PolskaPawłowicz: dla dobra dziecka kasuję swój wtorkowy wpis

Magdalena Targańska8 kwietnia, 20214 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Dla dobra dziecka kasuję swój wtorkowy wpis – poinformowała w czwartek sędzia TK Krystyna Pawłowicz. Chodzi o wpis na Twitterze, w którym sędzia udostępniła informacje na temat szkoły podstawowej w Podkowie Leśnej oraz uczącego się tam transpłciowego dziecka.

„Dyr. Szkoły Samorząd. im. Boh. W-wy w Podkowie Leśnej, ul. Jana Pawła II (…) doprowadziła do podjęcia przez Radę Pedagog. uchwały ZOBOWIĄZUJĄCEJ nauczycieli, by zwracali się do 10-letniego ucznia, CHŁOPCA per AGNIESZKA, jak chcieli rodzice” – napisała Pawłowicz we wtorek. „Dane aktów stanu cywil. zlekceważono” – dodała.

W czwartek, również na Twitterze, Pawłowicz napisała: „Dla dobra dziecka kasuję swój wtorkowy wpis”.

Burmistrz Podkowy Leśnej Artur Tusiński ocenił wtorkowy wpis jako „obrzydliwy”, podkreślając przy tym, że uderza on w dobro dziecka, szkoły i jej dyrektora. Zgodnie z relacją burmistrza placówka już godzinę po opublikowaniu tweeta otrzymała z kuratorium telefon zapowiadający „narzuconą z góry” kontrolę, która została przeprowadzona następnego dnia, czyli w środę.

Tusiński wskazywał również, że informacja o podjęciu przez Radę Pedagogiczną uchwały w sprawie sposobu zwracania się do dziecka jest nieprawdziwa, podobnie jak podany we wpisie wiek oraz imię. „Ale to akurat bardzo dobrze się stało, bo trudniej tę osobę zidentyfikować” – dodał.

Wpis sędzi Pawłowicz skrytykowało wielu polityków opozycji, argumentując m.in., że wskazane w nim dziecko zostało napiętnowane, a związane ze sprawą negatywne komentarze na pewno mu zaszkodzą. Lider Wiosny Robert Biedroń pisał o „urządzaniu hejtu”, natomiast rzecznik PO Jan Grabiec – o „próbie zaszczucia”.

„Fatalnie się stało, że osoba z kręgu władzy, zajmująca eksponowane stanowisko, mająca oddziaływanie na opinię publiczną, wyraża swój pogląd w formie hejtu i stygmatyzacji dziecka, które już i tak poprzez sytuację, w której się znajduje, ma wystarczającą ilość problemów na głowie” – zaznaczył burmistrz Podkowy Leśnej.

O tym, że sprawa jest już „wyjaśniona”, informował w czwartek Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak. „Rozmawialiśmy z dyrekcją szkoły w Podkowie Leśnej. Sprawa jest wyjaśniona. Apeluję o powstrzymanie emocji. Dzieci należy otoczyć opieką i chronić, a nie wykorzystywać” – poinformował na Twitterze. (PAP)

 

autorka: Sonia Otfinowska

Udostępnij:

Magdalena Targańska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

cztery × dwa =