Prof. Marczyńska: będę namawiała wszystkich rodziców do zaszczepienia dzieci w wieku 5-11 lat

Karol Kwiatkowski26 listopada, 20214 min

Będę namawiała wszystkich rodziców do zaszczepienia dzieci w wieku 5-11 lat — powiedziała PAP prof. Magdalena Marczyńska, specjalistka od chorób zakaźnych wieku dziecięcego. Przyznała, że szczepionka może w znaczący sposób ustabilizować pracę szkół, życie rodzinne i ochronić dzieci zakażające się SARS-COV-2 przed ewentualną hospitalizacją.

Europejska Agencja Leków (EMA) zaleciła w czwartek zatwierdzenie szczepionki Comirnaty przeciwko Covid-19 dla dzieci w wieku od 5 do 11 lat. Agencja uznała, że korzyści ze stosowania preparatu Comirnaty u dzieci w wieku od 5 do 11 lat przewyższają ryzyko, szczególnie w przypadku chorób zwiększających ryzyko ciężkiego Covid-19.

U dzieci w wieku od 5 do 11 lat dawka szczepionki Comirnaty, opracowanej przez BioNTech i Pfizer, będzie niższa (10 µg), niż stosowana u osób w wieku 12 lat i starszych (30 µg). Podobnie jak w starszej grupie wiekowej, podaje się ją w postaci dwóch wstrzyknięć w odstępie trzech tygodni.

„Kiedy ta szczepionka będzie w Polsce? Spodziewamy się, że pod koniec grudnia. Na początku będzie jej niewiele. Jest więc nadzieja na duże zainteresowanie, gdyż będzie to w pierwszym okresie towar reglamentowany” – podkreśliła w rozmowie z PAP prof. dr hab. n. med. Magdalena Marczyńska z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Przyznała, że lekarki z nią pracujące z utęsknieniem czekają na możliwość zaszczepienia swoich dzieci. Rodzice pacjentów, których leczy, są w tej sprawie podzieleni.

„Część ludzi chce szczepić dzieci, bo jest już bardzo mocno zmęczona kolejnymi kwarantannami szkolnymi. Bo będzie rzeczywiście tak, że dzieci zaszczepione zostaną z obowiązku kwarantanny zwolnione” – wskazała prof. Marczyńska. Pytana o skuteczność tej szczepionki wskazała, że producenci wskazują na 90-procentową skuteczność w zakresie zapobiegania objawowemu przebiegowi COVID-19.

„Będę namawiała każdego rodzica do zaszczepienia dziecka. Pozwoli to ustabilizować pracę szkół, życie rodzinne, ale i być może w końcu pozwoli przeciąć łańcuch zakażeń. Tu jeszcze rodzice powinni zaszczepić się w większym procencie. Każda kolejna zaszczepiona osoba w populacji przyspiesza jednak koniec tej pandemii. Szczepionka ochroni dzieci przed hospitalizacją z powodu zakażenia wirusem SARS-COV-2. A rzeczywiście w tej fali objawowych zakażeń wśród dzieci, którym trzeba udzielić pomocy w szpitalu, jest zdecydowanie więcej niż wcześniej” – wskazała prof. Marczyńska. (PAP)

Autor: Tomasz Więcławski

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

13 + jeden =