Sformułowanie „przestępstwo z użyciem przemocy” obejmuje wszystkie czyny faktycznie popełnione z użyciem przemocy – i to zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Tak wynika ze środowej uchwały Sądu Najwyższego, wydanej na tle orzekania o zakazie zbliżania się do ofiar przemocy domowej. Jak zaznaczył w uzasadnieniu sędzia Andrzej Stępka, rozstrzygnięcie tej kwestii „ma istotne znaczenie w zakresie możliwości orzekania środków karnych wobec sprawców przestępstwa z użyciem przemocy”.
Rozpatrywane przez SN zagadnienie prawne dotyczyło art. 41a Kodeksu karnego. Przepis ten stanowi m.in., że sąd może orzec wobec sprawcy „zakaz przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, kontaktowania się z określonymi osobami, zbliżania się do określonych osób lub opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu, jak również nakaz okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym, w razie (…) skazania za umyślne przestępstwo z użyciem przemocy, w tym zwłaszcza przemocy wobec osoby najbliższej”.
W przyjętej w środę uchwale Izba Karna SN orzekła, że „przestępstwo z użyciem przemocy w rozumieniu tego przepisu, to każde przestępstwo, które faktycznie popełnione zostało z użyciem przemocy, przy czym użyte w przepisie słowo +przemoc+ obejmuje zarówno przemoc fizyczną, jak i psychiczną”.
Przeglądaj pozostałe teksty z działu Polska…
Pytanie prawne skierował w październiku ubiegłego roku Sąd Okręgowy w Tarnowie, rozpoznający w II instancji sprawę mężczyzny skazanego na 8 miesięcy więzienia za przemoc domową. W pierwszej instancji sąd rejonowy orzekł wobec niego również nakaz opuszczenia mieszkania oraz dwuletni zakaz zbliżania się i kontaktowania z ofiarą.
Apelację na korzyść oskarżonego – w części dotyczącej środków karnych z art. 41a Kk – wniosła jednak m.in. prokuratura, wskazując na brak podstaw prawnych do ich orzeczenia. „W ocenie prokuratora sąd I instancji bezpodstawnie orzekł środki karne wobec oskarżonego, gdyż przestępstwo +znęcania się+ nie zawiera w swoich ustawowych znamionach określenia: przestępstwo z użyciem przemocy” – relacjonował sędzia Stępka.
Znamiona przestępstwa to zawarte w kodeksie cechy zdarzenia, których całokształt definiuje dany czyn zabroniony. Przepis, na podstawie którego tarnowski sąd rejonowy skazał mężczyznę, stanowi wyłącznie, że „kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5″.
Dlatego sąd w Tarnowie postanowił zapytać SN, czy przepis dopuszczający orzeczenie zakazu zbliżania się odnosi się jedynie do przestępstw, w których użycie przemocy należy do ustawowych znamion, czy też do wszystkich czynów faktycznie popełnionych z użyciem przemocy. Zwrócił się też z pytaniem, czy w rozpatrywanej sprawie pojęcie „przemoc” oznacza tylko przemoc fizyczną, czy „także przemoc w innej postaci, a w szczególności psychiczną”.
W przedstawionym SN stanowisku Prokuratura Krajowa zauważyła, że sądy w swoim orzecznictwie na ogół jednoznacznie i szeroko pojmują „przestępstwa przy użyciu przemocy” i słusznie przyjmują, że przemoc może towarzyszyć różnym czynom. Mimo to PK wniosła o odmowę podjęcia uchwały, argumentując, że tarnowski sąd „chciał jedynie potwierdzenia swoich przemyśleń przez SN”, podczas gdy w praktyce sądowej nie występuje rozbieżność w rozumieniu tego przepisu.
Izba Karna SN w trzyosobowym składzie pod przewodnictwem sędziego Dariusza Świeckiego zdecydowała jednak o podjęciu uchwały. W uzasadnieniu SN wyraźnie podkreślił, że zwrot „przestępstwo z użyciem przemocy” odnosi się do „wszystkich przestępstw faktycznie popełnionych z użyciem przemocy, a nie tylko tych, w których +przemoc+ została zawarta w ustawowych znamionach”.
Jak zaznaczył sprawozdawca sprawy, sędzia Stępka, przyjęcie odmiennej wykładni sprawiłoby, że „biorąc pod uwagę cel regulacji, którą jest ochrona pokrzywdzonego, okazałoby się, że ochrona ta jest iluzoryczna”.
„Chociaż sam termin przemocy nie został zdefiniowany w Kodeksie karnym, to należy się odnieść do Ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, w której zawarto definicję przemocy” – mówił sędzia Stępka. Dodał, że definicja ta „w szerszym zakresie pojmuje przemoc – nie tylko w zakresie fizycznym, ale też psychicznym”. (PAP)
autor: Marcin Jabłoński



