PolskaMiller o katastrofie smoleńskiej: jedni zgotowali drugim ten tragiczny los

Magdalena Targańska10 kwietnia, 20213 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Ludzie w samolocie do Smoleńska dzielili się na tych, którzy mogli wszystko i którzy nie mogli niczego. Iza, Jola, Jerzy nie mogli nic zrobić. Ale inni mogli spowodować, że samolot nie lądowałby. Jedni zgotowali drugim ten tragiczny los – napisał były premier Leszek Miller.

W sobotę mija 11 rocznica katastrofy samolotu pod Smoleńskiem, w której zginął prezydent RP Lech Kaczyński, jego żona Maria Kaczyńska oraz 94 inne osoby, wśród nich wielu wysokich urzędników państwowych i dowódców wojskowych. Polska delegacja w 2010 roku leciała na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

„Ludzie w tym samolocie dzielili się na tych, którzy mogli wszystko i którzy nie mogli niczego. Iza, Jola, Jerzy nie mogli nic zrobić. Ale inni mogli spowodować, że samolot zawróciłby, nie lądowałby czy w ogóle by nie wyleciał. Jedni zgotowali drugim ten tragiczny los. Pamiętamy!” – napisał w sobotę na Twitterze były premier Leszek Millej.

Jego wpis opatrzony jest zdjęciem polityków lewicy, którzy zginęli 10 kwietnia 2010 r., czyli byłej wicepremier, b. szefowej resortu polityki społecznej Izabeli Jarugi-Nowackiej, byłej szefowej Kancelarii Prezydenta za czasów Aleksandra Kwaśniewskiego Jolanty Szymanek-Deresz oraz byłego szefa MON, b. wicemarszałka Sejmu Jerzego Szmajdzińskiego.

Wpis byłego premiera wywołał oburzenie wielu użytkowników Twittera. Na ten temat wypowiedział się m.in. poseł Koalicji Obywatelskiej Bogusław Sonik. „Przecież pasażerowie nie mieli żadnej wiedzy. Dlaczego Pan stygmatyzuje ofiary według politycznej przynależności? To wstyd” – napisał poseł KO.(PAP)

 

autorka: Aleksandra Rebelińska

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

5 × 4 =