PolskaPostępowanie ws. dr. Pawła Grzesiowskiego na etapie czynności sprawdzających

Karol Kwiatkowski23 kwietnia, 20217 min

Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej bada, czy są podstawy do wszczęcia postępowania wyjaśniającego – wynika z odpowiedzi udzielonej RPO w sprawie eksperta Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19 dr. Pawła Grzesiowskiego. GIS zarzuca mu złamanie Kodeksu Etyki Lekarskiej.

Z informacji wynika też, że zawiadomienie Głównego Inspektora Sanitarnego nie zawiera wniosku o orzeczenie kary pozbawienia prawa wykonywania zawodu lekarza.

Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej dodał, że nieuzasadnione są sugestie, jakoby organy samorządy lekarskiego współdziałały z władzami państwowymi w celu „zastraszania lekarzy wypowiadających się krytycznie na temat polityki władz państwowych”.

O skardze dotyczącej jego osoby, która wpłynęła do Naczelnej Izby Lekarskiej, dr Grzesiowski poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych na początku kwietnia, potwierdzając wcześniejsze informacje na ten temat przekazane przez b. wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego prof. Wojciecha Maksymowicza.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar zajmował już stanowisko w tej sprawie w piśmie skierowanym do GIS, w którym wskazywał, że „swoboda wypowiedzi i prawo do krytyki władzy jest nieodzownym elementem funkcjonowania demokratycznego społeczeństwa”.

„Jeżeli odpowiadają prawdzie doniesienia medialne, że powodem wystąpienia są krytyczne oceny dr. Grzesiowskiego dotyczące sposobów i metod walki z pandemią, wystąpienie to należałoby ocenić jako bezprecedensowe uderzenie w prawo obywateli do oceny działania władz publicznych” – podkreślał.

W piątek na stronie RPO opublikowano informacje dotyczące postępowania prowadzonego przez dr. Grzegorza Wronę, Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej, będącego organem Naczelnej Izby Lekarskiej.

Wynika z nich, że od Głównego Inspektora Sanitarnego do prezesa NRL wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przewinienia zawodowego przez dr. Pawła Grzesiowskiego. Prezes NRL skierował je „zgodnie z właściwością” do Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej.

„Główny Inspektor Sanitarny zarzucił dr. P. Grzesiowskiemu naruszenie art. 71 Kodeksu Etyki Lekarskiej (lekarz ma obowiązek zwracania uwagi społeczeństwa, władz i każdego pacjenta na znaczenie ochrony zdrowia, a także na zagrożenie ekologiczne. Swoim postępowaniem, również poza pracą zawodową, lekarz nie może propagować postaw antyzdrowotnych)” – czytamy w informacji opublikowanej na stronie RPO.

„Gwoli ścisłości, mając na uwadze niektóre nie w pełni ścisłe doniesienia medialne, wskazuję, że skierowane do Naczelnej Izby Lekarskiej zawiadomienie nie zawiera wniosku o orzeczenie kary pozbawienia prawa wykonywania zawodu lekarza, która jest jedną (najbardziej dolegliwą) z kar, jakie mogą orzekać sądy lekarskie” – napisał dr Wrona.

Jak wskazano, postępowanie jest na etapie czynności sprawdzających, tj. jeszcze przed podjęciem decyzji, czy istnieją w tej sprawie podstawy do wszczęcia postępowania wyjaśniającego. Na obecnym etapie dr Grzesiowski nie został wezwany przez Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej ani do złożenia zeznań w charakterze świadka, ani do złożenia wyjaśnień w charakterze lekarza, którego dotyczy postępowanie.

„Chciałbym przy tej okazji wskazać, że wyrażane przez niektóre podmioty sugestie, iż organy samorządu lekarskiego – który jest niezależny w wykonywaniu swoich zadań i podlega tylko przepisom prawa – współdziałają z władzami państwowymi w celu zastraszania lekarzy wypowiadających się krytycznie na temat polityki władz państwowych jest nieuprawnione i niczym nieuzasadnione” – napisał lekarz.

Jak dodał, samorząd lekarski często wypowiada się krytycznie na temat niektórych działań i decyzji podejmowanych przez władze państwowe w zakresie ochrony zdrowia oraz wspiera indywidualnych lekarzy zwracających uwagę na tego rodzaju problemy.

Dr Wrona odniósł się też – jak podkreślał, niezależnie od sprawy dr. Grzesiowskiego – do toczącej się w mediach debaty dotyczącej „różnego wypowiedzi i poglądów lekarzy związanych z kwestiami dotyczącymi pandemii”.

„Czuję się w obowiązku podkreślić, że nie można w mojej ocenie w sposób ogólny utożsamiać swobody wypowiedzi lub prawa do krytycznej oceny działań określonych władz czy instytucji z prawem do swobodnego głoszenia przez lekarzy, czyli osoby wykonujące zawód publicznego, poglądów niezgodnych z aktualną wiedzą naukową albo promujących postawy antyzdrowotne” – podkreślił Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej. (PAP)

autorka: Sonia Otfinowska

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

siedem − 4 =