PolitykaPolskaZagranicaKonfederacja: domagamy się uznania za persona non grata ambasadorów, którzy podpisali się pod listem ws. LGBT

Nasza Polska20 maja, 20217 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Domagamy się od rządu, aby uznał za persona non grata 48 ambasadorów, którzy podpisali się pod listem ws. LGBT – oświadczył poseł Konfederacji Dobromir Sośnierz. Poseł Krystian Kamiński przekonywał, że powinniśmy odrzucić „lewicowo-liberalną propagandę” i przemyśleć relacje z ambasadą USA.

W poniedziałek – w Międzynarodowym Dniu Przeciw Homofobii, Bifobii i Transfobii – 48 ambasadorów, dyplomatów i przedstawicieli organizacji międzynarodowych w Polsce opublikowało z tej okazji, podobnie jak w latach ubiegłych, list, w którym wyraziło poparcie dla starań o uświadamianie opinii publicznej w kwestii problemów LGBTI oraz innych mniejszości w Polsce „stojących przed podobnymi wyzwaniami”. Poprzedni otwarty list poparcia ambasadorów 50 państw dla społeczności LGBT+ w Polsce został opublikowany we wrześniu 2020 r.

„Wobec całkowitej bezradności władz Polski i braku jakiejkolwiek reakcji staje się to powoli stałą praktyką” – powiedział D. Sośnierz podczas czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie. Ocenił, że Konwencja wiedeńska w art. 41 „wyraźnie zabrania ambasadorom wtrącania się w wewnętrzne sprawy kraju, w którym się znajdują”, a w tym przypadku – jak mówił – „ambasadorzy opowiadają się po jednej stronie sporu politycznego toczącego się w Polsce”.

„Jest to absolutnie niedopuszczalne z punktu widzenia protokołu dyplomatycznego, i w związku z tym domagamy się, aby polski rząd uznał wszystkich tych ambasadorów, którzy podpisali się pod tym listem, za persona non grata w Polsce, za osoby, które jawnie wykorzystują misję dyplomatyczną do ingerowania w wewnętrzne sprawy Polski”.

Polityk Partii KORWiN dodał, że „jeżeli rząd polski takiego kroku się boi, to chociaż może niech polskie ambasady w tych wszystkich krajach wystosują do nich odezwę, że +Polska domaga się, aby one u siebie zaprzestały promocji dewiacji seksualnych+, albo +zabijania nienarodzonych (dzieci)”.

Z kolei poseł Kamiński przekonywał, że Stany Zjednoczone „niestety mają w zwyczaju traktować nas, jak państwo kolonialne”. „Chcą nam narzucić, chcą zmienić nasze zasady społeczne, w zamian już nawet nic nam nie proponując, nic nie obiecując” – powiedział.

Polityk Ruchu Narodowego zwrócił uwagę na odstąpienie przez administrację amerykańską od sankcji nałożonych na firmę budującą gazociąg Nord Stream 2, co w jego ocenie tylko potwierdza, że USA traktują Polskę, „jak zwykłą kolonię”. „Czy powinniśmy się na to zgadzać? Oczywiście, że nie. Powinniśmy odrzucić tę lewicowo-liberalną propagandę i przemyśleć nasze zachowanie wobec między innymi ambasady Stanów Zjednoczonych” – przekonywał Krystian Kamiński.

W tym roku dyplomaci w liście podkreślili, że „aby bronić społeczności wymagających ochrony przed słownymi i fizycznymi atakami oraz mową nienawiści, musimy wspólnie pracować na rzecz niedyskryminacji, tolerancji i wzajemnej akceptacji”.

Sygnatariusze wyrazili uznanie dla starań podejmowanych w tej dziedzinie w różnych miastach Polski oraz dla „pracy społeczności LGBTI i innych społeczności w Polsce i na całym świecie, jak również dla pracy wszystkich ludzi, których celem jest zapewnienie przestrzegania praw osób LGBTI oraz innych osób stojących przed podobnymi wyzwaniami, a także zapobieganie dyskryminacji, w szczególności tej motywowanej orientacją seksualną czy tożsamością płciową”.

Podobne listy ambasadorów są publikowane w Polsce od 2012 roku.

W tym roku sporządzanie listu z okazji Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii, Bifobii i Transfobii – koordynowała Ambasada Królestwa Danii w Polsce.

Pod listem otwartym podpisali się ambasadorowie: Argentyny, Australii, Austrii, Chile, Chorwacji, Cypru, Czarnogóry, Czech, Ekwadoru, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Islandii, Izraela, Kanady, Litwy, Luksemburga, Łotwy, Macedonii Północnej, Malty, Niemiec, Norwegii, Nowej Zelandii, Portugalii, San Marino, Serbii, Słowenii, Szwajcarii, Szwecji, Ukrainy, Wenezueli, Wielkiej Brytanii, Włoch, a także Przedstawiciel Generalny Rządu Flandrii i Administrator Generalnej Wallonie-Bruxelles International.

Wśród sygnatariuszy listu są też: Szef Biura Kontaktowego Parlamentu Europejskiego w Polsce, reprezentanci Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej i Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców w Polsce, Dyrektor Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE, Dyrektor Biura Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji oraz Sekretarz Generalnego Wspólnoty Demokracji, a także, jako członkowie trójki koordynatorów, ambasady Belgii, Danii i Stanów Zjednoczonych Ameryki.

W przyszłym roku rolę koordynatora zbierania podpisów pod podobnym listem przejmie Ambasada USA.

17 maja to Międzynarodowy Dzień Przeciw Homofobii, Transfobii i Bifobii. Dzień ten upamiętnia usunięcie przez WHO homoseksualizmu z listy chorób w 1990 roku. (PAP)

Autor: Mieczysław Rudy

 

 

Udostępnij:

Nasza Polska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

seven − 6 =