DuchowośćPapież: wspólnota ludzka jest rozbita, zraniona i zniekształcona

Nasza Polska6 maja, 20216 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Wspólnota ludzka jest „rozbita, rozdrobniona, zraniona i zniekształcona” – napisał papież Franciszek w orędziu na 107. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy. Dodał, że widać to szczególnie w momentach poważnych kryzysów, takich jak obecna pandemia.

W ogłoszonym w czwartek w Watykanie orędziu zatytułowanym „Ku stale rosnącemu +my+” papież wyjaśnił, że hasłem tym chce „wskazać jasną perspektywę dla naszej wspólnej podróży w tym świecie”.Przywołał swoje wcześniejsze słowa o tym, że po zakończeniu pandemii „najgorszą reakcją byłoby popadnięcie jeszcze bardziej w gorączkę konsumpcjonizmu i w nowe formy postaw samozachowawczego egoizmu”.

„Zamknięte i agresywne nacjonalizmy oraz radykalny indywidualizm rozbijają czy też dzielą nas, zarówno w świecie, jak i w obrębie Kościoła. A najwyższą cenę płacą ci, którzy najłatwiej mogą zostać +innymi+: cudzoziemcy, migranci, zmarginalizowani, ci, którzy mieszkają na peryferiach egzystencjalnych” – ostrzegł.

Konieczne – dodał – jest zaangażowanie na rzecz tego, by „nie było już więcej murów, które nas oddzielają, aby nie było więcej +innych+, ale tylko jedno +my+, tak wielkie jak cała ludzkość”.

Franciszek położył nacisk na to, że powszechność Kościoła czyni go zdolnym do przyjęcia wszystkich, aby tworzyć „komunię w różnorodności”.

„W spotkaniu z odmiennością cudzoziemców, migrantów, uchodźców i w dialogu międzykulturowym, który może się z niego zrodzić, otrzymujemy możliwość wzrastania jako Kościół, możliwość wzajemnego ubogacania się” – dodał.

Zdaniem papieża fale migracyjne stanowią nowy „obszar migracyjny”, „dogodną okazję, by głosić Jezusa Chrystusa i jego Ewangelię”.

Franciszek zaapelował do wszystkich mężczyzn i kobiet na świecie o odbudowę rodziny ludzkiej, by razem tworzyć przyszłość sprawiedliwości i pokoju, upewniając się, że nikt nie zostanie wykluczony.

Wszystkie narody, wskazał, muszą spotkać się w pokoju i harmonii.

„Aby jednak osiągnąć ten ideał, musimy wszyscy starać się zburzyć mury, które nas oddzielają, i budować mosty, które sprzyjają kulturze spotkania, świadomi istniejących między nami głębokich wzajemnych powiązań” – napisał Franciszek.

W tej perspektywie w jego opinii współczesne migracje dają możliwość przezwyciężenia lęków.

„Aby jednak zapewnić naszemu wspólnemu domowi właściwą opiekę, musimy budować coraz szersze +my+, coraz bardziej współodpowiedzialne, mocno przekonani, że każde dobro czynione światu jest czynione dla obecnych i przyszłych pokoleń” – dodał.

Wskazał na konieczność zaangażowania osobistego i zbiorowego, by wziąć na siebie odpowiedzialność za wszystkich braci i siostry, którzy cierpią.

Jak wyjaśnił, jest to zaangażowanie, które nie czyni rozróżnienia między ludnością rodzimą a cudzoziemcami, między mieszkańcami a gośćmi, ponieważ „dotyczy wspólnego skarbu” i „nikt nie powinien być wykluczony z troski o niego, podobnie jak z czerpania zeń korzyści”.

Orędzie kończy modlitwa do Boga ze słowami: „Pobłogosław każdy gest akceptacji i pomocy, która wprowadza każdego uchodźcę” do wspólnoty i Kościoła, „aby nasza ziemia mogła się stać, tak jak Ty ją stworzyłeś, wspólnym domem wszystkich braci i sióstr”.

Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy będzie obchodzony w tym roku 26 września.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

 

 

Udostępnij:

Nasza Polska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

czternaście − 4 =