ZagranicaNiemcy/ „Die Welt” o porozumieniu w sprawie NS2: prezent pożegnalny Merkel dla Putina

Karol Kwiatkowski21 lipca, 20214 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Niemcy i USA „uzgodniły kompromis w sprawie dokończenia gazociągu Nord Stream 2, a raczej Amerykanie podporządkowali się Angeli Merkel”. Kanclerstwo Merkel „kończy się prezentem pożegnalnym (…) dla Władimira Putina” – pisze w środę dziennik „Die Welt”.

Rosyjski prezydent „jest beneficjentem kompromisu, jaki Angela Merkel zawarła z prezydentem USA Joe Bidenem w sprawie bałtyckiego gazociągu Nord Stream 2. Pani Merkel – w przeciwieństwie do swojego poprzednika i innych polityków europejskich – nie będzie czerpać korzyści finansowych ze swoich dobrych kontaktów z Kremlem po zakończeniu kadencji. To nie jest jej styl i nie jej charakter” – zauważa „Die Welt”.

Zdaniem gazety „tym bardziej irytujący jest ten, być może ostatni ważny polityczny akcent, który (kanclerz) stawia (…). Merkel wykorzystała trudną sytuację nowego amerykańskiego prezydenta. Biden potrzebuje Niemiec do swojego +sojuszu demokracji+ przeciwko Chinom, nowej autorytarnej potędze świata”.

Dziennik podkreśla, że obserwatorzy po obu stronach Atlantyku „od miesięcy zastanawiali się, dlaczego Merkel tak długo zwodzi Bidena, co zakrawało na kpinę z wszystkich niemieckich oficjalnych przemówień o polityce zagranicznej opartej na wartościach. Prawdopodobnie chciała zdobyć karty przetargowe. Chiny są ważniejsze od Rosji – nie tylko dla Bidena” – pisze „Die Welt”.

„Kompromis między Bidenem a Merkel nie jest tak naprawdę żadnym kompromisem, lecz podporządkowaniem sobie Amerykanów” – twierdzi dziennik.

Porozumienie z Niemcami „wpędzi Bidena w duże kłopoty przed Kongresem, gdzie Demokraci i Republikanie są choć raz zjednoczeni. Angela Merkel rozpoczęła swoją ostatnią kadencję z zamiarem przeciwstawienia się próbie podważenia przez Donalda Trumpa opartego na regułach porządku światowego. To była prawda. Ale kończy tę kadencję, wkładając kij w szprychy jego następcy, próbującemu wyprostować sytuację” – konkluduje „Die Welt”.

W środę wieczorem poinformowano, że USA i Niemcy osiągnęły porozumienie, które pozwala na dokończenie kontrowersyjnego gazociągu Nord Stream 2 bez nakładania nowych sankcji ze strony USA. Tym samym zakończył się trwający od lat spór o Nord Stream 2 między rządem niemieckim a amerykańskim.

Po planowanych na wrzesień wyborach federalnych w Niemczech, Angela Merkel pożegna się po 16 latach ze stanowiskiem kanclerza.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

6 + 18 =