ZagranicaStrony, które „obaliły” teorie sztucznego pochodzenie wirusa, zmieniają artykuły

Magdalena Targańska25 maja, 20214 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Lewicowa witryna internetowa Vox została przyłapana na potajemnym edytowaniu starego artykułu z marca 2020 r. „obalającego” laboratoryjne pochodzenie COVID-19 po tym, jak wielu prominentnych urzędników powiedziało, że laboratoryjne pochodzenie jest możliwe.

Pisarz i inwestor Paul Graham udokumentował te zmiany, tweetując: „Niektóre z ukrytych zmian, które Vox wprowadził do swojego artykułu obalającego „teorie spiskowe”, że Covid-19 pochodzi z przecieku laboratoryjnego, pomiędzy jego oryginalną publikacją w marcu 2020 r. a teraz.”

Edycje obejmują usunięcie słów, że wirus definitywnie „nie pochodził z laboratorium w Wuhan” i stwierdzenie, że fakt, iż wirus pojawił się w tym samym mieście, w którym znajduje się laboratorium „wydaje się być czystym przypadkiem”, a nie jak wcześniej bardziej definitywnym „jest czystym przypadkiem”.

Nowe informacje oparte na raporcie wywiadu USA ujawniają, że trzech badaczy z Wuhan Institute of Virology w listopadzie 2019 r. zachorowało tak bardzo, że wymagali leczenia szpitalnego.

Nastąpiło to po tym, jak dr Anthony Fauci po raz pierwszy przyznał, że pochodzenie COVID-19 „mogło być czymś innym i musimy się tego dowiedzieć”.

W zeszłym tygodniu dyrektor CDC Biden powiedziała, że pozostaje otwarta na możliwość, że wirus wydostał się z laboratorium w Wuhan, a grupy naukowe również zapewniły, że wyciek z laboratorium jest najbardziej prawdopodobnym źródłem.

Po zwiększeniu prawdopodobieństwa, że wirus wyciekł z laboratorium, Politifact został również zmuszony do wycofania „fact check”, który twierdził, że „obalił” teorię pochodzenia COVID-19 z laboratorium.

Od ponad roku sieci społecznościowe charakteryzują teorię wycieków laboratoryjnych jako „dezinformację” i usuwają ją pod parasolem „fałszywych wiadomości”.

Teraz, gdy pojawia się coraz więcej dowodów na to, że takie „teorie spiskowe” są nie tylko prawdopodobne, ale wręcz prawdziwe, wycofywanie się z nich trwa w najlepsze.

Źródło: www.zerohedge.com

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

1 + 7 =