Niedzielski: szkoły są ostatnim miejscem, w którym chcielibyśmy wprowadzać ograniczenia

Magdalena Targańska11 stycznia, 202212 min
Szkoły są ostatnim miejscem, w którym chcielibyśmy wprowadzać jakiekolwiek ograniczenia – powiedział we wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski, pytany o ewentualne nowe obostrzenia, gdyby liczba zakażeń znacząco wzrosła. „Restrykcje – jeżeli będziemy je stosowali – będą szły w kierunku ograniczenia mobilności” – wskazał.

Niedzielski w TVN24 był pytany, czy możliwe jest wprowadzenie lockdownu, gdyby liczba zakażeń znacząco wzrosła. Szef MZ wskazał, że w tej kwestii istotniejsza jest liczba pacjentów z COVID-19 przebywających w szpitalach. Powiedział, że gdyby poziom hospitalizacji był dramatycznie wysoki, „to trzeba będzie wykorzystywać wszystkie narzędzia, które mamy do dyspozycji”. Podkreślił, że „wszystko jest warunkowane sytuacją epidemiczną”.

„Szkoły są ostatnim miejscem, w którym chcielibyśmy wprowadzać jakiekolwiek ograniczenia, bo poprzedni rok już nas bardzo dobrze nauczył i udowodnił, że ograniczenie (pracy) szkoły ma ogromne koszty, które ponoszą dzieci i nie mówię tutaj tylko o koszcie braku edukacji, ale też o różnych problemach psychicznych i psychiatrycznych z tym związanych. Więc te restrykcje – jeżeli będziemy je stosowali – to oczywiście będą szły w kierunku ograniczenia mobilności, bo tutaj chodzi o to, żeby było jak najmniej okazji do transmisji wirusa” – powiedział.(PAP)

Autorka: Olga Zakolska

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Jeden Komentarz

  • Wlodzimierz

    11 stycznia, 2022 at 12:41 pm

    Głupi Czy o drogę pyta?

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

9 + 4 =