PolskaPropagował komunizm i wzywał do mordowania polskich żołnierzy. Został zatrzymany przez ABW

Nasza Polska7 lipca, 20213 min

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała podejrzanego o propagowanie totalitaryzmu Michała N. – dowiedziała się w środę PAP. Śledztwo w tej sprawie wszczęto po zawiadomieniu skierowanym do prokuratury przez szefa Agencji.

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn powiedział w środę PAP, że zatrzymany prowadzi na jednym z portali społecznościowych kanał o charakterze ekstremistycznym.

„Michał N. propaguje na nim ustrój komunistyczny, nawołując do totalitarnych praktyk i metod działania, nawołuje do budowy w Polsce państwa komunistycznego i wzywa do rewolucji” – podkreślił w rozmowie z PAP rzecznik.

Zaznaczył, że w swoich apelach nawoływał również m.in. do niszczenia pomników Żołnierzy Wyklętych i pomnika Romana Dmowskiego, a także do prowadzenia ataków na księży i przedsiębiorców. „W swoich odezwach Michał N. wzywał do mordowania i torturowania żołnierzy Wojska Polskiego pełniących misje zagraniczne, wychwalał politykę Stalina i Feliksa Dzierżyńskiego, a także wzywał do ich naśladowania” – podał rzecznik.

W ocenie ABW treści tworzone przez N. zawierają również pochwałę ataku ZSRS na Polskę w 1939 r. „Michał N. nazwał atak +interwencją humanitarną+, a także pochwałę Zbrodnię Katyńskiej: w jednym z nagrań padają słowa: +Wyklęte polskie ścierwo. NKWD nie piep..y się…; to uczniowie Dzierżyńskiego wyczyścili kraj z chwastów+” – wskazał.

Zatrzymany przez ABW Michał N. przekonywał także o niemieckiej odpowiedzialności za ludobójstwo na Polakach z 1940 r. w Katyniu.

„Materiał zgromadzony przez ABW wskazuje na podejrzenie popełnienia przez Michała N. przestępstwa dot. propagowania ustroju totalitarnego, a także zachęcania do działań niezgodnych z prawem o charakterze ekstremistycznym, jak zniszczenie pomnika Romana Dmowskiego w Warszawie” – powiedział w rozmowie z PAP Żaryn.

Zaznaczył, że zatrzymany trafi do prokuratury, gdzie mają mu zostać postawione zarzuty i będą prowadzone dalsze czynności w śledztwie.

Aleksander Główczewski (PAP)

Udostępnij:

Nasza Polska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

16 − dziewięć =