Podczas kwarantanny robiła zakupy, dostała rok więzienia. 5 miesięcy przesiedziała w areszcie

Karol Kwiatkowski23 grudnia, 20214 min

38-letnia Karolina L. z Torunia została oskarżona o to, że złamała kwarantannę i wyszła po zakupy. 21 grudnia Sąd Apelacyjny w Gdańsku wydał w jej sprawie prawomocny wyrok: rok więzienia w zawieszeniu na rok próby – informuje Gazeta Pomorska.

Rok więzienia w zawieszeniu na rok próby, dozór kuratora, raportowanie sądowi przebiegu próby i obowiązek zapłaty każdej z poszkodowanych osób po 150 zł częściowego zadośćuczynienia – to już prawomocny wyrok dla Karoliny L. z Torunia. Ogłosił go 21 grudnia br. Sąd Apelacyjny w Gdańsku.

– Tylko w zakresie zwolnienia mojej mandantki z dozoru i obowiązku raportowania sądowi przebiegu okresu próby, które ze względu na jej stan zdrowia będą uciążliwością. Sąd Apelacyjny te środki podtrzymał w mocy – mówi prawnik Karoliny L., Mariusz Lewandowski.

Gazeta przypomina w skrócie co takiego się wydarzyło. Karolina L. ma 38 lat i mieszka na toruńskiej starówce. Rok temu miała pozytywny wynik testu na Covid-19 i decyzją sanepidu miała odbyć domową kwarantannę. W trakcie majowego weekendu złamała ja dwukrotnie, wychodząc po zakupy. Kobieta od dawna zmaga się z chorobą neurologiczną. Wyszła m.in. do apteki po przypisane jej antydepresanty, ale też zakupy spożywcze. Tłumaczyła, że nie miał kto jej pomoc – mieszka tylko z o wiele starszych, schorowanym mężem.

Torunianka wpadła za drugim razem, przy kontroli kwarantanny przez policję. Została zatrzymana, usłyszała zarzuty sprowadzenia powszechnego zagrożenia epidemicznego i trafiła do aresztu. Sprawa „covidki z Torunia na zakupach” nabrała ogólnopolskiego rozgłosu po tym, gdy Gazeta Pomorska sprawę nagłośniła, jak długo kobieta siedzi w areszcie. Determinacja prokuratury i akceptacja sądu sprawiły, że Karolina L. za kratami spędziła aż 5 miesięcy! Wyszła na wolność dopiero 24 października 2020 roku gdy po medialnym hałasie areszt uchylono jej po kolejnym już zażaleniu w Sądzie Okręgowym w Toruniu. Nie stawiano już też wówczas warunku wpłacenia poręczenia majątkowego, który dla niezamożnej rodziny był nie do zrealizowania.

Źródło: Gazeta Pomorska

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

18 − 9 =