PolskaPremier: Każdy kilometr nowej drogi to możliwości przyciągania przedsiębiorców i rozwoju regionu

Magdalena Targańska9 sierpnia, 202111 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Każdy kilometr nowej drogi to dodatkowe możliwości przyciągania przedsiębiorców i możliwości rozwojowe dla danego regionu – mówił w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki, który wziął udział w otwarciu w Podlaskiem nowych odcinków drogi ekspresowej S61 Via Baltica.

Oddano tam do ruchu odcinki – od węzła Kolno do Stawisk oraz od Stawisk do Szczuczyna – o łącznej długości prawie 35 km. To kolejny fragment międzynarodowego korytarza transportowego via Baltica (po odcinku Śniadowo – Łomża Południe) przekazany w tym roku do użytku. Jak podała GDDKiA, wraz z – ukończoną w ubiegłym roku – drugą jezdnią obwodnicy Szczuczyna oraz fragmentem obwodnicy Stawisk, odcinki te dają ok. 44-kilometrowy fragment S61 w województwie podlaskim.

Premier Mateusz Morawiecki, który uczestniczył w uroczystości zorganizowanej na wysokości MOP Górki Wschód, podkreślał, że każdy kilometr nowej drogi to „dodatkowe możliwości przyciągania przedsiębiorców i możliwości rozwojowe dla danego regionu”. „Każda taka droga to kręgosłup rozwojowy, dodatkowe możliwości w powiatach i województwach” – mówił szef rządu.

Morawiecki zaznaczył, że największy w historii Polski program budowy dróg o budżecie na ponad 290 mld zł „tworzy spójną całość infrastrukturalną”. Powstanie „wiele brakujących odcinków, obwodnic i zjazdów, tworzących znakomite perspektywy rozwojowe” – mówił. Zwracał uwagę, że ten program budowy dróg opiera się w ponad 80 proc. na budżecie państwa.

„Poprzez cały program budowy dróg tworzymy perspektywy dla polskich przedsiębiorców, bo to oni biorą udział w przetargach i to oni coraz częściej wygrywają przetargi. Uczą się budować coraz bardziej skomplikowane, zaawansowane konstrukcje inżynieryjne” – mówił premier. Zapowiedział realizację kolejnych odcinków dróg krajowych i szybkie zakończenie budowy autostrady A1.

„Autostrada A2 od Siedlec do granicy, autostrada A18, a prócz tego drogi, które praktycznie były wcześniej tylko namalowanymi fragmentami flamastrem na mapie, a nie było na nie finansowania. Dzisiaj to finansowanie jest” – zapewniał premier. Wśród planowanych inwestycji drogowych wymienił też dalsze odcinki S61 oraz m.in. S16, która będzie biegła przez Mazury.

„S11 z dawna oczekiwana. To droga, która dla Pomorza Środkowego z Koszalinem włącznie będzie drogą, która przyciągnie dodatkowe inwestycje” – mówił. Wymienił też budowę trzeciego pasa trasy Wrocław-Tarnów oraz zwiększenie przepustowości autostrady pomiędzy Warszawą a Łodzią.

Opisując drogowe plany inwestycyjne rządu Mateusz Morawiecki podkreślał, że chodzi o program infrastrukturalny, który spowoduje, że – jak to ujął – „Polska będzie jednym z najlepiej skomunikowanych krajów w Europie”.

Mówił, że dla niego program infrastrukturalny jest kluczowy. „Nie tylko dlatego, że poprawiamy rozwój infrastrukturalny Polski, ale także dlatego, że pokawałkowana Polska będzie scalona; że Polska, która tak bardzo potrzebuje jedności, także od strony społecznej i gospodarczej, będzie miała płaszczyznę integrującą, jaką są drogi i system komunikacyjny. To spowoduje, że Polska będzie rozwijać się (…) bardzo szybko, że będziemy doganiać tych najbogatszych w tempie, którego do tej pory nie było” – powiedział premier.

