DuchowośćW cerkiewne święto proroka Eliasza wierni modlą się o szczęśliwe zakończenie żniw

Karol Kwiatkowski2 sierpnia, 20214 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Prawosławni obchodzą w poniedziałek święto proroka Eliasza, jednego z najważniejszych w Cerkwi. Zgodnie z tradycją wierni modlą się do niego o deszcz w czasie suszy, a gdy deszczu nie brakuje – o szczęśliwe zakończenie żniw.

Za centrum prawosławia w Polsce uważane jest województwo podlaskie. W tym regionie okolicznościowe nabożeństwa z okazji święta proroka Eliasza odprawione zostały m.in. w Białymstoku, Siemiatyczach, Podbielu czy w Olszance. Ordynariusz prawosławnej diecezji białostocko-gdańskiej abp Jakub przewodniczył głównej liturgii w białostockiej cerkwi pod wezwaniem proroka Eliasza, gdzie przypadało święto parafialne.

Prorok Eliasz żył w IX wieku p.n.e. Jest jedną z ważnych postaci Starego Testamentu. Czczą go żydzi, chrześcijanie i muzułmanie. Imię Eliasz pochodzi z języka hebrajskiego i oznacza: „moim Bogiem jest Jahwe”.

Według przekazów Eliasz występował przeciwko królowi Achabowi i jego żonie Jezabel, szerzącym w Izraelu kult wschodnich bogów Baala i Asztarte. Piętnował upadek obyczajów, utratę wiary, głosił nadejście czasów Mesjasza.

Eliasz przepowiedział Achabowi, że za jego nieprawość przez kilka lat na jego ziemię nie spadnie ani kropla deszczu. Po trzech i pół roku suszy, gdy lud cierpiał głód, prorok ponownie przybył do Achaba. Powiedział wówczas władcy, że klęski spowodowane są tym, że ludzie zapomnieli o prawdziwym Bogu. Wezwał Izraelitów do złożenia ofiary bożkowi Baalowi i Bogu na górze Karmel, by zobaczyć, która ofiara zostanie przyjęta. Wtedy Bóg wysłuchał żarliwych modlitw Eliasza, zesłał deszcz, a ludzie się nawrócili.

Odwołując się do tego wydarzenia, wierni modlą się do proroka Eliasza o zesłanie deszczu podczas suszy lub o szczęśliwe zakończenie żniw.

Prawosławni wierzą, że prorok może ukarać tych, którzy nie przestrzegają dni świętych. Tradycja mówi, że w zabudowania ludzi łamiących ten zakaz może uderzyć piorun. Dlatego w święto Eliasza, które przypada 2 sierpnia, wierni starają się powstrzymać od pracy.

Dokładnych danych co do liczby prawosławnych w Polsce nie ma. Szacunki hierarchów polskiej Cerkwi mówią o 450-500 tys. osób. Według danych GUS – uznawanych jednak przez hierarchów za niemiarodajne – w ostatnim spisie powszechnym przynależność do Kościoła prawosławnego w Polsce zadeklarowało 156 tys. osób.(PAP)

Autor: Robert Fiłończuk

 

 

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

cztery × dwa =