oraz tablicą pamiątkową.

Anatol Radziwonik „Olech” – nauczyciel, który chwycił za broń, i dowódca, który do końca nie opuścił swoich ludzi – pozostaje symbolem wierności Rzeczypospolitej na utraconych Kresach. Jego postać, obok Jana Borysewicza „Krysi” czy Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, przypomina o tych, którzy walczyli o polskość Ziem Wschodnich najdłużej, nie doczekawszy się wolnej Polski, o którą oddali życie.

Udostępnij

Cykl

Osoby

Tematy

Tagi

Nie masz jeszcze konta na naszym Portalu? ZAREJESTRUJ SIĘ

Udostępnij

Napisane przez

Najnowsze

Wolf Messing – jasnowidz Stalina, który przewidział klęskę Hitlera

Zmarła Danuta Szlajmer „Siódemka”. Powstanka miała 99 lat

Kłomino – opuszczone miasto widmo w Polsce. Zostały cztery budynki i garstka ludzi

Czy Muzeum Żydów Polskich „POLIN” chce wybielić komunistyczną prokurator?

Berta Bauer: kim była i co wydarzyło się w Licheniu w 1944 roku

Radiostacja Babice. To stąd nadano pierwsze komunikaty o wybuchu II wojny

Nakaz pracy w PRL: ustawa z 1950 r., kary i kiedy go zniesiono

Czy Powstanie Warszawskie miało sens? Fakty, straty i spór historyków

Inne kategorie

Czytaj także