ZagranicaBelgia/ Sąd: obostrzenia dotyczące pandemii nie mają wystarczającej podstawy prawnej

Karol Kwiatkowski1 kwietnia, 20214 min
Potrzebujemy Twojej pomocy, żeby wciąż tworzyć niezależne, wolne media. Jak możesz nam pomóc?

 

Za pomocą Pay Pal'a:
Za pomocą przelewu tradycyjnego:

 

Fundacja „Będziem Polakami”
ul. Podhalańska 3
85-123 Bydgoszcz
PKO BP PL04 1020 1462 0000 7902 0326 0783
Tytuł przelewu: darowizna na cele statutowe

Brukselski sąd orzekł, że obostrzenia wprowadzone przez rząd Belgii w związku z pandemią koronawirusa nie mają wystarczającej podstawy prawnej i dał władzom 30 dni na przedstawienie tej podstawy – informują belgijskie media.

Pod koniec lutego Liga Praw Człowieka pozwała państwo belgijskie do sądu, uważając, że obostrzenia przeciwepidemiczne nie zostały wprowadzone w sposób demokratyczny. W środę sąd orzekł na korzyść Ligi, stwierdzając, że restrykcje nie mają wystarczającej podstawy prawnej.

„Brussels Times” wskazuje, że wyrok oznacza, iż wzrosła presja na rząd federalny, aby szybko przygotował „ustawę pandemiczną”, która będzie stanowić trwałą podstawę prawną do podejmowania tego rodzaju restrykcyjnych środków.

„Sędzia orzekł, że nie wystarczy, aby minister spraw wewnętrznych (Annelies Verlinden) ogłosiła środki dekretem ministerialnym” – powiedział we flamandzkim radiu specjalista ds. konstytucyjnych Stefan Sottiaux z KU Leuven, komentując orzeczenie. „Sędzia faktycznie wskazał na to, na co moi koledzy i ja narzekamy od miesięcy: niedopuszczalne jest, aby parlament był (w kwestii obostrzeń – PAP) odsunięty na bok” – dodał.

Media twierdzą, że orzeczenie sądu daje rządowi dwie możliwości: zniesienie wszystkich obostrzeń, co jest mało prawdopodobne ze względu na obecną sytuację pandemiczną, lub zapewnienie podstawy prawnej dla restrykcji przed upływem 30 dni.

Jeśli nic się nie zmieni w ciągu 30 dni, rząd będzie musiał zapłacić karę w wysokości 5 tys. euro za każdy dzień obowiązywania obostrzeń.

W środę wieczorem minister Verlinden zapowiedziała, że złoży odwołanie od wyroku do sądu apelacyjnego w Brukseli, ale restrykcje pozostaną w mocy. Obecne belgijskie obostrzenia opierają się na ustawie z dnia 15 maja 2007 roku o bezpieczeństwie cywilnym.

„Na początku było zrozumiałe, że zastosowano to prawo, argumentując, że nikt wcześniej nie doświadczył takiego kryzysu” – powiedział Sottiaux. „Sędzia jednak wyraźnie ocenił, że ten argument nie ma już znaczenia po roku” od początku pandemii.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Udostępnij:

Karol Kwiatkowski

Wiceprezes Zarządu Fundacji "Będziem Polakami" - wydawcy Naszej Polski. Dziennikarz, działacz społeczny i polityczny.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone gwiazdką są wymagane

dwa × 3 =