Czy kwarantanna zabija?

Karol Kwiatkowski6 grudnia, 20216 min

Według informacji na stronie rządowej podstawowym celem kwarantanny jest zapobieganie rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Czy tak jest w rzeczywistości? Czy kwarantanna ma sens? Czy przypadkiem kwarantanna nie zabija?

Obecnie w Polsce na kwarantannie przebywa ponad 600 tys. osób. Osób bez dostępu do podstawowej opieki lekarskiej, często ciężko chorych, ale w większości zdrowych i nie wymagających opieki i izolacji.

Pierwszy bezsens. Osoby zaszczepione nie podlegają przymusowi odosobnienia, ale mogą zarażać swobodnie innych, podczas gdy niezaszczepieni muszą siedzieć w domu.

„Mój mąż ma pozytywny wynik testu. Ja jako osoba zaszczepiona, nie jestem objęta kwarantanną. Czy tylko ja uważam, że z takim podejściem to się nigdy nie skończy?” – pyta pani Kasia. I dodaje: „Po podaniu numeru pesel, pracownik sanepidu zweryfikował czy jestem osobą zaszczepioną, i przekazał informację, że nie jestem objęta kwarantanną”.

Kolejny internauta podaje inny przykład: „To samo jest w szkole. Zaszczepiony nauczyciel lub uczeń nie maja kwarantanny. Jednak gdy np. klasa starszego brata idzie na kwarantannę to starszy brat siedzi w domu a młodszy nadal może chodzić do szkoły. Gdzie sens jeśli starszy by zachorował a młodszy roznosił?”

Następny absurd zauważa inny internauta: „Najpierw kwarantanna bez leków, tak aby choroba mogła się rozwinąć, a potem karetka i pacjent z predyspozycją do respiratora!”.

Kolejny przypadek znam z autopsji, bo dotyczy mojej rodziny. Córka została skierowana na kwarantannę z bliżej nie znanej przyczyny. Ona i cała jej klasa. Reszta rodziny w tym dwóch młodszych braci, którzy chodzą do tej samej szkoły już nie.

Pan Andrzej pisze: „A ja w pracy dwa przypadki. Przeziębienie poszli do POZ. wysłani na test, czywiście pozytywny. Stan się pogarszał ale POZ nic nie może bo kwarantanna 7 dni później pogotowie stan ciężki. Jeden 2 mies pod respiratorem drugi 2 tyg pod tlenem Dlaczego kur… nie leczy się ludzi?”

Czy kwarantanna zabija ludzi? Ludzie, którzy trafiają na kwarantannę są pozbawieni opieki zdrowotnej. Znany jest przypadek starszej kobiety, która miała udar, ale była na kwarantannie i nie można było jej przyjąć do szpitala bez zgody jakiegoś urzędnika i kobieta ta spędziła kilka godzin w karetce czekając na ową zgodę. Kto zna trochę skutki udaru i wie, że w ich niwelacji kluczowy jest czas reakcji, ten wie, że to dla tej kobiety mógł być wyrok śmierci lub bycie warzywem do końca życia.

Bezsensów wokół kwarantanny jest mnóstwo. Począwszy od anomalii prawnych, a skończywszy na możliwym uśmierceniu delikwenta poddanego takowej.

– W praktyce (kwarantanna – red.) oznacza to dla tysięcy naszych rodaków wielodniowy, urzędniczy areszt domowy bez możliwości odwołania i całkowite wywrócenie życia “skazanego” – twierdzi mecenas Jacek Wilk i dodaje: „Nie ma dnia, w którym nie dostawałbym wiadomości z prośbą o pomoc w związku nadużywaniem lub wręcz jawnym łamaniem przez urzędników zasad stosowania kwarantanny”.

Zaniedbania zdrowia osób chorych skierowanych na kwarantannę są ogromne. Nikt nie prowadzi statystyk ile osób umarło podczas kwarantanny, ile osób po kwarantannie wylądowało w stanie ciężkim w szpitalu. Nie ulega wątpliwości, że ten rodzaj bezprawnego przymusu nie ma sensu i uzasadnienia medycznego.

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

pięć + szesnaście =