ZagranicaSpołeczność międzynarodowa jedno, Izrael drugie. Dramat Palestyńczyków

Nasza Polska9 maja, 20215 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział w niedzielę, że jego kraj zdecydowanie odrzuca międzynarodową presję ws. wstrzymania budowy izraelskich kolonii we Wschodniej Jerozolimie. Budowa nowych osiedli wywołała protesty Palestyńczyków i zamieszki.

„Zdecydowanie odrzucamy naciski, aby nie budować w Jerozolimie. Ku memu rozczarowaniu, presja ta rośnie w ostatnich dniach” – powiedział Netanjahu.

W sobotę Biały Dom świadczył, że USA są „głęboko zaniepokojone” zamieszkami w Jerozolimie i apelują do tamtejszych władz, by „traktowały osoby mieszkające tam ze współczuciem i szacunkiem”.

„Powiem też naszym najbliższym przyjaciołom: Jerozolima jest stolicą i tak jak każdy naród buduje w swej stolicy i rozbudowuje stolicę, tak i my mamy prawo do budowania w Jerozolimie i do rozbudowy Jerozolimy” – dodał premier, odnosząc się najwyraźniej do stanowiska Waszyngtonu.

W niedzielę papież Franciszek zaapelował o położenie kresu przemocy w Jerozolimie, gdzie od kilku dni trwają starcia między palestyńskimi demonstrantami i izraelską policją.

Wkrótce potem stanowisko wobec zamieszek w Izraelu zajęły władze Jordanii, które nazwały środki zastosowane przez tamtejszą policje wobec protestujących Palestyńczyków „barbarzyńskimi atakami”.

W sobotę wieczorem w starciach między izraelską policją a palestyńskimi demonstrantami w różnych dzielnicach Wschodniej Jerozolimy ponad 50 osób zostało rannych. Izraelskie siły bezpieczeństwa użyły granatów ogłuszających, gumowych kul, a także armatki wodnej do rozproszenia Palestyńczyków.

W starciach w piątek wieczorem między Palestyńczykami a izraelską policją w pobliżu meczetu Al-Aksa w Jerozolimie zostało rannych co najmniej 205 Palestyńczyków i 17 funkcjonariuszy policji.

Również w piątek rzecznik dyplomacji Unii Europejskiej Peter Stano wydał oświadczenie, w którym potępił przemoc i wezwał rząd Izraela do „pilnego podjęcia działań w celu złagodzenia obecnych napięć w Jerozolimie”. Podkreślił też, że eksmisje rodzin palestyńskich ze Wschodniej Jerozolimy są działaniem nielegalnym w świetle międzynarodowego prawa humanitarnego.

Do eskalacji napięć w Izraelu i na terenach okupowanych dochodzi w dużej mierze właśnie ze względu na plan wysiedlenia Palestyńczyków z terenów, na których mają powstać kolejne izraelskie osiedla.

W czwartek rządy Francji, Niemiec, Włoch, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii wydały w czwartek wspólne oświadczenie, w którym wezwały rząd Izraela do wstrzymania budowy osiedli żydowskich na terytoriach palestyńskich na Zachodnim Brzegu.

W Jerozolimie Wschodniej napięcie narasta w związku z przypadającym w tym roku 9-10 maja Dniem Jerozolimy (Jom Jeruszalaim), corocznym świętem upamiętniającym zwycięstwo Izraela w wojnie sześciodniowej, które w tym roku przypada w czasie ramadanu, świętego dla muzułmanów miesiąca postu.

Niedzielna noc, nazywana przez muzułmanów „Nocą przeznaczenia”, to najważniejszy wieczór ramadanu. Wierni zbiorą się wtedy na modły w meczecie Al-Aksa w części starego miasta Jerozolimy, która jest miejscem świętym zarówno dla muzułmanów, jak i Żydów. (PAP)

Udostępnij:

Nasza Polska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

19 + 14 =