PolitykaDwa lata premiera Morawieckiego na Facebooku i Instagramie

Nasza Polska5 sierpnia, 20213 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Dokładnie dwa lata temu rozpoczęła się moja przygoda z Facebookiem i Instagramem – poinformował w czwartek premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu podziękował też wszystkim obserwującym za aktywność i dodał, że ceni opinie – również te niezwykle krytyczne.

„Facebook przypomniał mi, że dokładnie 2 lata temu rozpoczęła się moja przygoda z tym portalem i Instagramem. Jak wciągające, pożyteczne, ale i niebezpieczne potrafią być media społecznościowe, przekonujemy się wszyscy codziennie. We współczesnej polityce to narzędzie niezbędne – powszechnością dostępu i szybkością reakcji bije na głowę wszystkie inne media” – napisał premier we wpisie na Facebooku.

Dodał, że według jednego z najnowszych badań Facebook stanowi główne źródło informacji dla ponad 36 proc. internautów. „Czy to dobrze? Ocenę pozostawiam komentującym. Nie istniałoby ono jednak bez zaangażowanych użytkowników, dlatego wszystkim, a jest tu Was już blisko 250 000, bardzo dziękuję za aktywność” – napisał.

Podkreślił również, że każdy ma prawo do własnego zdania, zaś wolność słowa „to wartość fundamentalna i niezbędna dla prawidłowo funkcjonującej demokracji, a forma jego wyrażania i kultura słowa świadczą o komentatorze”.

„Dlatego cenię opinie, również te niezwykle krytyczne, które się tu pojawiają, choć często nie mam zbyt wiele czasu, by je przeglądać. Możecie być jednak pewni, że internet i prowadzone tu dyskusje to dla mnie bardzo ważne źródło inspiracji w codziennej pracy i służbie Polsce” – zaznaczył premier.

Szef rządu dodał, że „jako podsumowanie” zamieszcza jedno z pierwszych zdjęć, które zamieścił w mediach społecznościowych. „Lata mijają – ale wiele się nie zmieniło. Może poza wielkością ekranów w telefonach i moimi okularami…” – napisał. (PAP)

autor: Marcin Chomiuk

Udostępnij:

Nasza Polska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

dwa × 4 =