14 cudzoziemców próbowało w poniedziałek przedostać się z Białorusi do Polski

Nasza Polska5 lipca, 20223 min
14 cudzoziemców próbowało minionej doby nielegalnie przedostać się do Polski przez polsko-białoruską granicę – podała we wtorek rano Straż Graniczna. Dodała, że kilkanaście osób przedostało się przez rozlewiska rzeki.

Na Twitterze Straż Graniczna (SG) poinformowała, że wśród zatrzymanych w poniedziałek cudzoziemców byli obywatele m.in. Angoli, Konga i Sri Lanki.

„11 osób nielegalnie przeszło na stronę polską na odcinku Placówki Straży Granicznej w Białowieży w miejscu rozlewiska rzeki” – napisała SG. Szczegółów nie podano.

Dobiega końca budowa zapory, która będzie miała 187 km długości; w miniony czwartek wizytowali tę inwestycję m.in. premier Mateusz Morawiecki i szef MSWiA Mariusz Kamiński. To ogrodzenie ze stalowych przęseł, które ma pięć metrów wysokości i jest zwieńczone concertiną, czyli zwojami drutu ostrzowego. Do jesieni ma być gotowe również zabezpieczenie elektroniczne, czyli system kamer i detektorów; tu prace (stawianie słupów) również już ruszyły.

Z końcem czerwca przestały obowiązywać przepisy o czasowym zakazie przebywania na terenie 183 miejscowości przy granicy z Białorusią w województwach podlaskim i lubelskim; wprowadzono je w związku z kryzysem migracyjnym, potem tłumaczono je również koniecznością zapewnienia porządku i bezpieczeństwa w związku z budową zapory inżynieryjnej. Weszły one w życie 2 marca jako przedłużenie poprzedniego, które obowiązywało od 1 grudnia 2021 r. do 1 marca 2022 r.

Od 1 lipca do 15 września w Podlaskiem obowiązuje – wydany przez wojewodę – zakaz zbliżania się do granicy polsko-białoruskiej na odległość 200 metrów. Z wnioskiem o wprowadzenie takiego zakazu wystąpił komendant Podlaskiego Oddziału SG; zakaz przebywania na obszarze 200 metrów od linii granicy z Białorusią obowiązuje w całym województwie podlaskim, za wyjątkiem odcinków granicy państwowej przebiegających na rzekach granicznych. (PAP)

autorka: Sylwia Wieczeryńska

Udostępnij:

Nasza Polska

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *