Fogiel o wykroczeniu Tuska: słowo przepraszam jest na rzeczy

Karol Kwiatkowski23 listopada, 20212 min

Słowo „przepraszam” za załamanie przepisów drogowych przez Donalda Tuska jest na rzeczy – powiedział we wtorek zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel. Jego zdaniem reakcja lidera PO po wykroczeniu powinna być inna, a wybielania tej sytuacji są śmieszne.

W sobotę lider Platformy Donald Tusk jechał przez teren zabudowany z prędkością 107 km/h, za co otrzymał mandat w wysokości 500 zł i zatrzymano mu prawo jazdy na trzy miesiące. Do zdarzenia doszło w miejscowości Wiśniewo koło Mławy (woj. mazowieckie). Jeszcze w sobotę lider PO napisał na Twitterze: „Jest przekroczenie przepisu drogowego, jest kara zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące plus 10 punktów i mandat. Adekwatna. Przyjąłem ją bez dyskusji”.

Fogiel pytany w Programie Pierwszym Polskiego Radia o to zdarzenie ocenił jako „śmieszne” próby wybielania albo stwierdzanie, że przyjęcie przez Tuska mandatu jest aktem heroizmu.

„Druga sprawa, że Donald Tusk jako polityk z pierwszych stron gazet i aspirujący do rządzenia lider opozycji powinien nie skwitować to wydarzenie, że +stało się, przyjąłem mandat, proszę o oklaski+. Tylko myślę, że słowo +przepraszam+ za złamanie przepisów jest na rzeczy. Pewnie wielu kierowcom się to zdarza, więc trudno znaleźć kogoś, kto jest tu świętym. Ale myślę, że reakcja powinna być inna” – powiedział Fogiel.(PAP)

autor: Mateusz Mikowski

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

5 × jeden =