Chorwacja znowu to zrobiła! Pokonała Brazylię w karnych

Magdalena Targańska9 grudnia, 20223 min

Chorwacja melduje się w półfinale mundialu! Wicemistrzowie świata sprzed czterech lat pokonali Brazylię w serii rzutów karnych i awansowali do kolejnej rundy!

Jednym z głównych faworytów tegorocznego mundialu była Brazylia, która w pięknym stylu awansowała do ćwierćfinału, pokonując 4:1 Koreę Południową. Znacznie bardziej musiała postarać się Chorwacja, która w starciu 1/8 finału z Japonią potrzebowała dopiero serii rzutów karnych, aby cieszyć się z awansu.

Początek meczu należał do Brazylijczyków, który byli bardziej aktywni pod bramką przeciwnika. Najwięcej szumu robił natomiast Vinicius Junior, który dwukrotnie zagroził bramce strzeżonej przez Chorwata. W pierwszym przypadku Dominik Livaković bez problemu obronił strzał, a w drugim na posterunku stali obrońcy, którzy zdążyli zablokować uderzenie.

Jednak później to europejska drużyna zaczęła przeważać, przynajmniej jeśli chodzi o procentowy podział posiadania piłki. W ofensywie najbardziej aktywni byli z kolei Ivan Perisić i Josip Juranović, który bardzo chętnie zapędzał się pod brazylijskie pole karne. W środku pola górował z kolei Luka Modrić, z którego strony również płynęło spore zagrożenie.

Niestety, w grze Brazylijczyków nie było widać zbyt wielu pomysłów na to, jak poradzić sobie z dobrze ustawionymi rywalami.

Od początku drugiej połowy większą ochotę do gry wykazywali Brazylijczycy, który praktycznie od razu ruszyli do ataku.

W dogrywce obraz gry nie uległ zmianie – żadna ze stron nie atakowała ze zbyt dużym animuszem, ale to Brazylijczycy byli stroną przeważającą. W ostatnich sekundach pierwszej części dogrywki Brazylia dopięła swego. Po dwójkowej akcji z Lucasem Paquetą, Neymar wdarł się w pole karne, minął chorwackiego bramkarza i wpakował piłkę do pustej bramki.

W drugiej połowie dogrywki chorwacka drużyna za wszelką cenę szukali  bramki wyrównującej. Nagrodę dostali w 117 co doprowadziło do rzutów karnych.

W serii rzutów karnych to Chorwaci ponownie byli lepsi. Żaden z czterech chorwackich piłkarzy się nie pomylił, podczas gdy w ekipie Brazylii mylili się Rodrygo i Marquinhos.

Źródło: polski-sport.pl

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Koszyk

Related Posts