PolskaPodlasie/ Straż Graniczna prowadzi kontrole na drogach, zatrzymuje samochody osobowe

Karol Kwiatkowski29 sierpnia, 20213 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Straż Graniczna prowadzi kontrole na drogach przy granicy z Białorusią. Zatrzymuje auta osobowe, sprawdza zawartość bagażników. Rzecznik Straży Granicznej ppor. Anna Michalska PAP poinformowała, że niedzielę nie było wzmożonych kontroli, a SG dział tak samo od kilkunastu tygodni.

Jeden z patroli Straży Granicznej zatrzymywał samochody do kontroli na lokalnej drodze w miejscowości Łużany, położonej między Bobrownikami, gdzie znajduje się przejście graniczne z Białorusią, a Kruszynianami (woj. podlaskie).

Funkcjonariusze wyposażeni w pistolety maszynowe przyglądali się podróżującym i sprawdzali zawartość bagażników. Na uwagę jednego z kierowców, że w niewielkim bagażniku jego auta nie zmieściłaby się nawet jeden imigrant, funkcjonariusz odpowiedział: „Nie wie pan, ile osób jest przewożonych w ten sposób”. Wyjaśnił, że obecnie jest wiele prób nielegalnego przekroczenia granicy i każdego dnia, z tego powodu jest zatrzymywanych wielu cudzoziemców.

Rzecznik Straży Granicznej ppor. Anna Michalska poinformowała PAP, że w niedzielę do godziny 16 były 53 próby nielegalnego przekroczenia granicy na odcinku białoruskim. Wszystkie zostały udaremnione.

Przyznała, że trudno ocenić, czy obecnie mamy do czynienie z trendem malejącym, jeżeli chodzi o próby nielegalnego przekroczenia granicy.

Dodała, że z informacji uzyskanych od osób zatrzymanych w minionych dniach wynikało, iż więcej prób przejścia do Polski przez „zieloną” granicę było, kiedy odnotowywano większą liczbę lotów z Bagdadu do Mińska.

Zapewniła, że w niedzielę liczba patroli SG nie była zwiększona. „Działamy tak samo od kilku tygodni” – oznajmiła Michalska.

Od kilkunastu dni po białoruskiej stronie granicy koczuje grupa migrantów. Przejście do Polski uniemożliwiają im SG policja i wojsko.

Według informacji SG w obozowisku jest 24 lub nieco więcej osób; fundacja Ocalenie, której pracownicy i wolontariusze jest w Usnarzu Górnym, czyli po polskiej stronie i komunikują się z imigrantami za pomocą megafonów, otrzymuje od nich informacje, że w obozie są 32 osoby. (PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

19 − 2 =