Dr Bodnar: Mamy do czynienia z globalną psychozą. COVID należy leczyć

Karol Kwiatkowski24 grudnia, 20213 min

– Poza mutacją Delta nie było do tej pory bardziej zjadliwego szczepu. Tymczasem medialny przekaz jest taki, jaki jest. Nie wiem, czemu ma to służyć. COVID-19 należy leczyć, my jesteśmy gotowi robić to amantadyną w przypadku każdego wariantu i nie mamy żadnych obaw w tym kierunku – mówi w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl dr Włodzimierz Bodnar, pulmonolog.

I dodaje: „Słyszałem ostatnio słowa prof. Włodzimierza Guta, że trzecia dawka szczepionki w zupełności eliminuje wariant Omikron. Być może to prawda, ale chcę w tym kontekście podkreślić, że nie warto przesadnie bać się tej mutacji. Mamy do czynienia z globalną psychozą prowadzącą do zamykania gospodarki i znacznego wpływania na społeczeństwo”.

– Są wszelkie parcia, żeby w przypadku 800-1000 zgonów dziennie oznajmić ludziom, że zamyka się gospodarkę dla ich dobra. Dzieje się tak, ponieważ w dalszym ciągu prawie nikt nie chce leczyć COVID-19. Gdybyśmy leczyli amantadyną od początku do końca, to zamiast 660 zgonów w Polsce mielibyśmy ich 60. Tak zresztą dzieje się w przypadku każdej nieleczonej choroby zakaźnej. Ponadto, pacjentów często się nie bada w rzetelny sposób – stwierdza Bodnar.

– Działanie amantadyny jest ogromne. Kto ma doświadczenie ciężkiego przebiegu choroby i bycia na krawędzi życia i śmierci, ten to potwierdzi. Moim zdaniem obostrzenia sanitarne w Polsce są mniej radykalne niż w wielu innych krajach właśnie ze względu na to, że Polacy mają świadomość, iż istnieje skuteczne lekarstwo na COVID-19. Z tego powodu panika w społeczeństwie też jest mniejsza, a z kolei rośnie opór wobec restrykcji – mówi lekarz.

Żródło: Do Rzeczy

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

6 + 5 =