Biskup Dubrawski: nie jest łatwo prawdzie walczyć z nieprawdą

Nasza Polska3 kwietnia, 20225 min
Nie jest łatwo prawdzie walczyć z nieprawdą – mówił w niedzielę na Jasnej Górze do uczestników XIX Motocyklowego Zlotu Gwiaździstego bp Leon Dubrawski z Kamieńca Podolskiego, nawiązując do obrony Ukrainy przed Rosją. Ocenił, że Ukraińcy mają dziś ducha i wiarę, jakich nie mają Rosjanie.

Motocyklowy Zlot Gwiaździsty im. Ułana Zdzisława Peszkowskiego to tradycyjna, o charakterze religijnym i patriotycznym, inauguracja sezonu motocyklowego. Pielgrzymkę organizuje Stowarzyszenie Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński, którego głównym celem jest pielęgnowanie tradycji narodowych i pomoc Polakom na terenie byłych republik sowieckich.

Tegorocznej edycji zlotu towarzyszyła niesprzyjająca pogoda, dlatego na jasnogórskich błoniach pojawiła się znacznie mniejsza niż zwykle liczba motocyklistów. Zwracając się w homilii do dziesiątek zgromadzonych, bp Dubrawski zwrócił uwagę, że walcząca ukraińska armia też korzysta z jednośladów, niezależnie od pogody.

„Tego, co dzisiaj dzieje się w Ukrainie, nikt się nie spodziewał. Ludzie żyli normalnie, chodzili w gości, budowali, pracowali. Nie wiadomo, skąd nagle to są separatyści, banderowcy, skąd? Na tyle ten bandyta, ten Herod, ten Piłat otumanił Rosjan, że oni dzisiaj wierzą bardziej diabłu, niż Panu Bogu” – mówił biskup kamieniecki.

„Można być religijnym, a niewierzącym. Jak powiedział Łukaszenko: ja jestem religijnym ateistą. I widzimy, to dzieje się dzisiaj w Rosji: na tyle ten narkotyk, narkomania nieprawdy, bredni, kłamstwa, weszła w serca ludzkie, weszła w ich życie, że oni święcie wierzą temu kłamstwu. Nie jest prosto walczyć z tym, walczyć prawdzie z nieprawdą” – ocenił.

„Widzimy, co się dzieje: zabijają, mordują, rzucają rakiety, bomby. Jest też bardzo dużo zdrajców, którzy sprzedają się za 20 tys. czy 50 tys. hrywien, sprzedają Ukrainę. Ale dzisiaj chcemy dziękować Polakom dlatego, że najbardziej Ukrainę wspiera dzisiaj Polska” – zaznaczył.

Nawiązał do zniszczonych miast Wołnowacha czy Mariupol. Opowiedział też o mariupolskich paulinach, którzy w swoim mocno zniszczonym klasztorze znaleźli zachowany, nienaruszony mszał. „To taki znak boży” – ocenił.

„Ludzie nieraz widzą znaki boże, które tam się dzieją. Dlatego myślę, że Rosjanie idą na nas z wojskiem, a my idziemy na nich z duchem. Mamy mocnego ducha i ten duch zwycięży. Ludzie często przypominają sobie teraz walkę Dawida z Goliatem. Myślę, że duch nam też pomoże. Ta wiara, którą mamy, ona nam pomoże” – akcentował hierarcha.

Biskup kamieniecki przypomniał o akcji wysyłania różańców i obrazków ze świętymi dla ukraińskich żołnierzy. Ocenił, że to ważne dla żołnierzy i to im pomaga. Poprosił jednocześnie o inną pomoc, np. w postaci używanych, sprawnych pojazdów, które mogłyby pomóc ukraińskiemu wojsku w przemieszczaniu się.

Przedpołudniowa msza na jasnogórskich błoniach była głównym punktem XIX Motocyklowego Zlotu Gwiaździstego im. Ułana Zdzisława Peszkowskiego. Na rzecz ofiar wojny w Ukrainie zbierano w tym roku apteczki, środki opatrunkowe czy powerbanki.(PAP)

Autor: Mateusz Babak

Udostępnij:

Nasza Polska

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *