ZagranicaETPC poinformował polski rząd o pięciu sprawach dot. braku niezależności sądów

Magdalena Targańska10 maja, 202110 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Strasburgu przekazał w poniedziałek, że poinformował rząd Polski o pięciu sprawach dotyczących domniemanego braku niezależności sądów i poprosił o przedstawienie uwag w tych sprawach. Wiceszef MS Sebastian Kaleta ocenił, że „próba ingerencji w polski porządek ustrojowy będzie bezskuteczna”.

„Sprawy dotyczące organizacji sądownictwa nigdy nie zostały przekazane do kompetencji jakiejkolwiek organizacji międzynarodowej i w zakresie tych postępowań, które są kierowane przed ETPC jest analogiczne stanowisko, iż jest to wyłącznie materia polska, ustrojowa” – powiedział PAP wiceminister Kaleta.

Dodał, że „konwencja, na podstawie której działa ETPC, nie obejmuje spraw związanych z tym, w jaki sposób wyłaniani są sędziowie w poszczególnych krajach, a do tego sprowadza się spór o polskie sądownictwo”. „W wielu państwach będącymi stronami konwencji, sędziów wyłaniają politycy i nie ma tego typu postępowań. Takim państwem są Niemcy, albo – jak się okazało niedawno – Malta” – przypomniał Kaleta.

„Zatem próba ingerencji w polski porządek ustrojowy będzie oczywiście bezskuteczna” – podkreślił Kaleta. Ocenił, że „być może ETPC widząc uległość polskiej opozycji polityczno-sędziowskiej, podobnie jak Trybunał Sprawiedliwości UE, może chcieć podjąć próbę uzurpowania sobie kompetencji, których żadna umowa międzynarodowa temu trybunałowi nie przyznaje”.

Jak mówił, „jesteśmy przekonani, że sprawy dotyczące polskiego sądownictwa będziemy rozwiązywać w Polsce i jedynym organem, który władny jest rozstrzygać spory dotyczące brzmienia i kształtu ustaw w Polsce jest w tym zakresie Trybunał Konstytucyjny”.

W komunikacie ETPC przekazano, że decyzją strasburskiego trybunału od tej pory wszystkie wnioski – zarówno te przyszłe, jak i już złożone – dotyczące skarg na różne aspekty reformy sądownictwa w Polsce będą rozpatrywane w trybie pilnym.

Zaznaczono, że wszystkie pięć spraw, którymi zajmuje się ETPC, łączy kwestia ostatnich reform sądownictwa w Polsce. Dokumentacja procesowa dostępna jest na stronie Trybunału.

Pierwsze dwie opisane przez ETPC sprawy dotyczą skarg kobiety i mężczyzny, według których podczas procesu odwoławczego (w postępowaniach dotyczących odpowiednio: opłaty składek na ubezpieczenie społeczne i sprawy karnej o oszustwo) naruszono ich gwarantowane w art. 6. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka prawo do uczciwego procesu. Skarżący uważają, że ich sprawy nie były rozpatrywane przez „niezależne i bezstronne sądy”, ponieważ w składach orzekających zasiadali sędziowie rekomendowani przez Krajową Radę Sądownictwa.

Kolejna sprawa dotyczy sędziego Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia Łukasza Bilińskiego. Został on przeniesiony do innego wydziału tego sądu. Od tej decyzji odwoływał się do KRS. Następnie wnosił o odsunięcie od toczącego się w tym organie postępowania dwóch sędziów, którym zarzucał stronniczość z powodu ich publicznych wystąpień dotyczących jego przeniesienia. Odwołania nie uwzględniono. Biliński skarży się m.in. na niesprawiedliwą procedurę przeniesienia, stronniczość członków KRS i brak niezależności tej instytucji. Sędzia uważa, że jego przeniesienie było odwetem za wydawane przez niego wyroki, a celem tego działania mogło być wywołanie efektu mrożącego u innych sędziów orzekających we wrażliwych politycznie sprawach – czytamy w komunikacie ETPC.

Czwarta sprawa, którą zajmuje się strasburski trybunał dotyczy prok. Waldemara Pionki, który nadzorował śledztwo w sprawie domniemanych błędów medycznych mających doprowadzić do śmierci ojca ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Prokurator skarży się na postępowanie dotyczące jego oświadczenia majątkowego. Został oskarżony o rzekome nieprawidłowości przy jego składaniu; sprawa dotarła do Izby Dyscyplinarnej SN, która uchyliła poprzednią decyzję Sądu Dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym. Pozwoliło to na zawieszenie skarżącego w obowiązkach i dalsze prowadzenie śledztwa, w lipcu 2020 r. prokuratorowi postawiono zarzuty. Pionka skarży się na złamanie jego praw do sprawiedliwego procesu, poszanowania prywatności oraz skutecznego środka odwoławczego. Skarżący wskazuje, że Izba Dyscyplinarna nie jest „niezależnym i bezstronnym sądem w rozumieniu prawa”, a toczące się wobec niego postępowania miały na celu jego nękanie.

Piąta rozpatrywana przez ETPC sprawa dotyczy sędziego Pawła Juszczyszyna. Orzekający w Sądzie Okręgowym w Olsztynie sędzia, rozpatrując w listopadzie 2019 r. apelację w sprawie cywilnej uznał za konieczne zbadanie, czy sąd niższej instancji można uznać za niezależny w rozumieniu unijnego prawa, skoro wydający wyrok sędzia został powołany na podstawie uchwały KRS. Przeciwko Juszczyszynowi wszczęto postępowanie dyscyplinarne zarzucając mu naruszenie godności urzędu. Izba Dyscyplinarna SN zdecydowała w zeszłym roku o zawieszeniu go w obowiązkach i obniżeniu wynagrodzenia. Juszczyszyn w swojej skardze argumentuje, że Izba ta nie jest niezależnym i bezstronnym sądem, ponieważ jej sędziowie zostali wskazani przez KRS, której skład został również ustalony niezgodnie z konstytucją. Sędzia zaznacza, że decyzja Izby naruszyła jego reputację zawodową i ma wywołać efekt mrożący, odstraszający innych sędziów od sprawdzania statusów sędziów powołanych w wątpliwych okolicznościach.

Ostatnio – w piątek – ETPC uznał, że w sprawie firmy Xero Flor przeciwko Polsce doszło do naruszenia przez Polskę przepisów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka – chodzi o prawo do rzetelnego procesu sądowego oraz prawo do sądu ustanowionego ustawą. Firma pozwała Skarb Państwa. Po niekorzystnych wyrokach sądów sprawa trafiła do TK, który ją umorzył, a decyzję tę podpisał sędzia Mariusz Muszyński. Firma postawiła przed ETPC zarzut dotyczący składu sędziowskiego, który w TK rozpatrywał jej sprawę. Strasburski trybunał uznał zaś m.in., że w TK orzekał sędzia, który nie miał do tego prawa i orzekł, że Polska powinna zapłacić firmie 3 tys. 418 euro odszkodowania.

„Wyrok ETPC nie niesie ze sobą żadnego skutku prawnego wobec Trybunału Konstytucyjnego” – mówił w piątek PAP Kaleta komentując tamto orzeczenie.(PAP)

 

autorzy: Marcin Jabłoński, Jerzy Adamiak

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

1 + czternaście =