Dodał, że inwestycje w infrastrukturę mają znaczenie nie tylko dla dużych miast.

„Cieszę się także z tego względu, że to nie tylko wielkie miasta są tutaj łączone, ale także miasta średniej wielkości, o których III RP na początku zapomniała. Dzisiaj pokazujemy, że także tam przyciąganie nowych inwestorów, krajowych i zagranicznych, będzie rzeczywistością, będzie dniem codziennym. A wraz z nimi będą nowe miejsca pracy” – powiedział premier.

Po symbolicznym otwarciu drogi wyraził przekonanie, że odcinek Via Baltica z mostem na Narwi, gdzie GDDKiA odstąpiła od umowy z wykonawcą, będzie zakończony w ciągu 2-2,5 roku. „Mamy plan awaryjny” – zapewniał. Chodzi o niespełna 13-km obwodnicę Łomży w ciągu trasy S61, na budowę której GDDKiA rozpisała w lipcu ponowny przetarg po tym, jak w maju rozwiązała umowę z wybranym wcześniej wykonawcą ze względu na brak postępu robót.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podkreślał, że są plany nie tylko budowy nowych dróg, ale i zwiększania przepustowości już istniejących, których możliwości techniczne się wyczerpały; wskazał na autostrady A2 i A4.

Adamczyk mówił, że w 2015 r., przed przejęciem władzy przez Zjednoczoną Prawicę, „przyjęto program budowy dróg krajowych wart 200 mld zł, który miał zapewnione finansowanie w kwocie 107 mld zł”. Jak mówił, rząd PiS znalazł finansowanie i przeprojektował program. „Dzięki temu pojawiła się możliwość realizacji takich inwestycji, jak autostrada A1 Łódź-Tuszyn. Dzięki temu realizujemy Via Carpatię. Realizujemy kolejne inwestycje, jak droga S3 – połączenie Świnoujścia z południem Europy. Do tych projektów należy też Via Baltica, przy której dzisiaj jesteśmy” – mówił Adamczyk w czasie uroczystości.

Jak dodał, w 2019 r. program przyspieszył, co pozwoliło na realizację projektowanych inwestycji i zwiększenie ich zakresu, m.in. objęcie programem budowy drogi S17 i S12 w woj. lubelskim, a także dróg S8 i S5 na Dolnym Śląsku i zabezpieczenie finansowania dla budowy trasy S6 na Pomorzu oraz połączenia S10 między Bydgoszczą a Toruniem.

Zaznaczył, że inwestycje w drogi szybkiego ruchu oznaczają możliwość łączenia ich, poprzez tzw. węzły drogowe, z drogami samorządowymi. „Właśnie tam, gdzie oczekujecie państwo, że będą powstawały strefy gospodarcze, strefy aktywności w waszych gminach i powiatach” – mówił do podlaskich samorządowców minister Adamczyk.

Wiceminister infrastruktury Rafał Weber przypomniał, że w programie budowy dróg krajowych są 292 mld zł. „Takie dokładnie środki zostały zabezpieczone po to, aby do 2030 r. Polska była objęta ponad 8 tys. dróg szybkiego ruchu” – mówił. Zapewnił, że inwestycje drogowe będą prowadzone w każdym regionie. „Rządowy program budowy dróg krajowych, który w ramach +Polskiego Ładu+ przyjdzie nam realizować, to epokowe wydarzenia inwestycyjne. Jestem przekonany, że po zakończeniu realizacji tego programu, Polska będzie w ekstraklasie państw europejskich najlepiej skomunikowanych” – powiedział Weber.

Via Baltica to międzynarodowy korytarza transportowy łączący kraje bałtyckie z zachodnią Europą. To odcinki dróg ekspresowych S8 i S61 pomiędzy Warszawą i przejściem granicznym w Budzisku. W sumie Via Baltica ma liczyć 311 km.(PAP)

autorzy: Robert Fiłończuk, Aneta Oksiuta, Łukasz Pawłowski, Marek Siudaj

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

dwa + osiemnaście =