Kukiz chce komisji śledczej ws. podsłuchów, ale od 2007 r.

Karol Kwiatkowski6 stycznia, 20225 min
Mamy gotowy wniosek ws. powołania komisji śledczej w sprawie podsłuchów w latach 2007-2021 – poinformował PAP lider Kukiz’15. Paweł Kukiz deklaruje też, że chce rozmawiać ze wszystkimi opcjami politycznymi na temat poparcia.

Zgodnie z projektem uchwały, który zamierza złożyć Kukiz, prace komisji obejmowałyby czas od 5 listopada 2007 do 31 grudnia 2021 roku, a więc zarówno rządy Prawa i Sprawiedliwości, jak i dwie kadencje rządu Platformy Obywatelskiej i PSL-u.

„Głównym celem komisji byłoby zbadanie możliwości i dużego prawdopodobieństwa nadużywania podsłuchów przez służby, a nie zajmowanie się tylko programem Pegasus i dlatego chcemy, żeby okres zainteresowania komisji był rozciągnięty na lata 2007-2021” – mówi PAP polityk. „Chodzi o to, żeby komisja zajęła się problemem, a nie była instrumentem do przedwyborczej walki politycznej” – zaznaczył

Lider Kukiz’15 zadeklarował, że nie podpisze się pod projektem, który miałby badać problem podsłuchów w czasach rządów albo PO, albo PiS. „Nie chodzi o sympatyzowanie z jedną czy z drugą stroną, bo ja sympatyzuje z obywatelami i z Polską, a nie z PiS-em czy z Platformą. Jeśli więc mamy badać komisyjnie problem podsłuchiwania, to albo badamy jednych i drugich, albo wcale” – podkreślił.

Polityk przypomniał także, że w 2016 roku minister-koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński poinformował, że z audytu prowadzonego w służbach specjalnych wynika, że 48 dziennikarzy było inwigilowanych przez ABW w czasach rządów PO-PSL, a w odpowiedzi na doniesienia klub Platformy Obywatelskiej złożył projekt uchwały ws. powołania komisji śledczej do zbadania przypadków ewentualnej nielegalnej inwigilacji dziennikarzy w latach 2005-2016. Wówczas – jak przypomina Kukiz – poparcie zadeklarował jego klub. „Dziś chcę po prostu powrócić do pomysłu Grzegorza Schetyny i PO, który w skrócie można określić: +badajmy wszystkie partie, a nie tylko jedną+” -powiedział Kukiz.

Projekt uchwały w sprawie powołania komisji śledczej może być wniesiony przez Prezydium Sejmu lub co najmniej 46 posłów, a koło Kukiz’15-Demokracja bezpośrednia liczy czterech posłów.

Kukiz deklaruje, że zamierza rozmawiać z każdym o poparciu swojej inicjatywy. „Rozmawiałem o poparciu tej inicjatywy z liderem Polski 2050 Szymonem Hołownią, chcę rozmawiać z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, prezesem PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, liderem Porozumienia Jarosławem Gowinem, przewodniczącym Nowej Lewicy Włodzimierzem Czarzastym, kołem Konfederacji i Polskich Sprawy, a także z Platformą” – powiedział. „Będę próbował przekonać wszystkich, aby zebrać wystarczającą liczbę podpisów” – dodał.

„Wniosek jest przygotowany i jestem otwarty na uwagi wszystkich parlamentarnych opcji politycznych” – powiedział Kukiz. „Dla mnie najważniejszy jest problem podsłuchów jako takich, problem dużego prawdopodobieństwa nadużywania technik operacyjnych, a nie specyfika którejś z nich” – podkreślił. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

trzynaście − 4 =