Gosia Baczyńska: Usta powiększone na maksa i policzki jak jabłka powoli odchodzą do lamusa

Karol Kwiatkowski22 stycznia, 20233 min

Gosia Baczyńska, projektantka, zauważa, że moda na powiększanie ust i zabiegi uwydatniające kości policzkowe powoli przemija. Cieszy ją to, bo widzi, że wiele kobiet nie zna w tej kwestii umiaru. Podążając ślepo za modą, nie zastanawiają się, czy taka korekcja jest im w ogóle potrzebna. W rezultacie ich twarz przypomina napompowaną maskę. Tracą przez to swój urok i naturalny wdzięk.

W jednym z wywiadów Gosia Baczyńska odniosła się do trendu panującego wśród kobiet, które zbyt często poddają się zabiegom modelującym twarz, przez co wyglądają wręcz karykaturalnie. Teraz zaznacza, że w tej kwestii pojawiło się już światełko w tunelu.

– Duże usta i policzki, które są jak jabłka, to już nie jest obecny kanon mody, bo zauważyłam, że on na szczęście troszeczkę odchodzi. Mówię o wielkich policzkach, okrągłych, do tego usta wypełnione na maksa. Wydaje mi się, że jesteśmy już za szczytem tego trendu, że kobiety już się trochę opanowały – mówi agencji Newseria Lifestyle Gosia Baczyńska.

Projektantka uważa, że wszystko jest dla ludzi, również zabiegi medycyny estetycznej. Ważne jednak, żeby zachować zdrowy rozsądek i nie chcieć wbrew naturze, na siłę upodabniać się do innych.

– Mówię o tej przesadzie, że są dziewczyny, kobiety, które po prostu nie mają umiaru i bardzo często z ładnej, młodej dziewczyny robi się po prostu produkt napompowany wszystkim. Przecież niektóre z nich naprawdę wyglądają groteskowo – dodaje.

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Koszyk