PolskaWOT liczy już 30 tysięcy żołnierzy

Karol Kwiatkowski27 sierpnia, 20216 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Wojska Obrony Terytorialnej liczą już 30 tysięcy żołnierzy – poinformował w piątek szef MON Mariusz Błaszczak. Jak mówił, żołnierze WOT pomagają m.in. w sytuacjach klęsk żywiołowych, a ostatnio wspierali służbę zdrowia w walce z pandemią.

Błaszczak uczestniczył w piątek w Lipinach (gm. Odrzywół, woj. mazowieckie) w szkoleniu żołnierzy 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej i uczniów Liceum Ogólnokształcącego Kadetów RP.

Szef MON poinformował, że Wojska Obrony Terytorialnej liczą już 30 tysięcy żołnierzy. Z tej okazji wręczył tablicę pamiątkową dowódcy WOT, gen. Wiesławowi Kukule.

Błaszczak przypomniał, że WOT to najmłodsza formacja Sił Zbrojnych RP, która wykonuje jednak bardzo ważną funkcję. „Oczywiście szkolą się razem z żołnierzami wojsk operacyjnych, żeby stać na straży bezpieczeństwa naszej ojczyzny, ale także w sytuacji kryzysów związanych z naturą, z klęskami naturalnymi” – podkreślał minister obrony.

Przypomniał, że żołnierze WOT byli m.in. zaangażowani w walkę z pandemią – pomagali w szpitalach, ośrodkach zdrowia. „Odciążali cywilną służbę zdrowia od zadań administracyjnych, a więc pomagali w sytuacji trudnej i jak zawsze sprawili się na medal” – zaznaczył Błaszczak, który podziękował też żołnierzom WOT za ich postawę.

W Liceum Ogólnokształcącym Kadetów RP w Lipinach młodzież z całej Polski uczy się w warunkach koszarowych. Błaszczak mówił, że cieszy się, że w tym miejscu powstała strzelnica wykorzystywana m.in. do szkolenia młodych ludzi. „Jestem zadowolony, że takim powodzeniem wśród młodych ludzi cieszy się służba w Wojsku Polskim. Na prawdę jesteśmy z tego dumni” – powiedział do uczniów.

„Wiele dróg prowadzi do tego, żeby zostać żołnierzem WP. Jedną z dróg są klasy mundurowe, takie, jak tutaj w Lipinach. Inną są organizacje proobronne, które też z tej strzelnicy korzystają i korzystać będą. Inną sport – strzelectwo sportowe, właśnie ta dyscyplina sportu będzie tu uprawiana” – mówił. „A wszystkie te drogi prowadzą do Wojska Polskiego” – dodał Błaszczak.

Dziękował też za współpracę, która łączy szkołę z 6. brygadą WOT.

„Mam tez nadzieję, że wszyscy absolwenci liceum ogólnokształcącego w Lipinach trafią albo do Wojska Polskiego, albo do innych służb mundurowych – jeśli takiego wyboru dokonają. Ale możecie być pewni, że wszyscy będą przeszkoleni, wszyscy będą wiedzieli, co zrobić w sytuacji trudnej, takiej, która będzie wymagała reakcji” – mówił szef MON. „Wszyscy będą żołnierzami rezerwy, będą przedszkolni, więc będziemy pewni, że nasza ojczyzna jest bardziej bezpieczna, dzięki właśnie ich służbie” – dodał.

Przypomniał, że w piątek na Okęciu witał żołnierzy, którzy powrócili z krótkiej misji ewakuacyjnej w Afganistanie. „Tej misji, która zakończyła się sukcesem, bo żołnierze wypełnili swoje zadanie, a my jako Polska uchroniliśmy naszych przyjaciół, którzy pomagali nam, kiedy ta pomoc była potrzebna. Na tym polega sojusz, na tym polega współpraca, na tym polega solidarność” – mówił Błaszczak.

Z nadzieją patrzę na absolwentów liceum ogólnokształcącego. Życzę im, żeby swoją przyszłość związali z Wojskiem Polskim” – dodał.(PAP)

autor: Aleksander Główczewski

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

piętnaście + 10 =