“Kandydatem na premiera mógłby być Rafał Trzaskowski, który w jednym z rankingów popularności zajął ostatnio pierwsze miejsce. Opozycja w postaci KO i PSL musiałaby też przyjąć zobowiązanie, że w następnych wyborach prezydenckich poprze solidarnie Szymona Hołownię” – doradza opozycji Gazeta Wyborcza.
Zachęcamy do lektury: Referendum ws. odwołania Trzaskowskiego. Rusza zbiórka podpisów
Według Wyborczej perspektywa przyspieszonych wyborów zawisła nad Polską. Nie są one bardzo prawdopodobne, bo zarówno PiS, jak i Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry oraz Porozumienie Jarosława Gowina nie będą się tak spieszyć do kolejnego testu wyborczego. Kłótnie w Zjednoczonej Prawicy się nasilają, ale też ryzyko utraty władzy jest duże – analizuje GW.
Wyborcza proponuje dla totalnje opozycji nastepujący scenariusz: “kandydatem na premiera mógłby być Rafał Trzaskowski, który w jednym z rankingów popularności zajął ostatnio pierwsze miejsce, na wicepremiera i ministra sprawiedliwości może być typowany Borys Budka (rola tego resortu będzie olbrzymia), na drugiego wicepremiera – Władysław Kosiniak-Kamysz. Opozycja w postaci KO i PSL musiałaby też przyjąć zobowiązanie, że w następnych wyborach prezydenckich poprze solidarnie Szymona Hołownię. A na razie w nowej kadencji zostanie on marszałkiem Sejmu”.
Komentarz
Żeby widzieć Rafała Trzaskowskiego na fotelu premiera rzadu RP, to trzeba mieć myślenie niezwykle życzeniowe i na pewno nieanalityczne. Patrząc jak ów sobie “radzi” w mieście stołecznym, to dobrze Polsce nie wróżą jego rządy.
Wyborcza nie ukrywa, że role resortu sprawiedliwości będzie dla aktulanej totalnej opozycji olbrzymia, gdyż chcą się tam umocnić i cofnąć reformy Prawa i Sprawiedliwości, którą nie są jakieś rewolucyjne, lecz partyjno-etatowe.
Przeczytaj również: Kim są maślarze i kim są harcerze
A czy Hołownia nadaje się na urząd prezydenta? Proszę nie roniąc łzy sobie samemu odpowiedzieć.



