NaukaNowy afrykański wariant wirusa może być odporny na szczepionki

Karol Kwiatkowski24 kwietnia, 20217 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Wykryty u przybywających z Tanzanii osób wariant wirusa SARS-CoV-2 ma aż 34 mutacje, z których część ułatwia mu unikanie przeciwciał wytworzonych pod wpływem szczepionek – informuje nierecenzowane pismo “medRxiv”.

Wariant wirusa uznany przez specjalistów za “wariant zainteresowania” (VOI) został odkryty dzięki rutynowym kontrolom u trzech podróżujących samolotem osób, które przybyły do Angoli z Tanzanii w połowie lutego. Eksperci uważają, że to najbardziej zmutowany szczep COVID na świecie.

Wśród 34 wykrytych zmian jest 14 dotyczących białka kolca – części wirusa, której używa on, aby dostać się do ludzkich komórek i wywołać chorobę. Dla porównania wariant brazylijski ma łącznie 18 mutacji, z których 10 dotyczy białka kolca, podczas gdy brytyjski – 17 mutacji (osiem w białku kolca).

Nowy wariant nazwany tymczasowo A. VOI. V2 zawiera również niepokojącą zmianę E484K – określaną jako „mutacja ucieczki” – która pomaga wirusowi pokonać przeciwciała i pojawia się w innych niepokojących szczepach.

Naukowcy z ministerstwa zdrowia Angoli, afrykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (Africa Centres for Disease Control and Prevention), uniwersytetów w Oksfordzie i Kapsztadzie oraz wieloinstytucjonalny organ badawczy KRISP ostrzegli, że nowy wariant wymaga „pilnych badań”. Istnieją obawy, że nowe “super warianty” – na przykład indyjski i brazylijski – mogą przedłużyć pandemię. W Brazylii COVID-19 rozprzestrzenia się w sposób niekontrolowany, zaś w Indiach liczba nowych zakażeń przekroczyła 300 000 dziennie. Powstały tam nowe warianty – P1 z Brazylii i „podwójny mutant” COVID-19 z Indii.

Specjaliści ostrzegają, że w Tanzanii panuje „w dużej mierze nieudokumentowana epidemia” z „kilkoma wdrożonymi środkami ochrony zdrowia publicznego”. Oficjalna liczba przypadków w tym kraju to zaledwie 509 zakażeń i 21 zgonów – prawdopodobnie rzeczywiste liczby są znacznie wyższe.

Rząd Tanzanii zaprzeczał istnieniu COVID, a prezydent John Magufuli wzywał do modlitw i stosowania ziół – aż do swojej nagłej śmierci w marcu br. Według oficjalnej wersji prezydent zmarł na skutek choroby serca, według opozycji – na COVID-19. Ekspertów niepokoi dotycząca Tanzanii „próżnia informacyjna”, która utrudnia monitorowanie potencjalnie niebezpiecznych nowych mutacji.

Istnieje obawa, że dynamiczne rozprzestrzenianie się wirusa zwiększy liczbę i potencjalne niebezpieczeństwo związane z mutacjami – w miarę wzrostu liczby przypadków koronawirus ma coraz więcej okazji do zmutowania, by stać się bardziej zabójczy, bardziej zaraźliwy i sprawniejszy w unikaniu przeciwciał.

Większość wariantów wzbudzających obawy ekspertów wydaje się mieć związek z “brytyjskim” szczepem B1 – jednak wydaje się, że nowy wariant A. VOI. V2 wyewoluował z innego źródła.

Globalne dzienne liczby przypadków osiągają obecnie najwyższy poziom, jakiego nie zaobserwowano od samego szczytu pandemii w zeszłym roku, z ponad 800 000 infekcji dziennie. Coraz częściej chorują osoby młode, zdarzają się także ponowne zachorowania zakażonych nowymi wariantami osób, które przechorowały już COVID-19.

Nowe mutacje koronawirusa mogą utrudnić rozpoznanie go przez układ odpornościowy organizmu, który został przygotowany poprzez szczepienie lub wcześniejszą infekcję. Zagrożenie nowymi szczepami oznacza, że pomimo wprowadzenia szczepionek maseczki i dystans społeczny mogą być potrzebne także w roku 2022 r. Nie jest jasne, kiedy zostaną złagodzone kontrole graniczne. Istnieje obawa, że w przypadku pojawienia się nowego wariantu konieczne mogą być dalsze lockdowny w celu ograniczenia i powstrzymania jego rozprzestrzeniania się.

Badania wykazały, że obecne szczepionki nadal działają przeciwko nowym wariantom wirusa, jednak mogą być mniej skuteczne. Trwają prace nad nowymi wariantami szczepionek – możliwe, że podobnie jak w przypadku grypy konieczne będzie przyjmowanie nowej szczepionki co pewien czas.

Zdaniem ekspertów krytyczne znaczenie dla opanowania pandemii będzie miało zarówno opanowanie sytuacji w Brazylii, Indiach i innych krajach z dużą liczbą zachorowań, jak i monitorowanie jej w krajach takich jak Tanzania, gdzie mogły powstać kolejne niewykryte na razie warianty. Im więcej osób zostanie zaszczepionych i im szybciej to nastąpi, tym mniejsze ryzyko, że powstaną kolejne groźne warianty. (PAP)

Autor: Paweł Wernicki

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

16 − 3 =