ZagranicaWzrasta antysemityzm wśród niemieckich uczniów

Magdalena Targańska24 maja, 20214 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Związki zawodowe i stowarzyszenia nauczycieli uważają antysemityzm w szkołach za poważny problem, który się pogłębia. „Antysemityzm w szkołach wzrasta” – powiedziała przedstawicielka związku Oświata i Wychowanie Ilka Hoffmann portalowi RedaktionsNetzwerk Deutschland (RND).

Dawniej uczniowie mogli częściej rozmawiać ze świadkami historii, ale dziś temat Holokaustu zniknął z pamięci uczniów. „Do tego dochodzą konflikty na tle etnicznym i religijnym, które ogarniają szkoły” – mówi Hoffmann, która przez wiele lat pracowała jako nauczycielka. „Media społecznościowe sprawiły również, że ton w szkołach stał się ostrzejszy, wielu żyje w swoich bańkach i może nadal pielęgnować swoje uprzedzenia niezauważalnie dla szkół”.

„Przewodniczący związku zawodowego nauczycieli, Heinz-Peter Meidinger, nazywa szkoły zwierciadłem społeczeństwa” – pisze RND. „Dlatego antysemityzm jest również problemem w szkołach. Występuje w różnych przejawach. Zdarzają się więc antysemickie incydenty ze strony uczniów ze sceny neonazistowskiej, a także ze strony uczniów-imigrantów, którzy mają związek z Bliskim Wschodem” – mówi Meidinger.

Według Meidingera brak danych jest dużym wyzwaniem. „Nie ma reprezentatywnych zapisów, które systematycznie opisywałyby problem – politycy od dawna odwracają wzrok. Potrzebujemy systematycznego rejestrowania incydentów i anonimowej ankiety wśród nauczycieli, aby dowiedzieć się, jak duży jest problem”.

W kwietniu 2020 r. kulturolog Julia Bernstein opublikowała kompleksowe badanie na temat antysemityzmu w szkołach na podstawie ponad 200 wywiadów z nauczycielami, uczniami i ekspertami. Wyniki pokazują, że antysemickie uwagi są powszechne, gdy na zajęciach omawia się konflikt na Bliskim Wschodzie. Ponadto żarty na temat Holokaustu i powiedzenia dotyczące słowa „gaz” są powszechne w szkołach – nawet wśród młodych ludzi bez skrajnych prawicowych tendencji. W wywiadach stwierdzono, że „nauczyciele mają poważne braki w radzeniu sobie z antysemityzmem emanującym ze strony uczniów” – pisze RND.

Hoffmann mówi RND: „Wielu nauczycieli czuje się pozostawionych samym sobie, w kwestii antysemityzmu”. Istnieją bardzo dobre stowarzyszenia i organizacje, które udzielają porad. „Ale zadaniem instytutów państwowych musi być także podnoszenie świadomości na temat przeciwdziałania dyskryminacji w szkołach”. Dlatego apeluje o „oficjalną, ale niebiurokratyczną i szybką ofertę pomocy w walce z antysemityzmem w szkołach”.

„Kiedy antysemityzm wypływa na powierzchnię, musi istnieć program bezpośredniej interwencji, który jest znany i już wdrożony” – stwierdza Ilka Hoffmann.

Meidinger ze związku nauczycieli niemieckich również apeluje o lepsze oficjalne wsparcie. „Nauczyciele powinni otrzymać pomoc i wsparcie w postaci rzeczników praw obywatelskich w ministerstwach, gdzie mogą się zgłaszać poza oficjalnymi kanałami i prosić o pomoc”.

 

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

12 − eight =