Pandemia spowodowała drastyczny spadek hospitalizacji. Ponad 3 mln mniej tylko do czerwca 2021 r.

Karol Kwiatkowski30 grudnia, 20214 min

Wśród krajów OECD Polska zajmuje drugie miejsce, po Meksyku, pod względem liczby nadmiarowych zgonów w przeliczeniu na milion mieszkańców – wynika z najnowszego raportu „Health at a Glance”.

Liczba nadmiarowych zgonów i liczba zgonów związanych z COVID-19 w Polsce do końca czerwca 2021 r.:

  • łączna liczba zgonów związanych z COVID-19: 75 085
  • liczba zgonów związanych z COVID-19 w przeliczeniu na 1 mln mieszkańców: 1978 (średnia dla OECD: 1285)
  • łączna liczba nadmiarowych zgonów: 139 024
  • iczba nadmiarowych zgonów w przeliczeniu na 1 mln mieszkańców: 3663 (średnia dla OECD: 1499)
  • wzrost liczby zgonów w porównaniu ze średnią z lat 2015-2019: 22,57 proc. (średnia dla OECD: 11,79 proc.).
Jakie są przyczyny nadmiernej śmiertelności?

Czy odpowiedzią może być analiza funkcjonowania szpitali w okresie pandemii? W analizie Marek Sobolewski uwzględnił okres od marca 2020 r. do czerwiec 2021 r. W sumie 16 miesięcy ograniczeń. Analityk  uwzględnił również klasyfikację ICD-10.

W wyniku ograniczeń w analizowanym okresie było ponad 3 miliony mniej hospitalizacji, średni spadek o jedną trzecią, a dla niektórych grup chorób nawet o połowę.

Sobolewski wyliczył również poziom wykonania hospitalizacji w poszczególnych miesiącach od marca 2020 r. do czerwca 2021 r.  -Dopiero w tym ujęciu widać prawdziwą skalę kryzysu zdrowotnego – stwierdza statystyk zajmujący się analizą danych medycznych.

Najtragiczniejszy był kwiecień 2020 r., w którym to większość szpitali była całkowicie zamknięte w wyniku decyzji rządu. Poziom hospitalizacji, np. chorób oka wynosił 15 proc. poziomu dla analogicznego okresu roku 2019, czyli spadek o 85 pkt. proc.

Sobolewski zwraca uwagę na jeszcze jeden istotny fakt, że te „zaległości” nie zostały dotąd nadrobione. Kolejny zastanawiający fakt to liczba hospitalizacji z powodu COVID-19. Było ich 7 tys. w analizowanym okresie. Jest to bardzo niepokojące, gdyż nie wiadomo skąd w takim razie biorą się dane resortu zdrowia o chorych na COVID przebywających w szpitalach.

„Hospitalizacje COVID-19 to kody specjalne U00-U99. Tych hospitalizacji według danych NFZ było… 7 tys. w analizowanym okresie. Nie ma ich do czego odnieść, więc pominąłem je w tabeli. Nie wiem, gdzie i czy w ogóle wliczono pozostałe przypadki COVID-19” – stwierdza Sobolewski.

Źródło: Twitter

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

pięć × dwa =